166 obserwujących
2118 notek
5000k odsłon
440 odsłon

Kilometrowe kolejki w Jastarni

Wykop Skomentuj10

Motto: Kto nie ma wspomnień, to tak,. jakby się wcale nie urodził!

W telewizji pokazują długie kolejki do urny wyborczej w  mojej ukochanej Jastarni.

Otóż chciałbym Państwu powiedzieć, że ostatni raz takie kolejki widziałem w latach 60./70. latach ubiegłego wieku pod kultową i niezapomnianą jastarnicką jadłodajnią „U Wawrzyniaka ", posłuchajcie, proszę:

Pionierom „Grupy”
ziemia obiecana Jastarni
prócz cudu niezwykłej natury Półwyspu
ofiarowała również
wiekuiste bogactwo
boskich owoców morza
a początkowo nieufni tubylcy
zrazu ostrożnie, później coraz śmielej
zaczęli zdradzać poznanym przybyszom
skrywane przez wiele lat
najbardziej sekretne tajniki
starej kaszubskiej kuchni
a owym
wybranym przez Boga szczęśliwcom
nawet w najcięższych czasach
 pamiętnej „epoki octu”
w Jastarni nigdy nie zbrakło
sytej, posilnej strawy

Obiady
jadało się wtedy w Jastarni
obowiązkowo i wręcz rytualnie
u Wawrzyniaka
gdzie smażony na blasze
rozpływający się w ustach
puchaty dorszowy filet
smakował jak pokarm bogów
a u wrót tej legendarnej garkuchni
oczekiwały w pokorze
wręcz tasiemcowe kolejki
najbardziej znanych person
tamtych pamiętnych lat

Gdy upał już nieco zelżał
przed rybackimi domami
na nieco koślawych zydlach
wystawiano tace
mieniących się srebrem rolmopsów z gorczycą
i wielkie pachnące jałowcem patery
pełne przesypywanych kryształami soli
świeżo wędzonych fląder
połyskujących w blasku gasnącego słońca
miodową barwą jantaru

Pod wieczór zaś
zaczynał się snuć po Jastarni
niezapomniany aromat
„świętego dymu”
starych kaszubskich wędzarni
wabiący
najwybredniejszych z wybrednych smakoszy
do tych zaczarowanych miejsc
gdzie jak w cynamonowych sklepach
na osmalonym, kutym ręcznie ruszcie
zwisały ciężko
ociekające świeżym, jeszcze ciepłym sokiem
szkarłatno brunatne płaty
szlachetnego łososia
i
płaczące przekłutymi na przestrzał oczami
grona opasłych węgorzy
wędzonych z tajemną maestrią
na czereśniowym drewnie
owych
nieziemskich cymesów
o smaku
który podlany kieliszeczkiem „czystej”
przywracał wątpiącym pewność
że życie potrafi być piękne

(fragment książki Krzysztofa Pasierbiewicza pt. „Epopeja helskiej balangi – GRUPA ”, promowanej w roku 2006 nowym DOMU ZDROJOWYM w Jastarni – patrz: https://www.youtube.com/watch?v=OWoy5NF1QIo )

Post scriptum

Zaś Admini salonu24 notki nie dostrzegli. Szkoda! Tylko się nie przymilajcie, jak wygra Trzaskowski!

Zobacz galerię zdjęć:

Obraz pędzla Antoniego Wawrzyniaka - "Czarna Madonna" czuwająca nad helską Jastarnią
Obraz pędzla Antoniego Wawrzyniaka - "Czarna Madonna" czuwająca nad helską Jastarnią
Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka