189 obserwujących
2022 notki
3395k odsłon
3131 odsłon

Beneficjenci pandemii

Wykop Skomentuj147

image

Czy są na świecie osoby, które z radością witają kolejne rekordy zakażeń koronawirusem ? Pytanie jest z gatunku absurdalnych i wrednych. Takich osób zapewne nie ma. Podobnie jak nie ma osób cieszących się z wybuchu wojny. Wojny nikt nie chce, wojna przeraża. Wojna to zgliszcza, śmierć i zniszczenie. Jednak wojny wybuchają bo ktoś w zaciszu gabinetów zarabia na wojnie. Wojna to świetny interes. Dlatego wojny towarzyszą ludzkości od zarania dziejów. Pandemia też jest rodzajem wojny. Celebryci i politycy zranieni na tej " wojnie " prezentują na Instagramie zdjęcia z sal szpitalnych. Nobilitacja, Virtuti Militari pandemii, a w czwartek już w telewizji śniadaniowej opowiadają o swoich przejściach na " froncie pandemii " 

Krajobraz po pandemii to jednak sprawy poważniejsze, to upadek gospodarki, bezrobocie, ludzie naznaczeni śmiercią, porwane więzi rodzinne. Katastrofa społeczna. Sumy przeznaczone na ratowanie gospodarki w trakcie i po pandemii to swoisty plan Marshalla tej dziwnej wojny. Pieniądze przeznaczone przez rząd brytyjski na zwalczanie skutków pandemii to kwota astronomiczna, bo 340 mld funtów. Jednak okazuje się, że w obu przypadkach : w przypadku wojny i w przypadku pandemii są ludzie, którzy potrafią na tym zrobić świetny interes. Brytyjskie Krajowe Biuro Kontroli podało informację, że firmy związane z " przemysłem " koronawirusowym zarobiły w tym roku 18 miliardów funtów. To jest chyba 5% kwoty przeznaczonej w marcu na ratowanie miejsc pracy i pomoc firmom dotkniętym lockdownem. Połowa kontraktów zawartych przez rząd JKM pozostaje tajne. 

Meg Hiller - przewodnicząca parlamentarnego biura d/s wydatków publicznych zażądała upublicznienia wszystkich kontraktów. Co dziwniejsze spora część kontraktów została wykonana bez umów, które spisano i opłacono post fact. Firma Randox przeprowadzająca testy otrzymała od rządu kwotę 347 milionów funtów, mimo skandalu z wycofaniem ponad 750 tysięcy wadliwych testów i podejrzeń dotyczących zakażeń krzyżowych w laboratoriach firmy. Okazuje się, że w radzie nadzorczej firmy zasiada frontbencher torysów Owen Paterson, kasujący za owo zasiadanie  100 tysięcy funtów rocznie. Całkowity kontrakt dla firm wykonujących testy zamknął się kwotą 10, 5 miliarda funtów. Kontrakty na wykonywanie testów zostały zawarte bez procedur przetargowych, mimo istnienia firm oferujących korzystniejsze ceny. Z informacji podanych przez Narodwe Biuro Kontroli wynika, że firmy z rekomendacji członków gabinetu, parlamentarzystów i członków izby lordów, miały dziesięciokrotnie większe szanse zawarcia kontraktu, w stosunku do firm bez tego specyficznego wsparcia.

Firma pijarowa Public First otrzymała od rządu 840 tys. funtów za pracę nad poprawą komunikacji rządu ze społeczeństwem. Kontrakt zawarto bez przetargu. Właścicielka firmy jest byłą współpracownicą szefa gabinetu i autorką manifestu wyborczego partii konserwatywnej. Hiszpańska firma Ayandal Capital, z siedzibą na Mauritiusie, zajmująca się handlem walutami i nieruchomościami wygrała kontrakt o wartości 250 mln funtów na dostawę do UK maseczek ochronnych. Żadna z 50 mln maseczek nie spełnia brytyjskich standardów. Osobą rekomendującą hiszpańską firmę był doradca sekretarza d/s handlu zagranicznego. Kolejnym beneficjentem kontraktu na maseczki był hiszpański pośrednik, projektant biżuterii Michael Saiger. Innym skandalem jest aplikacja Covid - 19 mająca śledzić kontakty osób zakażonych, która okazała się niewypałem i tak naprawdę nikt nie wie jaka jest jego przydatność. Na razie ofiarą aplikacji padł premier Johnson, którego wysłano na przymusową kwarantannę do 26 listopada, dlatego, że w jego przypadku aplikacja zadziałała i zarejstrowała wszystkich zakażonych w pobliżu. Ja swoją aplikację usunąłem ze smartfona i cieszę się jak na razie dobrym zdrowiem. Osobą odpowiedzialną za wdrożenie aplikacji jest baronessa Harding, przy okazji szefowa klubu jeździeckiego, którego członkiem jest sekretarz d/s zdrowia. 

Lista firm związanych z pandemią, podana przez Narodowe Biuro Kontroli, jest znacznie dłuższa. Padają tam nazwiska kolegów, przyjaciół, szwagrów i kolegów kolegów z Eton, którzy razem z Johnsonem palili papierosy w szkolnej toalecie. Kto nie palił fajek w szkolnym kiblu niech pierwszy rzuci kamieniem. 

Niestety moja przerwa w kantynie dobiega końca, więc może jutro dokończę, a może i nie. Może tyle przykładów wystarczy. 

Widzimy zatem, że koronawirus ma możnych protektorów i pozostanie z nami tak długo jak długo da się z niego ciągnąć jakieś benefity... i ani dnia dłużej. 

Wykop Skomentuj147
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości