19 obserwujących
243 notki
242k odsłony
  290   0

To się dzieje w polskim państwie

Szanowni Państwo, ciągle coś zmienia się w polskiej polityce. Pan Banaś pokazuje nadużycia rządzących, służba zdrowia strajkuje, pracownicy Prokuratury i sądownictwa są niezadowoleni i podobnie czują się pracownicy państwowej administracji. A rządzący w tym czasie wyszykowali sobie ogromne podwyżki liczone w tysiącach złotych i tutaj przypominają się niesławne słowa pana Urbana, kiedy powiedział, że rząd sam się wyżywi. Czyli historia cofnęła się o 180 stopni. I na dodatek ta kłótnia z Unią, czego konsekwencją jest wstrzymanie ogromnych pieniędzy dla Polski. Rządzący mówią o złym traktowaniu rządów prawicowych, a prawda jest taka, że polski rząd zwyczajnie łamie prawo i naszą Konstytucję traktuje wybiórczo. To jest sprzeczne z tym, co podpisaliśmy w trakcie wchodzenia do grona państw UE i wówczas zgodziliśmy się m.in. na kryteria kopenhaskie. Ale to było przestrzegane do czasu objęcia władzy przez PiS w roku 2015. Kiedy PiS uzyskał władzę w 2005-2007 jeszcze aż takiego omijania prawa nie było, chociaż ta afera gruntowa już powinna była otworzyć oczy nawet najbardziej gorliwym wyznawcom wiary smoleńskiej. Wówczas też były próby korumpowania posłów vide taśmy pani Begerowej. Dużo na temat działania służb w tamtym czasie opowiedział nawrócony agent Tomek. Słuchając go trudno by było, aby nie zadać pytań odnośnie tego, gdzie byliśmy i jesteśmy?

Rok 2015 i dojście PiS-u do władzy to już jawne łamanie prawa. Zaczęło się od podporządkowania TK rządzącym i następnie nieudana próba podporządkowania Sądu Najwyższego, i usunięcie I-szej Prezes czyli pani prof. Gersdorf z zajmowanego stanowiska pod pozorem zmiany wieku emerytalnego sędziów. To, że kadencja I-ej Prezes jest zapisana w polskiej Konstytucji i trwa sześć lat dla rządu pisowskiego nie miało żadnego znaczenia. A dlatego jest zapis w Konstytucji, by nikt nie mógł usunąć nikogo z tego stanowiska bez zmiany samej Konstytucji i NIGDY ZA POMOCĄ ZWYKŁEJ USTAWY. Jednak dla władzy nie miało to żadnego znaczenia. Po tym jak usunięto panią prof. Gersdorf z zajmowanego stanowiska i przeniesienia ją w stan spoczynku, to następnym ruchem było przejęcie KRS-u i powstał neoKRS, kóry teraz zaczął oceniać sędziów. Znowu problem z polską Konstytucją, bo Sejm mógł wybrać jedynie czterech członków tego gremium, również pan Prezydent i Senat. Stało się inaczej i Sejm wybrał 15 sędziów. A członkini neoKRS-u, pani Pawłowicz, nawet zadawała kandydatom na sędziów pytanie dotyczące obecnego statusu pani prof. Gersdorf i jeśli ktoś powiedziałby, że ta pani jest nadal I-szą Prezes, to nie miał żadnych szans na akceptację neoKRS-u. Ale pod naciskiem środowiska prawniczego i europejskich i światowych organizacji PiS musiał się z tej haniebnej i bezprawnej decyzji wycofać. Wraz z panią Gersdorf przywrócono do pracy innych sędziów SN, których również wysłano w stan spoczynku. Podobnie było z ustawą o IPN-ie. Znowu przystawka w rządzie PiS, czyli partyjka pana Ziobry, wysmażyła głupią ustawę o IPN-ie, którą sygnował wówczas pan wiceminister Jaki. Na tę ustawę zareagował Izrael i USA. Co w takim przypadku czyni rząd? Rząd ze stulonymi uszami wycofuje się z tej ustawy i tworzy nową w siedzibie… MOSAD-u. Dziwne ale prawdziwe. Już mamy nie wstawanie z kolan, ale mamy leżenie plackiem przed silniejszymi. I tak można wyliczać bez końca te wszystkie złe rzeczy, których twórcą jest pisowska władza.


Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka