echo24 echo24
437
BLOG

Dlaczego od jakiegoś czasu zaostrzyłem język swoich notek?

echo24 echo24 Polityka Obserwuj notkę 53
Blogerska publicystyka musi być funkcją politycznej temperatury, gdyż w przeciwnym razie przestaje być skuteczna nawet, gdy jest słuszna (Krzysztof Pasierbiewicz)

Motto: Cham-prostak - to osoba, (a może raczej – „żyjątko”), która zachowuje się bezczelnie, ordynarnie, nie przestrzega podstawowych norm, zasad, „konwenansów salonu” i konwencji zachowania; o totalnym braku kindersztuby. Niejako genetyczny/a -- grubianin, prymityw, prostak, burak, chamidło. Cham-prostak ma swoje głębokie korzenie i „umocowanie” w historii. Patrz: „Cham (hebr. חָםḤam), – według biblijnej Księgi Rodzaju najmłodszy z trzech synów Noego, przodek ludów Kanaanu i Afryki. Od jego imienia wzięła się nazwa ludu Chamici.  Za swoje zachowanie w stosunku do ojca został, wraz z potomstwem, przeklęty przez Noego, stąd chamem określa się człowieka źle wychowanego, gbura, prostaka, naturystę umysłowego, kretyna. Przychylam się do opinii Aleksandra Świętochowskiego, który wyznał był, że „CHAM jest zdobywcą  c h w i l o w e j  władzy za pomocą brutalstwa!!!”. A także – cham nie jest świadom swego statusu ani tym bardziej – własnego,  prostackiego zachowania (Marek Różycki jr, - znany bloger salonu24, który powyższe zachowania nazwał ogólnym terminem: „schamienie rozsiane", - vide: https://www.salon24.pl/u/marrjr/657575,schamienie-rozsiane )

A teraz do rzeczy.

Czytelnicy mojego blogu coraz częściej zadają mi pytanie, dlaczego w odpowiedziach na agresywne komentarze zniżam się do poziomu tych, na których pytania odpowiadam?

Wyjaśniam tedy, co następuje:

Po pierwsze dlatego, że znakomita większość pytających obrzucających mnie inwektywami oraz stekiem kłamliwych insynuacji i pomówień to zaślepieni politycznie miłośnicy partii rządzącej, którzy w rozpoczynającej się właśnie kampanii wyborczej, w kategorii „schamienia rozsianego” przebili o kilka długości sympatyków wszystkich partii opozycyjnych razem wziętych, którzy też schamieli, - ale nie do tego stopnia.

Po drugie zaś, tocząca się aktualnie walka przedwyborcza o wszystko i na noże, która zdecyduje, czy Polska będzie państwem demokratycznym, czy też drugą Białorusią, jak nie gorzej, - osiągnęła temperaturę wrzenia, patrz fotki nad i pod notką, - co na mnie wymusza stosowanie języka zdecydowanie ostrzejszego i bardziej dosadnego, niż to robiłem w przeszłości.

Dlaczego?

Bo w dyskusji z chamem należy mówić jego językiem, gdyż cham kulturalnego języka nie rozumie.

Pełen nadziei, że okażecie mi Państwo wiele wyrozumiałości, życzę wszystkim słonecznej niedzieli,

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)

Zobacz galerię zdjęć:

echo24
O mnie echo24

emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta, prozaik, bloger niezależny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (53)

Inne tematy w dziale Polityka