166 obserwujących
1743 notki
3829k odsłon
3072 odsłony

Po nas choćby potop!

Wykop Skomentuj318

    Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie (Jan Zamoyski)

Zapowiadając nocną zmianę legislacyjną prawa nauczycielskiego rząd właśnie zmusił nauczycieli do zawieszenia strajku i zapewne jutro na Stadionie Narodowym, - bezwzględny egzekutor o zacięciu gawędziarskim Mateusz Morawiecki przy asyście błogosławionej Matki Polki Beaty Szydło ogłosi polskiemu narodowi kolejny sukces władzy dobrej zmiany.

Choć po prawdzie należy rozważyć możliwość, że to nie rząd zmusił nauczycieli do kapitulacji, lecz nauczyciele zrobili psikusa rządowi, któremu ten strajk był na rękę, - lecz to już temat na odrębną notkę. Jaka była rola Sławomira Broniarza w tym strajku wszyscy wiedzą, - ale rząd swym butnym zachowaniem wyniósł go na świecznik.

Ale nie oszukujmy się i wyzbądźmy choć na chwilę politycznego zakłamania i zacietrzewionej partyjnie obłudy. Przecież partii Jarosława Kaczyńskiego, przede wszystkim, bynajmniej nie o los uczniów i maturzystów chodziło, ale pokazanie, kto tu rządzi i rozdaje pieniądze.

I udało im się doraźnie złamać de facto bezbronnych nauczycieli, ale nasuwa się hamletowskie w swym dramatyzmie pytanie, - jakim kosztem?

Bo niestety podczas rozgrywania strajku nauczycielskiego rządzący popełnili dwa złowróżbne grzechy śmiertelne:

1. Złamano bowiem ósme przykazanie boże: „Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”, - gdyż rządzący w nad wyraz perfidnej i intelektualnie antyestetycznej manierze poszczuli Polaków przeciwko ludziom zajmującym się „polskiej młodzieży chowaniem”, - co będzie już wkrótce skutkować obawiam się nieodwracalnym zdeptaniem prestiżu polskiego nauczyciela.

2. W walce o utrzymanie władzy złamano także, mówiąc w cudzysłowie, pierwsze przykazanie dekalogu: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną”, gdyż polskiemu nauczycielowi władza pokazała swój "nadprzyrodzony" bogoojczyźniany majestat i za sprzeniewierzenie się, tym razem prawicowej poprawności politycznej,  przetrąciła mu kręgosłup kijem publicznego lżenia i upokarzania zabijając w nim płynącą z etosu nauczycielskiego wiarę w misyjne posłannictwo jego zawodu, - co z kolei będzie skutkowało masowym odchodzeniem nauczycieli ze szkół, szczególnie tych najlepszych o najwyższych kompetencjach.

Zaś te dwa wspomniane wyżej bezeceństwa władzy, - niewybaczalnie kłócące z Dekalogiem i wielowiekowym kulturowym dziedzictwem chrześcijańsko narodowym Rzeczpospolitej, - już w niedalekiej przyszłości spowodują drastyczną zapaść polskiego szkolnictwa do poziomu trzeciego świata, jak nie gorzej.

Oczywiście uważający się za polską inteligencję nauczyciele też nie są bez winy, bo pozostawili swoich uczniów bez opieki w porze egzaminów i matur, ale broni ich to, że zostali z premedytacją sprowokowani przez rządzących, którzy nie chcieli z nimi rozmawiać i ostentacyjnie traktowali urażonych w swej mentalnej dumie nauczycieli jak powietrze.

A tej cywilizacyjnej dewastacji, za żadne miliardy już nie naprawimy. Przekonacie się Państwo o tym, jak opadną emocje i obejrzycie po-strajkowe zgliszcza.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki, niezawisły bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla polskiego państwa)

Post Scriptum

Wiecie Państwo, dlaczego napisałem tę notkę? Bo urodziłem się pod sam koniec wojny i jak przez mgłę, ale pamiętam tamtą atmosferę. A jak zobaczyłem w telewizji, co nasz zarozumiały premier mówił w Nowym Yorku o dzisiejszej Polsce w kontekście francuskiego rządu Vichy, to sobie pomyślałem, że w atmosferze politycznej zaczyna coś brzydko pachnieć, jak w tej scenie z kultowego filmu "KABARET" - vide: https://www.youtube.com/watch?v=a5Qz4HvdmXw

A to już bynajmniej nie jest powód do żartów, bo to się zwykle tak zaczyna. Wierzcie mi. Mam swoje lata i wiem, co mówię.


Wykop Skomentuj318
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka