133 obserwujących
4129 notek
1841k odsłon
  118   0

Parlament Europejski wraca do Strasburga

W poniedziałek rozpoczęła się może historyczna, a przynajmniej wyjątkowa sesja Parlamentu Europejskiego. Dlaczego wyjątkowa? Bo po szesnastu miesiącach obrady wracają do Francji, do Alzacji, do Strasburga. Dwukrotne próby zorganizowania sesji w tym francuskim mieście symbolizującym integrację europejską napotkały na skuteczny opór większości frakcji w europarlamencie, w wyniku czego władze PE wycofywały się z tego pomysłu. Tym razem okazało się, że ci, którzy nie chcą, póki co, przenosin do Francji znaleźli się w mniejszości. Przeciwko temu protestowały tylko dwie z siedmiu grup: my – czyli Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy oraz Zieloni.

Zatem na koniec prezydencji portugalskiej, która finiszuje właśnie w tym miesiącu , odbędzie się tzw. „zwykła” sesja europarlamentu, na którą złoża się cztery dni obrad i głosowań. Zapewne będzie to sesja o wyjątkowo niskiej frekwencji z powodu wciąż daleko idących obostrzeń, nawet dla europosłów, z których część dysponuje paszportami dyplomatycznymi, gdy chodzi o wjazd do Francji.

Dla każdego coś miłego: ekologia, gender, gospodarka...

Sesję rozpoczęła debata ekologiczna: „Unijna strategia na rzecz bioróżnorodności – Przywracanie przyrody do naszego życia”. Sprawozdawcą jest hiszpański eurodeputowany, 41-letni socjalista Cesar Luena, który wcześniej był członkiem hiszpańskiego parlamentu – Kortezów, a został nim w wieku zaledwie 28 lat (tyle samo miałem, gdy po raz pierwszy zostałem posłem na Sejm RP). Debatę przygotowała Komisja Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności.

Były też dwie ideologiczne, „genderowe” debaty. Obie dotyczyły płci. Pierwsza z nich zatytułowana była „Wspieranie równouprawnienia płci w kształceniu i pracy zawodowej w dziedzinie nauk przyrodniczych, technologii, inżynierii i matematyki (STEM)”. Przygotowała ją Komisja do spraw Kobiet i Równouprawnienia, a sprawozdawczynią była hiszpańska europosłanka Suzana Solis Peres wywodzącą się zresztą z centroprawicowej partii Ciudadanos („Obywatele – Partia Obywatelska”).

Druga ideologiczna debata poświęcona płci została przygotowana przez Komisję Rozwoju Regionalnego i jest zatytułowana: „Aspekt płci w polityce spójności”. „Rapporteurem” czyli sprawozdawcą była europosłanka Monika Vana z Austrii, przedstawicielka Zielonych, zresztą przez pięć lat minister w rządzie landowym.

Kolejne debaty mają już, na szczęście, charakter gospodarczy. Nasz kolega z grupy, były minister finansów Królestwa Belgii (2014-2018) Johan Van Overtveldt jest sprawozdawcą raportu „Polityka Konkurencji – sprawozdanie roczne za 2020 rok”. Przygotowała ją Komisja Gospodarcza i Monetarna. Kolejna debata dotyczyć będzie sprawozdania czeskiego europosła z Europejskiej Partii Ludowej Jiri Pospisila, byłego ministra sprawiedliwości w rządach premierów Mirka Topolanka i Petra Neczasa. Jest ona zatytułowana: „Ustanowienie instrumentu wsparcia finansowego na rzecz sprzętu do kontroli celnej”. Przygotowała ją Komisja Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów.

W poniedziałek głosowaliśmy również w „Sprawie Uruchomienia Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji”. Chodzi o prośby o udostępnienie środków z tego funduszu dla … trzech bogatych państw członkowskich UE: Niemiec, Holandii, Belgii, a także Finlandii. Głosowania potrwają 75 minut i będą dotyczyły również nowych regulacji we współpracy policyjnej i sądowej w UE oraz tych dotyczących granic i wiz. Jedno z głosowań dotyczyć będzie COVID-19, ze szczególnym uwzględnieniem produkowania szczepionek w krajach rozwijających się.

Najbardziej „politycznym” głosowaniem było to nad rezolucją: „Konflikt interesów dotyczący premiera Republiki Czeskiej”.

Drugi dzień obrad europarlamentu rozpoczęły ważne i konkretne debaty o sytuacji małych i średnich firm w krajach członkowskich UE w okresie pandemii. Dyskutować będziemy również na temat „Wdrażania Programu lepszego stanowienia prawa - zmniejszenie obciążeń administracyjnych ”.

Stara zdarta płyta: „praworządność”...

Oczywiście Parlament Europejski nie byłby sobą, gdyby w agendzie nie znalazła się, już rytualnie, debata na temat „Sytuacji w zakresie praworządności w Unii Europejskiej oraz stosowania rozporządzenia w sprawie warunkowości”. Omówimy również kwestię „Europejskiego Funduszu Społecznego” (EFS Plus) i jego funkcjonowania w nowej perspektywie finansowej UE w latach 2021-2027 (debata przygotowana przez Komisję do spraw Zatrudnienia i Spraw Socjalnych).

Europosłowie omówili więc również „Dalsze działania w następstwie Szczytu Społecznego w Porto z 7 maja 2021 roku”.

Gdy chodzi o politykę międzynarodową, drugiego dnia sesji zajęliśmy się sytuacją w Afganistanie. Podstawą będzie oświadczenie odpowiedzialnego za politykę zagraniczną i bezpieczeństwa Unii Europejskiej, szefa unijnej dyplomacji, Hiszpana Josepa Borrella Fontellesa.

Omówimy również 75. i 76. Sesję Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych. Sprawozdawczynią w tej sprawie jest hiszpańska europosłanka Maria Soraya Rodriguez Ramos – socjalistka, która przeskoczyła do Ciudadanos – „Obywatele”, a wcześniej czterokrotnie była posłem do Kortezów oraz sekretarzem rządu do spaw międzynarodowych, a obecnie po raz drugi pełni urząd eurodeputowanej.

Przedmiotem debaty był również „Instrument sąsiedztwa oraz Współpracy Międzynarodowej i Rozwojowej 2021-2027 – Globalny wymiar Europy”. Sprawozdanie przygotowały dwie komisje: Spraw Zagranicznych i Rozwoju, a było ono sygnowane przez Niemca Michaela Gahlera (CDU, EPP), liberała Charlesa Goerensa z Luksemburga, socjalistkę z Francji Marię Arenę i Litwinkę Rasę Jukneviciene z EPP.

Szczepienia dla chętnych

Tego dnia odbyły się też dwie tury głosowań (w sumie dwie i pół godziny). Francuzom zależy, aby przywrócić Strasburg jako miejsce, w którym europarlament funkcjonuje nie tylko w charakterze zapisu traktatu UE, ale również w praktyce, jak kiedyś. Stąd zachęcają do przyjazdu europosłów i ich asystentów, organizując szczepienia. Co prawda nie w gmachu PE, jak to dzieje się w Brukseli, tylko poza nim, ale fakt pozostaje faktem. Należy to docenić.

To przedostatnia przed wakacjami sesja Parlamentu Europejskiego. Wróciły tematy „ideologiczne”, choć są również, na szczęście, te dotyczące gospodarki. Karol Marks uśmiecha się z miejsca, w którym jest, widząc, że w PE zadbano, mówiąc jego językiem, zarówno o „bazę”, jak i „nadbudowę”…

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej Codziennie” (08.06.2021)


Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka