Maciej  Łoś Maciej Łoś
92
BLOG

Co nowego wymyśli kierownik aby zakryć upadek państwa?

Maciej  Łoś Maciej Łoś Polityka Obserwuj notkę 2

Nieustający ciąg dewastujących Polskę zdarzeń politycznych, gospodarczych, społecznych i moralnych sprokurowany przez Koalicję Obywatelską, powoduje, że choć ludzie tak jak za PiSu nadal chodzą po ulicach, piją kawę w kawiarniach i zajadają w domu schabowe, to sytuacja przypomina walący się dom, w którym ci na parterze nie wiedzą, że zaraz zwalą im się na głowę dziesiątki ton żelbetonu, a Donald Tusk robi za radiowęzeł puszczający hard rock aby zagłuszyć walące się poszczególne piętra.

Na razie nikogo nie dotyka fakt, że zatrzymane zostały wszelkie inwestycje strategiczne, choć pamiętamy o nich, prawda? Centralny Port Komunikacyjny, port kontenerowy w Świnoujściu, elektrownie atomowe czy regulacja żeglugowa Odry. Właściwie w Polsce nie dzieją się już żadne poważne inwestycje. Wszystko stanęło jak felerny zegarek Sławomira Nowaka. Siła rozpędu nadana gospodarce i społeczeństwu przez pisiorów nadal działa, choć zwalnia jak hamowany kolejnymi linkami, lądujacy na lotniskowcu myśliwiec.

Nieco gorzej działa na ludzi fakt konkretnych, bardziej namacalnych KOwych złodziejstw i moralnych wybryków. Polak może machnąć ręką na porzucenie budowy CPK, bo jest on dla niego czymś abstrakcyjnym, jednak kiedy członkowie KO i ludzie z nimi związani kradną pieniądze przeznaczone dla powodzian, albo współżyją z dzieckiem czy z psem, to już działa na wyobraźnię i napędza zgorszenie. Jeśli takie rzeczy namnażają się, i co tydzień albo, co kilka dni wybucha kolejna tego  afera, dla opcji rządzącej rodzi się problem, bowiem od jej twardego elektoratu zaczynają się odrywać poszczególne elementy, dla których choć nadal istnieje w nich duży poziom niechęci do PiS, to takie, a nie inne zachowania członków KO, stają się absolutnie nie do zaakceptowania!

Dla tego nie mając recepty na naprawę powyższych stanów rzeczy, albo nie umiejąc, bądź nie chcąc tego uczynić, najłatwiejszym sposobem dla kierownika jest ich przykrycie, uczynienie  jakby mniej widzialnymi dla społeczeństwa. Można więc przez nasilenie przekazu, multiplikowanego przez przyjazne media, zwalić odpowiedzialność na partie opozycyjne albo na prezydenta. Można poprzez pokrętny, sofistyczny przekaz uzasadniać, że dziejące się zło jest dobrem. Na przykład, przedstawianie oddania wszelkich prerogatyw niepodległościowych w ręce Unii Europejskiej, jako poddanie się jej opiece i uzyskanie całkowitego bezpieczeństwa. Wreszcie można wszelkimi niepowodzeniami obarczyć wraże, zewnętrzne siły i podbijając poprzez propagandę stan zagrożenia państwa osiągając efekt flagi. W skrajnych przypadkach, można nawet posunąć się do sprokurowania informacji o próbie zamachu na własną, wielkobracką osobę, ż czym mamy do czynienia obecnie.

Jednak w pewnym momencie, kończą się racjonalne pomysły aby przykryć kolejne afery i skandale. Wtedy sięga się po przykrywki absurdalne, takie sprężyny mające wybić do góry pozytywne emocje elektoratu. A więc, wymyśla się, na przykład, budowę polskiej rakiety kosmicznej. Deklaruje bezpłatne kursy obrony dla całego społeczeństwa, Stosuje się określenia nieadekwatne do stanu faktycznego, pożyczka SAFE nie jest w dialektyce rządu pożyczką, którą trzeba będzie spłacać, tylko otrzymanymi z Unii, funduszami na zbrojenie. Wreszcie najzwyczajniej używa się karczemnych kłamstw, jak choćby to, zaprezentowane przez Donalda Tuska, kiedy obwinił prezydenta za brak narzędzi prawnych do zablokowania w Internecie przekazów przemocy i mordów, kiedy to, bodajże w dwudziestym drugim roku powstała unijna dyrektywa o natychmiastowym wyłączaniu takich przekazów, przyjęta w dwudziestym czwartym  przez Polski sejm na mocy ustawy!

Jeśli więc rząd Tuska posuwa się już do zwyczajnych kłamstw, możemy uruchomić swoją wyobraźnię i pokusić się o kolejne przykłady tuskowej mitomanii albo i realnych bezprawnych działań. Co nas czeka? Na przykład obwinienia prezydenta Karola Nawrockiego o zdradę stanu przejawiającą się w zmowie z Donaldem Trupem w celu obalenia legalnej władzy w Polsce. Likwidacja Trybunału Konstytucyjnego w swoim obecnym stanie. Oskarżenie Antoniego Macierewicza o bycie agentem Federacji Rosyjskiej. Likwidacja ruchu Obrony Granic. Sfałszowanie wyborów do sejmu i senatu. Pomówienie Jarosława Kaczyńskiego o homoseksualizm. Pomówienie właściciela Kanału 0 o finansowe malwersacje i wstrzymanie działalności kanału. Przejęcie NBP. Pewnie można wymyśleć jeszcze wiele innych przykładów, polecam to Państwu. Jednak tak poważnie, można zadać pytanie o to, jak długo pozwoli się istnieć formacji politycznej, która tak bardzo się stoczyła. Czy społeczeństwo ogarnęła jakaś psychiczna mgła, umożliwiająca robienie takich strasznych rzeczy nominatom brukselskiej zgnilizny. Chyba, że Polak, aby zrozumieć co rząd Tuska z nim wyrabia, musi dostać w łeb żelbetonem swoje walącej się ojczyzny?!

Jestem obywatelem, staram się być patriotą

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka