To i owo
Przez poznanie do poznania...
46 obserwujących
1213 notek
809k odsłon
  1734   3

Czego Polska powinna się nauczyć z wojny na Ukrainie?

Czego Polska powinna się nauczyć z wojny na Ukrainie?

 Polacy zdają sobie sprawę, że żadna siła zewnętrzna, nawet USA, nie może zagwarantować przetrwania w obliczu potężnego zagrożenia.

Nie ma co liczyć na UE, nie ma co liczyć na Niemcy.

W czwartek 24 lutego 2022 r. armia rosyjska rozpoczęła inwazję na Ukrainę, której towarzyszyły ataki rakietowe i powietrzne, a świat nagle się zmienił.

Zdjęcia kolumn czołgów wjeżdżających do miast, bomb wybuchających w biurach i budynkach mieszkalnych oraz mas uchodźców zdesperowanych do ucieczki do niedawna kojarzyły się wyłącznie z peryferiami świata na Bliskim Wschodzie, w Azji i Afryce.

Władimir Putin był znany jako bezwzględny autokrata, który miażdżył wszelką opozycję w Rosji i udzielał poparcia separatystom w byłym imperium sowieckim, w tym na Ukrainie. Ale wśród europejskich elit szczególnie w Niemczech i wielu Amerykanów był również postrzegany jako wiarygodny partner, który ceni sobie stabilność międzynarodową aż kilka miesięcy temu pojawiły się ostrzeżenia, że ​​może być gotowy na zakłócenie całego ładu międzynarodowego.

Potencjał stworzenia zdolności do wojny na pełną skalę z NATO miał niewielki wpływ na zatrzymanie jego impetu. I jak wiele razy się zdarzało w przeszłości, zanim siły rosyjskie zaczęły przygotowywać się do ataku na Ukrainę, było już za późno, aby temu zapobiec.

Mając to za tło, pierwszą lekcją, jaką należy wyciągnąć (lub ponownie nauczyć się) z tych wydarzeń, jest to, że brak odstraszania może być śmiertelny dla każdego narodu a szczególnie dla obywateli Polski ofiar pierwszej i drugiej wojny światowej.

 Odwaga i determinacja przywódców i obywateli Ukrainy robią wrażenie, ale nie zapobiegły napaści Putina.

Na Zachodzie głównie w USA i NATO, mimo dobrych intencji i mocnych słów poparcia brak wiarygodnego środka odstraszającego, który miałby odwieść Putina, był wyraźnie widoczny, także na Kremlu.

Szczególnie niepokojąca była postawa Niemiec, która wynika ze słów ambasodora Ukrainy w Berlinie….

 NAJLEPSZYM SPOSOBEM ZAPOBIEGANIA ATAKU JEST PRZEKONANIE WROGÓW, ŻE ODPOWIEDŹ BĘDZIE SZYBKA i BOLESNA.

Odstraszanie silnego i zdeterminowanego przeciwnika jest z natury złożone i niepewne. Podczas zimnej wojny stratedzy zastanawiali się nad najlepszymi sposobami powstrzymania Moskwy przed kwestionowaniem i osłabianiem amerykańskiej potęgi i sojuszu NATO, w tym MAD – wzajemnego gwarantowanego zniszczenia.

Ale kiedy upadło państwo sowieckie i ogłoszono tak zwany „koniec historii”, odstraszanie zostało w dużej mierze zapomniane, co pozwoliło Putinowi na reorganizację i modernizację rosyjskiej armii bez ingerencji. Zanim USA i NATO obudziły się na zagrożenie, Rosja miała pełną kontrolę.

Kluczowym pytaniem jest teraz, czy brutalna rosyjska inwazja na Ukrainę wywołała dzwonek alarmowy dla zachodnich demokracji. Czy obrazy grozy i zniszczenia z pierwszej wojny na dużą skalę w Europie lub przynajmniej na jej obrzeżach oraz bezpośrednie zagrożenie dla NATO trwające dłużej niż jedno pokolenie wymuszą fundamentalne przemyślenie podstawowych kwestii wojny i pokoju?

 To pytanie jest również kluczowe dla Polski, gdzie wydarzenia na Ukrainie służą jako ważny sprawdzian rzeczywistości. Polacy zdają sobie sprawę, że żadna siła zewnętrzna, nawet USA, nie może zagwarantować przetrwania w obliczu poważnego zagrożenia.

W 1939 roku mieliśmy gwarancje ale 8/9 maja 1945 rok nie był dla Polski zwycięstwem. Polska była przegranym zwycięzcą.

Najlepszym sposobem zapobiegania atakowi jest przekonanie wrogów, że reakcja będzie szybka, nie do zniesienia

Nie należy lekceważyć trudności w utrzymaniu silnej i wiarygodnej zdolności odstraszania. Pokazy siły muszą być dokładnie obliczone, aby zademonstrować determinację i siłę. Odstraszanie jest kwestią percepcji, a gdy reakcje na zagrożenia są słabsze niż oczekiwano, czy to z powodu strachu przed zdjęciami zniszczenia i międzynarodowej krytyki, czy z innych powodów, słabość może skłaniać do eskalacji. Ponadto ludność musi być przygotowana i zdolna do przyjęcia kontrataków i możliwości wywołania wojny na pełną skalę, ponieważ druga strona stara się pokazać własną stanowczość i siłę odwetu.


Lubię to! Skomentuj97 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka