Motto, - vide: https://m.salon24.pl/47812ecb269e3f4baa8488fee60339fb,860,0,0,0.jpg
A teraz do rzeczy.
Portal internetowy Salon24, - vide: https://www.salon24.pl/newsroom/1295892,zaskakujacy-sondaz-o-pogladach-mlodych-polakow-zapytali-ich-o-uchodzcow-i-aborcje informuje:
„Fundacja Konrada Adenauera z Centrum Badań Marketingowych Indicator, w projekcie koordynowanym przez doktoranta WNPiSM Uniwersytetu Warszawskiego Adama Kądzielę, po raz drugi przebadali zainteresowanie polityką i poglądy polityczne młodzieży, a także preferencje wyborcze młodych Polaków (…) Za najważniejsze wartości i obszary w swoim życiu młodzi Polacy uznają rodzinę, wolność (światopoglądową lub gospodarczą), zdrowie oraz ekologię i środowisko naturalne. W najmniejszym stopniu wagę przywiązują do patriotyzmu, aktywności społeczno-politycznych (...) Aż 71,2 proc. respondentów oceniło, że w ciągu ostatnich 8 lat perspektywy życia w Polsce perspektywy życia w Polsce dla osób młodych się pogorszyły. Przeciwnego zdania jest 20,3 proc. W porównaniu z 2019 rokiem sytuacja ekonomiczna młodych zdecydowanie uległa pogorszeniu. Tylko 24 proc. deklaruje, że wystarcza im na wszystko, a 7,1, że „pieniądze wystarczają tylko na podstawowe potrzeby”. Przejawem gorszej sytuacji ekonomicznej jest aktualna sytuacja mieszkaniowa. 4 lata temu mieszkanie z rodzicami deklarowało 27,7 proc. młodych osób. Dziś odsetek ten wzrósł o prawie 10 p.p. do 37,2 proc…”
To tyle, jak chodzi o dyskomfort młodych Polaków żyjących w Polsce PiS.
Ja natomiast, jako senior urodzony pod koniec II Wojny Światowej, - też źle się czuję w Polsce PiS. Do tego stopnia źle, że jak napisałem w tytule notki, - gdybym był młodszy to wyjechałbym z Polski, którą rządzi z tylnego siedzenia niedbały despota.
Pytacie Państwo dlaczego?
Najogólniej mówiąc z przyczyn natury estetycznej, gdyż coraz trudniej mi swobodnie oddychać w rządzonej przez partię Kaczyńskiego, Terleckiego, Kuchcińskiego, Piotrowicza, Suskiego, Sasina, Kowalskiego, Sobolewskiego, Obajtka…, et consortes.
Zaś mówiąc konkretnie, - mam na myśli polityków wyzutych z bodaj resztek wrażliwości, którzy hołdują kaleczącej intelekt antyestetycznej subkulturze żoliborsko pcimskiej.
Próbowałem to sam uzasadnić, - pisałem, poprawiałem, pisałem od nowa, lecz wciąż coś było nie tak.
Doszedłem tedy do wniosku, że ja, pyłek marny, - nie dam rady temu wyzwaniu sprostać.
Aż mnie raptem olśniło, gdyż sobie przypomniałem pewien wiersz Zbigniewa Herberta:
Potęga smaku
To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
nasza odmowa niezgoda i upór
mieliśmy odrobinę koniecznej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
w którym są włókna duszy i chrząstki sumienia
Kto wie gdyby nas lepiej i piękniej kuszono
słano kobiety różowe płaskie jak opłatek
lub fantastyczne twory z obrazów Hieronima Boscha
lecz piekło w tym czasie było jakie
mokry dół zaułek morderców barak
nazwany pałacem sprawiedliwości
samogonny Mefisto w leninowskiej kurtce
posyłał w teren wnuczęta Aurory
chłopców o twarzach ziemniaczanych
bardzo brzydkie dziewczyny o czerwonych rękach
Zaiste ich retoryka była aż nazbyt parciana
(Marek Tulliusz obracał się w grobie)
łańcuchy tautologii parę pojęć jak cepy
dialektyka oprawców żadnej dystynkcji w rozumowaniu
składnia pozbawiona urody koniunktiwu
Tak więc estetyka może być pomocna w życiu
nie należy zaniedbywać nauki o pięknie
Zanim zgłosimy akces trzeba pilnie badać
kształt architektury rytm bębnów i piszczałek
kolory oficjalne nikczemny rytuał pogrzebów
Nasze oczy i uszy odmówiły posłuchu
książęta naszych zmysłów wybrały dumne wygnanie
To wcale nie wymagało wielkiego charakteru
mieliśmy odrobinę niezbędnej odwagi
lecz w gruncie rzeczy była to sprawa smaku
Tak smaku
który każe wyjść skrzywić się wycedzić szyderstwo
choćby za to miał spaść bezcenny kapitel ciała
głowa
Wiersz z tomu Raport z oblężonego Miasta i inne wiersze
I tylko nie mówcie, że znów jątrzę!
Krzysztof Pasierbiewicz (akademicki stary wiarus oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)



Komentarze
Pokaż komentarze (100)