22 obserwujących
265 notek
258k odsłon
  230   0

Michnik, jak biskupi, przebacza

Ostatnio pisowska propaganda szuka czegoś, co mogłoby przykryć wszystkie złe sprawy dotyczące obecnej władzy i jej akolitów. Znaleziono sprawę wizyty pana Adama Michnika u gen. Jaruzelskiego i pokazano stosunek tego opozycjonisty w czasie PRL do gen. Jaruzelskiego. Wielkim zdziwieniem było to, że pan Michnik przebaczył generałowi i nawet uznał gen. Jaruzelskiego za jednego z twórców zmiany ustroju w Polsce. To jego zdanie i na coś takiego może zdecydować się ktoś, kogo reżim peerelowski męczył wiele lat w esbeckich więzieniach. Taki człowiek ma prawo wybaczać! A dziwne jest też to, jak ten materiał z IPN-u trafił w ręce pani red. Gardias. Prezes IPN-u zaprzeczył, że przeciek był z tej instytucji, to w takim razie ile tego rodzaju przypadków krąży wśród różnego rodzaju "kolekcjonerów", bo przecież ustawa o IPN-ie nakłada obowiązek przekazywania tego rodzaju dokumentów do IPN. Również można powiedzieć, że racjonalista Michnik powtórzył list biskupów polskich do niemieckich z 1965, nazywany później orędziem i uważany jako jeden z najważniejszych etapów pojednania polsko-niemieckiego po II wojnie światowej. Wówczas Episkopat wybaczył wszystkim niemieckim zbrodniarzom, a pan Michnik jedynie panu Jaruzelskiemu, który był sowieckim namiestnikiem, ale w okresie przeistaczania systemu nie przeszkadzał w roku 1989, a nawet pomagał Solidarności.

Wielkie larum z powodu stosunku pana Michnika do starego generała, a dziennie umiera prawie 500 osób z powodu pandemii. W stanie wojennym było mniej ofiar niż w ciągu jednego dnia w obecnym czasie z powodu covid19. I rząd faktycznie nabrał wody w usta. Coś pomrukuje na temat ustawy, która nawet nie została przekazana do Parlamentu. Ciągle słyszymy, że coś rząd zrobi i… nic nie robi. Ludzie umierają jak muchy a rządzący czekają na cud. Może jednak pani red. Gardias pokazałaby materiały dotyczące tej pandemii i braku decyzji ze strony rządzących zamiast zajmować się tylko przeciwnikiem politycznym. To nie opozycja ma decydować o działaniu w sprawie pandemii – to konstytucyjny obowiązek klasy rządzącej. To rząd ma obowiązek bronić społeczeństwo przed epidemia i związanymi z nią zgonami Polek i Polaków. Nie może być tak, że pisowscy politycy związani ze środowiskiem antyszczepionkowców szantażuje rządzących i wywiera na nich wpływ, by ci nie wprowadzali zdecydowanych ustaw pozwalających walczyć z pandemią. Też nie może być, że pewna grupa ludzi pod hasłem wolności chce wprowadzać DOWOLNOŚĆ. Tak być nie może i rząd musi być stanowczy i nie brać pod uwagę tych, którzy przyczyniają się do śmierci innych Polaków. Również słupki sondażowe nie mogą być w tym przypadku celem, jeśli w grę wchodzi ludzkie życie. I tego wizytą pana Michnika u gen. Jaruzelskiego pisowskie tuby propagandowe i pisowscy politycy nie przykryją. 


Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura