Dodruk książki Krzysztofa Pasierbiewicza „Jak ja kocham to miasto! ” został właśnie zrealizowany. Książka ponownie jest dostępna w krakowskich księgarniach oraz w Księgarni Akademickiej przy ul. św. Anny 6.
To książka dla tych, którzy kochają Kraków – jego niezwykły klimat, ludzi i miejsca. Wzrusza, bawi, skłania do refleksji i przywołuje świat, którego już nie ma, ale który wciąż żyje w pamięci krakowian.
O Krakowie napisano wiele książek. Ale nikt dotąd nie opowiedział o tym mieście właśnie w taki sposób.
Napisał o niej prof. Wojciech Ligęza:
„Krzysztof Pasierbiewicz... jest czułym cicerone po miejscach gromadzenia się bohemy. Krakowskie kawiarnie, restauracje i kluby zyskują swego epika. ”
Książka napisana jest barwnym, przystępnym językiem, dzięki czemu czyta się ją z prawdziwą przyjemnością.
A jeśli sprawdzą się prognozy zapowiadające deszczowy lipiec – trudno o lepszą wakacyjną lekturę.
Serdecznie zapraszamy do księgarń!
Autor i Wydawnictwo Księgarnia Akademicka
Na załączonej fotografii jedno ze zdjęć ilustrujących książkę przedstawiające kultowe schody na basenach kąpielowych Cracovii w Cichym kąciku, gdzie w niezapomnianych latach 60. schodziła się mająca sobie coś do powiedzenia krakowska młodzież licealna, a później studencka. Podwawelskie Cannes, z tą jednak różnicą, że zamiast czerwonego dywanu musiał nam starczyć wyniesiony z domu koc, ręcznik, albo z braku laku, kawałek betonu nagrzanego słońcem...
Post Scriptum
Ten anons opublikowany na FaceBooku - celowo opublikowałem także na Salonie24 - żeby każdy mógł przeczytać, co siedzi w głowach miłośników partii Jarosława Kaczyńskiego, jak nienawistne są ich myśli, jak paskudne mają charaktery, jak zastraszająco niski jest ciężar gatunkowy ich kultury osobistej, jak porażająco mierny jest ich poziom intelektualny, jak mizerna jest ranga ich estetycznej wrażliwości, a także jak zawstydzające są targające nimi złe uczucia i trawiące ich patogenne kompleksy. I jeszcze jedno. Lektura komentarzy autorstwa orędowników PiS jest świadectwem, że fundamentalną cechą ich charakterów jest bezinteresowna zawiść.
Ktoś zaprzeczy?


Komentarze
Pokaż komentarze (22)