192 obserwujących
2800 notek
6049k odsłon
  543   0

Niegodnej pamięci partii Jarosława, - żałobny rapsod na harmonię, bęben i klarnet

Jarosław Kaczyński odchodzi z rządu. Fot. PAP
Jarosław Kaczyński odchodzi z rządu. Fot. PAP
Co dalej z Polską?

Motto: Jarosław Kaczyński zdaje sobie sprawę, że nadchodząca kampania będzie znacznie trudniejsza od poprzedniej. Z punktu widzenia PiS sytuacja jest bardzo poważna. Prezes ma świadomość, że ma z kim przegrać. Dlatego podjął decyzję o odejściu z rządu. Zdecydował się też na rekonstrukcję partii - mówi Salonowi 24 prof. Antoni Dudek, politolog i historyk, UKSW...

A teraz do rzeczy.

Portal internetowy Salon24, - vide: https://www.salon24.pl/newsroom/1234772,polityczne-reakcje-po-odejsciu-kaczynskiego-z-rzadu-bez-znaczenia-najgorszy-gabinet , w anonimowej notce redakcyjnej pt. „Polityczne reakcje po odejściu Kaczyńskiego z rządu ” informuje:

Jarosław Kaczyński przestał pełnić funkcję wicepremiera ds. bezpieczeństwa państwa. Prezes PiS już wiele miesięcy temu zapowiadał odejście z rządu, deklarując skupienie się na sprawach partii.
- Prezes Jarosław Kaczyński jako lider obozu politycznego postanowił skupić się na wzmocnieniu partii. I to zapowiadał od wielu miesięcy, że planuje zakończyć swoją misję - powiedział dziś szef KPRM Michał Dworczyk. Według niego, Kaczyński przygotuje PiS do niezwykle ważnych wydarzeń: wyborów parlamentarnych i samorządowych w przyszłym roku. - Oczywiście będzie Jarosława Kaczyńskiego w rządzie brakowało - ocenił
…”.

Mój komentarz:

Za późno, Panie Prezesie!

Dlaczego?

Bo PiS, nawet przy słabości opozycji, - nie wygra zbliżających się wyborów.

Dlaczego?

Bo skończyła się pandemia korona wirusa i rząd PiS nie będzie już mógł przy pomocy manipulacyjnego zarządzania „walką” z Covidem odwracać uwagi obywateli od swych nepotycznych afer, nieudaczności i wewnętrznej erozji partii.

Bo opadła już fala entuzjastycznej pomocy Polaków dla uchodźców z Ukrainy, - i z każdym dniem będzie ubywało wolontariuszy, którzy wykonywali gigantyczną pracę, którą rząd Morawieckiego bez cienia przyzwoitości i skrupułów zapisywał na swój własny rachunek. A jak zabraknie wolontariuszy pisowski rząd, który do tej pory poprawiał sobie wizerunek kosztem pracujących za friko ochotników, będzie musiał w końcu wyłożyć ogromne pieniądze dla milionów przyjętych przez Polskę uchodźców ukraińskich.

Bo Polaków, którzy z najszlachetniejszych pobudek przyjęli uchodźców z Ukrainy pod swój dach na dwa, góra trzy miesiące spotka przykra niespodzianka, bowiem po upływie tego czasu goszczeni przez nich uchodźcy ich domów nie opuszczą, gdyż nie będą mieli dokąd pójść, ponieważ rząd PiS o tym nie pomyślał, - i zaczną się niesnaski polsko ukraińskie.

Bo setki tysięcy nowych i często dobrze wykształconych uchodźców przybyłych do Polski po agresji Putina na Ukrainę zaczną podbierać pracę starej emigracji ukraińskiej mieszkającej w Polsce już od kilku lat, - co tym razem zaowocuje poważnym konfliktem ukraińsko ukraińskim na terenie Polski, a ja aż się boję pomyśleć, jaka organizacja może się zająć zarządzaniem tym konfliktem.

Bo, wybaczcie mi wyłuszczenie tej gorzkiej prawdy, Europa i Świat przepraszam za kolokwializm „oswoiły się” z wojną w Ukrainie i rządowi PiS będzie coraz trudniej, nie bójmy się tego powiedzieć otwarcie, - żerować i zbijać kapitał polityczny na tragedii ukraińskiej.

A przecież każdy racjonalnie myślący wie, że rząd PiS zajęty do tej pory wyłącznie problemem utrzymania władzy jest kompletnie nieprzygotowany do zmierzenia się z wyżej wymienionymi problemami, których rozwiązanie będzie wymagało gigantycznych nakładów finansowych, - a napływu unijnych pieniędzy jak nie było tak nie ma, i jeszcze długo nie będzie.

Na to wszystko zaś nałoży się jeszcze narastająca z każdym dniem złość obywateli na rząd PiS, który Polacy obwinią za galopującą drożyznę i katastrofalną inflację, która po raz pierwszy od dawna wyprzedziła wzrost płac, - a przecież nie od dziś wiadomo, że upadki dotychczasowych rządów następowały zawsze sytuacji, kiedy Polakom zaczynało brakować pieniędzy na żywność i wódkę.

I tak, złowróżbna ludowa piosenka pt. „Zachodzi (pisowskie) słoneczko za las kalinowy ” niesie się coraz dalej i głośniej po Polsce, od Bałtyku po Tatry, od miasta do miasta, od wsi do wsi, - posłuchajcie Państwo proszę:

        https://www.youtube.com/watch?v=dMoXy1gHd1A 

Zaś moja dzisiejsze notka to nie jest z mojej strony złośliwość, albo chęć odwetu na tych, którzy na mnie pluli za krytykowanie partii Jarosława, jak niektórzy zapewne pomyślą, - lecz uczciwe unaocznienie niezaprzeczalnych kłopotów, które już niebawem spadną na Polskę i Polaków.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)

Post Scriptum

Obfity wysyp komentarzy autorstwa pisowskich prawdziwków to niezaprzeczalne świadectwo, że pan profesor Antoni Dudek ma stuprocentową rację.

Post Post Scriptum

Admini zamietli tę notkę pod dywan. OK. Lecz ja jestem pewien, że wrócimy jeszcze do tej notki, a oni będą się wstydzić, lub co gorsze, - podlizywać.

Lubię to! Skomentuj20 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale