192 obserwujących
2754 notki
6011k odsłon
  703   0

Trzaskowski premierem? Przypomnę tedy, co panu Rafałowi w lipcu ubiegłego roku doradzałem.

"Solidarność" nowej generacji?
"Solidarność" nowej generacji?
Projekt Trzaskowskiego "Campus Polska Przyszłości"

Portal internetowy Salon24, - vide: https://www.salon24.pl/newsroom/1228776,trzaskowski-premierem-taka-propozycje-mial-mu-zlozyc-holownia informuje:

"Trzaskowski mógłby zostać premierem. Informację taką podała Interia.pl. Według portalu pochodzi ona od działaczy opozycji, którzy mają mówić o propozycji Hołowni dla Trzaskowskiego: jeśli prezydent stolicy opuści Platformę Obywatelską, po wygranych wyborach mógłby objąć stanowisko premiera…”

Mój komentarz:

Przypomnę tedy, co panu Rafałowi już w lipcu ubiegłego roku doradzałem w notce pt. „Słowo do Rafała Trzaskowskiego w sprawie „nowej solidarności ”, - vide: https://www.salon24.pl/u/salonowcy/1064358,slowo-do-rafala-trzaskowskiego-w-sprawie-nowej-solidarnosci , za co zostałem w komentarzach wściekle połajany zarówno przez pisowców, jak platformersów, - cytuję fragmenty:

A teraz Panie Rafale do rzeczy.

Co prawda przegrał Pan o włos wybory prezydenckie, ale paradoksalnie odniósł Pan przy okazji ogromne zwycięstwo, gdyż wygrana Andrzeja Dudy zalewie dwoma punktami to de facto zawstydzająca porażka PiS-u, ponieważ zagłosowało na Pana prawie dziesięć milionów Polek i Polaków, - co najważniejsze młodych (!!!), - a prawda jest taka, że tylko młode pokolenie ma realne szanse na to, żeby rzeczywiście zmienić Polskę i raz na zawsze skończyć z błędnym kołem wyniszczających kraj przemiennych rządów Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej.

Bo trzeba to wreszcie powiedzieć otwarcie, że zarówno PiS, jak Platforma są już doszczętnie zgranymi partiami kompletnie anachronicznymi, które będą zawsze zarządzane przez zainfekowanych starym myśleniem post-komunistów. Tak. Tak. Panie Rafale. Zarówno Donald Tusk, jak Jarosław Kaczyński są mentalnymi post-komunistami. Dlaczego? Bo stare nawyki i przyzwyczajenia są drugą naturą człowieka i nic tych nawyków i przyzwyczajeń nie jest w stanie zmienić. Przykładowo, w platformie Schetyna będzie zawsze Schetyną, zaś w PiS Terlecki Będzie zawsze Terleckim… - i tak dalej. A młodzieżówki zarówno PiS-u, jak Platformy to tylko atrapy wystawiane na pierwszą linię frontu, natomiast w obydwu tych partiach będą zawsze decydować „rady starców” nazywane Komitetami Politycznymi.

Panie Rafale. Mając nadal za sobą młode pokolenie Polek i Polaków stoi Pan przed dla siebie życiową, a dla Polski dziejową szansą stworzenia zapowiedzianego przez Pana ruchu obywatelskiego nazwanego "Nową Solidarnością ”.

Ale warunkiem sine qua non powodzenia Pańskiego projektu jest Pańska zapowiedź publiczna, że odcina się Pan zarówno od PiS-u, co będzie dla Pana stosunkowo łatwe, lecz także musi Pan złożyć oświadczenie publiczne, że tworząc swój ruch obywatelski raz na zawsze i całkowicie odpędowi się Pan od Platformy Obywatelskiej, - nie połowicznie, lecz całkowicie, a to już będzie dla Pana zdecydowanie trudniejsze i wymagające ogromnej odwagi i determinacji.

Wiem, że to trudna decyzja, ale wspierające Pana w wyborach prezydenckich młode i średnie pokolenie Polaków nie wierzy już nie tylko PiS-owi, lecz także Platformie Obywatelskiej, która po roku 2015, jako wiodąca partia opozycyjna obnażyła swą mizerię polityczną i niezdolność do sprawnego zarządzania państwem. Powiem więcej. Młodych Polaków (w wieku 20 do 50 lat) historyczne zaszłości i osobiste animozje panów Kaczyńskiego i Tuska obchodzą tyle, co niegdysiejsze śniegi, i co tu dużo mówić, dla nich Donald Tusk i Jarosław Kaczyński to już przepraszam za kolokwializm leśne dziadki.

Więc jeśli zamierza Pan powtórzyć solidarnościowy sukces Lecha Wałęsy musi Pan się całkowicie odciąć zarówno od partii rządzącej, jak od partii opozycyjnych i ogłosić się politykiem niezależnym. Wałęsa obalał komunę, Pan natomiast ma szansę skoczyć raz na zawsze z układem post-komunistycznym. Musi Pan skończyć z PO-PIS-em. A jeśli Pan tego nie zrobi, albo zrobi to połowicznie, to z Pańskiego ambitnego projektu nic nie będzie, - bo młode i średnie pokolenie takiego produktu nie kupi.

Dlatego na wstępie przypomniałem Panu protest młodych Polek i Polaków przeciwko ustawie ACTA, który rzucił Tuska na kolana. I na koniec jeszcze raz powtórzę.

Panie Rafale. Jeśli nie chce Pan zmarnować zaufania, jakim obdarzyło Pana młode i średnie pokolenie Polaków, musi Pan tak jak tamci „młodzi dwudziestoletni” unikać wchodzenia w jakiekolwiek związki, bądź układy z partiami politycznymi, bo Pana ograbią z pomysłów, które ogłoszą, jako swoje. Tu muszę panu powiedzieć, że popełnił Pan już dwa kardynalne błędy. Pierwszym z nich był fakt, że gdy ogłaszał Pan publicznie swą chęć kandydowania na Prezydenta RP stali za Panem: przegrana Małgorzata Kidawa-Błońska i kojarzący się ludziom z Wiesławem Gomułką poseł Borys Budka, - zaś drugim z tych błędów było to, że gdy ogłaszał Pan wczoraj powołanie swojego ruchu obywatelskiego stali obok Pana kojarzący się ludziom nie z ruchem samorządowym (jak pan myślał), lecz z Platformą Obywatelską prezydenci: Gdańska pani Aleksandra Dulkiewicz oraz Sopotu pan Jacek Karnowski. Tak. Tak Panie Rafale. Zapowiadany przez Pana ruch obywatelski musi się ludziom kojarzyć wyłącznie z Panem. A samorządy, na których słusznie chce się Pan oprzeć muszą być na drugim planie.

Lubię to! Skomentuj44 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka