195 obserwujących
2569 notek
5722k odsłony
  732   2

Właśnie na naszych oczach, jak bańka mydlana pryska mit, że PiS będzie rządził "wiecznie"

Jarosław Kaczyński, bezwzględny egzekutor rządzący Polską na zasadzie: "Po nas choćby potop!"
Jarosław Kaczyński, bezwzględny egzekutor rządzący Polską na zasadzie: "Po nas choćby potop!"

Dziś, na portalu Salon24, vide: https://www.salon24.pl/newsroom/1183404,wybor-jest-prosty-szczepienie-albo-smierc , pan Piotr Dobrowolski opublikował notkę zatytułowaną:

                  „Wybór jest prosty – szczepienie albo śmierć?...

Mój komentarz:

Zgadzając się z przekazem notki pana Dobrowolskiego w całej rozciągłości postawię jednak tezę, iż owszem, ten wybór jest prosty, - ale nie dla wszystkich.

A teraz coś panu Piotrowi Dobrowolskiemu opowiem.

Pierwszego listopada br. poszedłem na krakowski Cmentarz Rakowicki, gdzie spotkałem dwie moje dobre znajome, które jeszcze do niedawna bez zastanowienia wskoczyłyby w ogień za PiS-em. Jedna z nich jest prawnikiem, a druga lekarką.

Po krótkiej pogawędce o wszystkim i niczym jedna z nich zapytała mnie, czy się szczepiłem, a gdy powiedziałem, że dwa razy, - obie panie poczerwieniały ze złości pokrzykując na mnie:


"Czyś ty człowieku zgłupiał? Wziąłeś dobrowolnie dwie dawki trucizny? Myślałyśmy, że jesteś mądrzejszy! ". A gdy spytałem, co w tym złego. że się zaszczepiłem zasyczały z jeszcze większą złością: "Najgorsze jest to, że Kaczyński zgłupiał tak samo jak ty, - a po tym, jak powiedział publicznie, że należy się szczepić, my już nigdy, przenigdy nie zagłosujemy na PiS! ", koniec opowieści.

Ja widać, na naszych oczach pryska mit, że PiS będzie rządził co najmniej, przez trzy kadencje.

Tak. Tak. Misternie i konsekwentnie budowany na miesięcznicach smoleńskich mit, że wszystko, co robi Jarosław Kaczyński jest dobre dla Polski, wyartykułowany pamiętnym hasłem: „Ja-ro-sław! Pol-skę zbaw! ”, - właśnie rozsypuje się jak domek z kart.

Dlaczego?

Bo raptem się okazało, że Prawo i Sprawiedliwość może stracić znaczącą część najtwardszego elektoratu, gdyż jak pokazuje życie, w partii i elektoracie PiS jest znacznie więcej antyszczepionkowców, niż ktokolwiek mógł przypuszczać.

A jeszcze do tego dająca PiS-owi propagandowe paliwo eskalacja konfliktu na granicy polsko-białoruskiej, po interwencji Unii Europejskiej i przed zbliżającą się zimą zaczęła wygasać.

I dlatego właśnie, widząc ustalony od dłuższego czasu malejący trend poparcia dla jego partii, a także niższe niż kiedykolwiek poparcie Polaków dla rządu Morawieckiego, - Jarosław Kaczyński wpadł w panikę i tracąc panowanie nad zarządzanie z tylnego siedzenia Polską zaczął wykonywać desperackie posunięcia p;olityczne.

I tak, mimo tego, że broniąca się przed wyjątkowo agresywną czwartą falą epidemii koronawirusa praktycznie cała Europa już od dłuższego czasu zaczęła wprowadzać covidowe obostrzenia, - Jarosław Kaczyński nie bacząc na rosnącą ilość nadmiarowych zgonów w Polsce, z premedytacją zwlekał ze stosownymi decyzjami mającymi na celu ochronę życia i zdrowia rodaków i wbrew alarmistycznym opiniom lekarzy i medycznych ekspertów zakazywał rządowi Morawieckiego wprowadzania bodaj elementarnych covidowych obostrzeń skazując tym samym tysiące Polaków na śmierć.

Bo jak słusznie pisze pan Dobrowolski: „zdaniem ekspertów trwająca czwarta fala epidemii jest najgorsza, bardziej niebezpieczna niż trzy poprzednie razem wzięte i zbiera największe krwawe żniwo ”.

A spóźnione obiecanki pani marszałek Elżbiety Witek o złożeniu pod obrady Sejmu projektów stosownej ustawy sejmowej o ewentualnych obostrzeniach związanych z pandemią, - to już musztarda po obiedzie szczególnie, że zaczyna się bunt w PiS, a przeciwnicy ustawy rosną w siłę.

Gorzej. Pandemia nadal najwyraźniej przyśpiesza, zaś jej apogeum nastąpi w okresie świątecznym, kiedy nasza odwieczna tradycja sprawi, że Polacy będą się masowo grupować przy stołach wigilijnych i świątecznych.

I choćby teraz pan prezes Kaczyński rękami Premiera Morawieckiego i ministra Niedzielskiego nie wiem jak kuglował polityką zdrowotną, to mleko się już rozlało.

Bo ze strachu przed utratą władzy, nawet w apogeum pandemicznego kryzysu partia rządząca nie wprowadziła koniecznych antycovidowych obostrzeń i obserwując słupki sondażowe nadal ponad zdrowie i życie obywateli przedkładała ilość potencjalnych wyborców, - w wyniku czego tysiące Polaków umrze, także młodych i bardzo młodych, co raportują szpitale.

A niewybaczalnej zbrodni zaniechania działań ratujących zdrowie i życie obywateli kosztem utrzymania władzy, - Polacy PiS-owi przy urnach wyborczych nie odpuszczą, gdyż wiele polskich rodzin w bożonarodzeniowym i noworocznym czasie zostanie bezpośrednio dotkniętych tragedią covidowej śmierci osób najbliższych.

I niestety czas powiedzieć otwarcie, że Jarosław Kaczyński odsłonił swe prawdziwe oblicze przeradzając się z czasem ze smoleńskiego cierpiętnika w bezwzględnego egzekutora dążącego wzorem Erdoğana do osiągnięcia i utrzymania władzy absolutnej, - choćby nawet kosztem zdrowia i życia Polaków, - czego tym razem mu naród już nie wybaczy.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany sprawom ważnym dla naszego państwa)

Lubię to! Skomentuj31 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka