Alan Dershowitz* - Kongres USA nie jest ponad prawem

Mantra przywoływana przez Demokratów, którzy dążą do oskarżenia Prezydenta Trumpa, jest taka, że „nikt nie jest ponad prawem”. To oczywiście jest prawdą, ale ma ono zastosowanie do Kongresu i Prezydenta. Ci członkowie Kongresu, którzy usiłują oskarżyć Prezydenta, nawet jeśli nie popełnił żadnego z określonych nieusprawiedliwionych przestępstw określonych w Konstytucji, sami starają się przekroczyć prawo.
Wszystkie gałęzie władzy są związane z prawem. Członkowie Kongresu, prezydenci, sędziowie i sędziowie muszą działać zgodnie z prawem. Wszyscy składają przysięgę poparcia Konstytucji, a nie interpretowania jej na korzyść stronnictwa.
Jest to prawo, które zwalnia prezydentów z oskarżenia lub oskarżenia o wykonanie ich konstytucyjnego obowiązku zgodnie z artykułem 2. Ta sama konstytucja wyklucza ściganie członków Kongresu za większość działań podejmowanych na sali Izby i Senatu lub w drodze do wykonywania swoich funkcji.
Ta sama konstytucja, zgodnie z wykładnią sądów, nadaje immunitet sędziom za działania, które byłyby przestępcze lub deliktowe, gdyby były zaangażowane przez osoby niesądowe. Nic z tego nie oznacza, że ci urzędnicy państwowi są ponad prawem. Oznacza to, że ich działania są zgodne z prawem.
Konstytucja, która jest prawem rządzącym, uniemożliwia Kongresowi skazanie prezydenta za zwykłe „zaniedbanie” obowiązku, a nawet rzekomej „korupcji”. Zgodnie z tekstem Konstytucji, działania prezydenta, aby być nieusprawiedliwionymi, muszą polegać na zdradzie, przekupstwie lub innym wysokim zbrodnią i wykroczeniom.
Twórcy Konstytucji rozważali rozszerzenie kryteriów impeachmentu na niewłaściwe administrowanie. Ale propozycja ta została solidnie odrzucona z tego powodu, że dałoby Kongresowi zbyt dużą władzę, by kontrolować prezydenta.
Nadszedł czas, by przestać bronić Konstytucji i naszego systemu prawnego dla przewagi stronnictwa. Impeachment byłby bezprawną odpowiedzią do podjęcia, podobnie jak wykorzystanie komisji do uzyskania przewagi wyborczej.
Jednak Demokraci, którzy teraz usiłują oskarżyć prezydenta, pomimo braku nieusprawiedliwionych przestępstw, starają się zrobić dokładnie to, czego zakazali im twórcy Konstytucji: sprawować kontrolę nad prezydentem, która nie jest upoważniona w samej Konstytucji.
Rozważmy na przykład działania Reprezentantki Partii Demokratycznej Maxine Waters z Kalifornii, która powiedział: „Impeachment dotyczy tego, co mówi Kongres. Nie ma prawa, które dyktuje impeachment. ” ( Ciekawa interpretacja?)
To Ona i inni członkowie Kongresu o podobnych poglądach twierdzą, że mają prawo być ponad prawem. To jest niebezpieczne twierdzenie, czy to złożone przez Prezydenta, czy przez członka Kongresu.
Twórcy Konstytucji nie chcieli, aby słaby prezydent podlegał politycznej kontroli Kongresu. Członkowie Konwentu Konstytucyjnego wyraźnie wyrazili ten pogląd, odrzucając kryteria oskarżania o przestępstwo. W przypadku braku określonego zachowania przestępczego, lekarstwem na złego prezydenta są wyborcy, a nie Kongres.
Istnieją również inne środki zaradcze zatwierdzone przez Konstytucję. Należą do nich rozsądne przesłuchania kongresowe prowadzone pod nadzorem Kongresu. Te przesłuchania również nie mogą być przeprowadzane dla celów stronniczych, ale dla uzasadnionych celów legislacyjnych, takich jak ustanowienie nowych przepisów, dla których dowody z przesłuchań są konieczne.
Obecne przesłuchania nie spełniają tych standardów. Są one oczywiście obliczone na uzyskanie przewagi stronnictwa w okresie poprzedzającym wybory w 2020 roku.
Inną opcją byłoby wyznaczenie przez Kongres bezpartyjnej komisji ekspertów, takiej jak ta wyznaczona po atakach z 11 września. Komisja ta mogłaby spojrzeć głęboko i obiektywnie na wszystkie kwestie wyłaniające się z wyborów w 2016 r., zwłaszcza rosyjskie wysiłki na rzecz ingerencji w amerykański proces polityczny.
Celem komisji nie byłoby ściganie przestępstw, lecz środki zapobiegawcze, aby zapewnić brak powtórzeń w wyborach w 2020 r. i kolejnych. Niestety, żyjemy w czasach skrajnej stronniczości i nikt nie wydaje się zainteresowany niepartyjną prawdą lub środkami, które pomagają wszystkim Amerykanom, a nie tylko jednej partii.
Nadszedł czas by powiedzieć Demokratom, przestańcie bronić Konstytucji i naszego systemu prawnego dla przewagi waszego stronnictwa. Impeachment byłby bezprawną odpowiedzią podobnie jak i wykorzystanie komisji do uzyskania przewagi wyborczej….
Nikt nie jest ponad prawem, ale nikt nie znajduje się pod prawną ochroną prawa. Obie strony powinny działać zgodnie z prawem dla dobra narodu amerykańskiego.

*Profesor Alan Dershowitz, to jeden z najwybitniejszych żydowskich prawników zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i na świecie.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)