
Theresa May zniknie do końca lipca?
Krążyło wiele plotek o upadku May, a ona wciąż jest premierem. Ale to już koniec.
W czerwcu odbędą się wybory przywódcze Torysów. Będzie wybrany nowy przywódca Torysów i jednocześnie Premier Wielkiej Brytanii.
Informacje pojawiły po spotkaniu 1922 Komitetu partii, na którym omówiono odejście Theresy May. Gdyby były z tym problemy, opozycja wewnątrzpartyjna przygotowała zestaw zobowiązań, a właściwie pułapek.
Przewodniczący 1922 Komitetu Sir Graham Brady poinformował, że posłowie otrzymali „zobowiązanie”, dotyczące przeprowadzenia drugiego czytania podstawowych przepisów Brexitu, umowy o odstąpieniu i ustawy wykonawczej, przed wyborami do Parlamentu UE.
Jeśli umowa przejdzie, May rezygnuje (gdy tylko stanie się prawem), tak obiecała zrobić. Albo umowa nie przechodzi, czego oczekuje większość Torysów, z powodu klapy May rezygnuje.

Ponoć w kuluarach Torysi (backbencherzy) rozpoczęli postępowanie przywódcze?
Ostatnią szansą na godne wyjście byłoby porozumienie z przywódcą Partii Pracy Corbynem. Ale z doniesień medialnych wynika, że Partia Pracy (jak mówią Anglicy) „wyciągnęła wtyczkę” z trwających rozmów z powodu braku postępów.
Zarówno Corbyn jak i May są osaczeni, a zwolennicy kompromisu, są w mniejszości po obu stronach.
Boris Johnson jest na pokładzie i prawdopodobnie będzie następnym premierem Wielkiej Brytanii.




Komentarze
Pokaż komentarze (1)