Niemiecki minister zdrowia tłumaczy, że kiedyś co prawda był przeciwny legalizacji marihuany, ale skoro tak wielu ludzi używa... Aha, i udostępnienie marihuany dorosłym ma ponoć skutkować spadkiem używania przez osoby niepełnoletnie. Zdumiewające założenie. Jeden z wymarów "uwolnienia maryśki" stanowi dopuszczenie palenia na ulicach po godz. 20 (kiedy przecież cała młodzież już posłusznie siedzi w mieszkaniach).
Oczywiście spór między liberalnym podejściem do dostępności wszelkich substancji dla ludzi, którzy są wolni i powinni ponosić odpowiedzialność, a prohibicją, jest naprawdę trudny do rozstrzygnięcia. Gdyby przyjąć naprawdę wolnościowe rozwiązanie tego problemu, to znosząc ograniczenia prawne w korzystaniu z substancji psychoaktywnych, zarazem warto by zaniechać wszelkiej bezpłatnej pomocy dla obywateli zmagających się z następstwami zdrowotnymi i psychospołecznymi własnych decyzji. To byłoby spójne logicznie i miałoby sens. Tymczasem w warunkach europejskich najprawdopodobniej za niedługo rząd niemiecki będzie pompował środki publiczne w łagodzenie konsekwencji "życia na haju" jeszcze większego grona swoich krajan. Co ciekawe, w celu ograniczenia ryzyka "turystyki narkotykowej", do klubów, gdzie będzie wolno palić "trawkę", planowany jest wstęp wyłącznie dla mieszkańców Niemiec.
Oczywiście to nie będzie pierwsze państwo europejskie z depenalizacją używania marihuany dla rozrywki. Może w ten sposób Europa na czworakach naprawdę jednak robi zwrot cywilizacyjny (zarzucany dotąd zwykle przez obserwatorów uważanych za oszołomów) w klimat szamaństwa... A może to jest taki niby niewinny sposób na zagrożenie niepokojami społecznymi. Jak sobie zapalą, rzeczywistość będzie wydawała się bardziej przyjemna - a przynajmniej jakoś do zniesienia; nawet gdy Unia Europejska wdroży (znaczy: narzuci) następne absurdalne dyrektywy.
A może doczekamy się dyrektywy UE uwalniającej dostęp do marihuany obligatoryjnie we wszystkich krajach członkowskich...
Na ten temat i inne o problematyce polityczno-społecznej materiały na You Tube: https://youtu.be/SrJCesOY9P8
Rafał Osiński


Komentarze
Pokaż komentarze (34)