Blog
Gryzmoły
Siukum Balala
Siukum Balala Jestem człowiekiem
124 obserwujących 1469 notek 1968800 odsłon
Siukum Balala, 25 października 2017 r.

Molesting a la polacca

3955 270 0 A A A

image

Sceny seksualnego molestowania 

A nie mówiłem, że wraz z rozpoczęciem Długiego marszu przez Grzesia - Tse - tunga zabraknie tematów politycznych na notki. Niestety muszę posiłkować się tematami obyczajowymi i niestety muszę wreszcie zacząć pisać o seksie i seksualnym molestowaniu. Choć to nie tak odległe dziedziny : polityka i  seks wiążą się ze sobą nierozerwalnie. Bo polityka to władza, to afrodyzjak, to omnipotencja, a stąd już tylko krok do seksualnego oczarowania ludźmi posiadającymi władzę. W notce pomijamy seksualne dewiacje, czyli seksualne zafascynowanie  członkami Biura Politycznego KC KPZR.

Weźmy takiego Billa, męża tej świętoszkowatej Hillary. Cóż to był za miłośnik kubańskich cygar. Tylko dzięki wysokiemu poziomowi amerykańskiej kazuistyki uniknął nazwania rzeczy wprost. Albo taki John Fitzgerald Kennedy. Żona piękna jak z żurnala, do tego sporo warte na amerykańskiej giełdzie francuskie, arystokratyczne nazwisko. A ten pospolituje się z lekkimi kobietami w basenie. Cóż, choroba nadnerczy, nadmiar sterydów i amfy  rozwali najbardziej  moralnego faceta.

Weźmy szczebel niżej. Taki na przykład szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Dominique Strauss - Kahn. Ten był dopiero molestator, pokojówce nie przepuścił, a nie wiadomo czy i odkurzaczowi darował. My na tym tle wypadamy blado. Jakże równać pozbawionego męskiego seksapilu Balcerowicza, z tym głosem jakby połknął ustnik trąbki, do Strauss - Kahna. To finansista i to finansista, jeden zachowuje się jak seksualny predator, a drugi prawi w telewizorze, że Ryszard jest najwybitniejszym politykiem nowego zaciągu.

Weźmy szczebel wyżej. Lech Wałęsa, ks. Cybula i Mietek oraz stół do ping - ponga wraz z belwederskim klasztorem. Przecież to obrazek kompletnie aseksualny. Nic tu nie zmieni dodatkowy obrazek z Mietkiem, wyglądającym jakby trzymał w kieszeni cztery piłeczki do pingla. Słabo. Nie ma u nas polityków z temperamentem, a jeden Rysiek na Maderze, czy jedna jaskółka w uchu prezesa, prawdziwego Budki nie wykreuje.

Asystentka Jarucka, to dość atrakcyjna asystentka premiera Cimoszewicza ( pseud. Carex ) Czy była molestowana ? Tak, podobno  molestowanie polegało  na zmuszaniu kobiety do fałszowania PIT - ów i odnoszenia ich do urzędu skarbowego. Niestety sąd nie dał wiary kobiecie i skazał ją na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu. Znowu pudło.

To może premier Tusk ? Ta pospieszna ucieczka z czemodanami oraz komisarz Bieńkowską ekspresem do Brukseli z przesiadką w Berlinie ? To materiał dla Agaty Christie, ale chyba nic z tego. Jedyną rzeczą jaką molestował Tusk dwa razy w tygodniu była " zharatana gała " Starannie wychowany przez piastunkę Merkel, nauczony respektu do kobiet,  wie, że jedno podejrzenie o molestowanie i ląduje w Sopocie jako radny - podnóżek prezydenta Karnowskiego.

Tych kilka pobieżnie zebranych przykładów pokazują, że lud u nas pobożny i bardziej hołduje mężowskim obowiązkom niźli obcobrzmiącemu, zagranicznemu molestingowi. Jednak trzeba przyznać, że krajowe ośrodki postępu nie próżnują i też chcą by i u nas parę tych zagranicznych nowinek się przyjęło. Z jakim skutkiem ? dość dobrym. Popularność fejsowego profilu " me too " pokazuje, że na umiarkowany sukces można liczyć, choć na razie nic nie wskazuje na to by stygmatyzowano kobiety, które nie doświadczyły molestowania.

Duże wysiłki czyni też Gazeta Wyborcza, która molestowania dopatrzyła się nawet w słynnym, zdjęciu - ikonie z Times Square, na którym rozradowny zakończeniem wojny amerykański marynarz całuje przypadkową kobietę.

image

Szkoda, że red. Michnik nie pytał ojca, mającego dobre kontakty z Armią Czerwoną, jak żołnierze radzieccy cieszyli się z zakończenia wojny na terenie Niemiec. W ogóle w dziedzinie molestacyjnego zajoba Gazeta Wyborcza dzierży bezwzględnie palmę pierwszeństwa. Obawiam się, że już wkrótce, trapiony syndromem tropiącego brata Stefana, redaktor Michnik oskarży Leonida Breżniewa o seksualne molestowanie Ericha Honeckera.

image


Świat postępu dostał lekkiego świra po ogłoszeniu sensacji związanych z Harveyem Weinsteinem. Dlatego poszedłem po gazetę w poszukiwaniu normalnego tematu na notkę. Jak bloger Stary i ja chciałem żeby wszystko się zgadzało, żeby  wszystko było jak w opiniotwórczej prasie. Niestety i tu dopadł mnie molesting, choć na początku było normalnie. Cate Blanchett zachęca kobiety by zachowywały  się jak dotychczas, by ubierały się tak jak uważają za stosowne. Tak by czuły się ze swoją seksualnościa jak najlepiej, by jej nie skrywały. Bo kobiety lubią być podziwiane, lubią czuć się wolne i generalnie ... like looking sexy. Apel Blanchett skierowany do mężczyzn brzmi normalnie : kobieta ubrana wyzywająco wcale nie zaprasza nas do łóżka. Pełna zgoda. Dalej było już o molestowaniu i wstrętnym seksizmie kobiet uderzającym w mężczyzn. Najpierw jednak  Harvey Weinstein i 50 ofiara składająca zeznania przed śledczymi. To już nie błahostka, nie jakieś tam chamskie poklepywanie, tylko full contact w mieszkaniu Weinsteina i to w sypialni dzieci. Non - consenusal sex, co za pikanteria. 

Opublikowano: 25.10.2017 23:39. Ostatnia aktualizacja: 26.10.2017 05:59.
Autor: Siukum Balala
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Map

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Wierzyć i sprawdzać wiarygodność dostawcy, bo jak mawiał znany masarz radziecki tow. Lenin:...
  • Ba żeby tylko okopcone, teraz w zakładach mięsnych sa lakiernie gdzie się kiełbasy lakieruje...
  • Wycieka, wycieka zdrowy tłuszczyk, dlatego Hiszpanie wbijają od dołu w Jamon serrano takie...

Tematy w dziale Rozmaitości