SOW SOW
159
BLOG

Grenlandia - Niemiecki kontyngent już się wycofał

SOW SOW Polityka Obserwuj notkę 8
Żołnierze Bundeswehry otrzymali rozkaz opuszczenia Grenlandii. Europa rozważa swoją odpowiedź na cła nałożone przez USA.

Niemiecki dziennik „Bild” doniósł, że grupa rozpoznawcza Bundeswehry potajemnie opuszcza Grenlandię. Grupa składa się z 15 żołnierzy i oficerów Bundeswehry pod dowództwem kontradmirała Stefana Pauliego .

Wcześniej, w sobotę 17 stycznia, ogłoszono, że żołnierze pozostaną w kraju dłużej niż planowano, lecz następnego dnia wojska niemieckie opuściły kraj bez żadnych zapowiedzi, powiadomień ani innych wyjaśnień – podała gazeta.

Według Bilda, rozkaz opuszczenia kraju nadszedł z Berlina wczesnym rankiem. Żołnierzom na Grenlandii nie udzielono żadnych wyjaśnień. Żołnierze zostali zmuszeni do pilnego odwołania wszystkich zaplanowanych spotkań.

Jednocześnie agencja Reuters , powołując się na przedstawiciela dowództwa, poinformowała, że ​​misja rozpoznawcza nie została przerwana i była „wykonywana zgodnie z rozkazami”. „ Wyniki zadowoliły wszystkich i obecnie są oceniane w Niemczech ” – powiedziało źródło agencji. Nie sprecyzował jednak, kiedy dokładnie niemieccy żołnierze powrócą do Niemiec.

Później rzecznik Bundeswehry, podpułkownik Peter Milevchuk, powiedział grupie medialnej Funke, że współpraca z duńskimi kolegami była „bardzo pozytywna i konstruktywna”.

„ Najpierw przeanalizowaliśmy sytuację i zasadniczo osiągnęliśmy nasz cel. Teraz wrócimy do domu z wynikami ” – zauważył.

Wcześniej podawano, że celem wizyty 15 niemieckich żołnierzy, sił powietrznych i marynarki wojennej na Grenlandii było przeprowadzenie ćwiczeń i zbadanie potencjalnego rozmieszczenia wojsk w przyszłości. Twierdzono, że wizyta była częścią misji rozpoznawczej NATO na zaproszenie Danii. Niemieckie wojska zostały wysłane na Grenlandię po tym, jak w środę w Waszyngtonie doszło do fiaska spotkania ministrów spraw zagranicznych Danii, Grenlandii i USA.

Rozkaz powrotu żołnierzy niemieckich do domu był komentowany w Rosji.

„15-osobowa grupa rozpoznawcza weszła na pokład samolotu pasażerskiego i odleciała. Decyzja została podjęta bez oficjalnego wyjaśnienia ze strony niemieckiej. Najwyraźniej zbierali informacje wywiadowcze, które sprawiły, że ich wcześniejsza brawura wyparowała. Czy zobaczyli niedźwiedzia polarnego? Czy amerykański B-52 przelatywał nisko nad ziemią? Czy nie smakowała im lokalna kuchnia? A może Berlin przestraszył się groźby Trumpa o nałożeniu ceł na „rebeliantów”? Obliczono już, że dodatkowe 10% cło na europejski eksport będzie kosztować Niemcy 15 miliardów euro strat rocznie. To skłania do zastanowienia się, czy warto popisywać się przed głównym partnerem handlowym ” – zauważył rosyjski korespondent wojskowy i członek Rady Prezydenckiej ds. Praw Człowieka i Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Aleksandr Kots .

Zauważył również, że na wyspie pozostają inne europejskie wojska.

„ Obrońcy Grenlandii z Danii, Finlandii, Francji, Holandii, Norwegii, Szwecji i Wielkiej Brytanii nie poszli jeszcze w ślady Niemiec i nadal pozostają na wyspie. Pogoda prawdopodobnie nie sprzyja lataniu. Mają jednak czas do 1 lutego – dnia, w którym Trump obiecał nałożyć cła, jeśli jego wasale nie pójdą po rozum do głowy ” – zauważył Kots.

Tymczasem Europa zaapelowała o dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu o Grenlandię, w tym kwestii ceł.

W związku z tym holenderski minister obrony Ruben Brekelmans zaapelował o rozwiązanie kwestii taryf na drodze dyplomatycznej, aby uniknąć eskalacji ze Stanami Zjednoczonymi, co nie leży w niczyim interesie.

„ Pozostały jeszcze dwa tygodnie do wejścia w życie ceł, co oznacza, że ​​mamy czas na znalezienie rozwiązania dyplomatycznego. I uważam, że musimy to zrobić, ponieważ ostatecznie eskalacja konfliktu z Amerykanami nie leży w niczyim interesie ” – powiedział Brekelmans w programie NPO 1 18 stycznia. Podkreślił, że kraje europejskie muszą współpracować, aby zapobiec takiemu scenariuszowi.

Minister przypomniał, że gdy prezydent USA Donald Trump chce coś osiągnąć, nakłada cła lub grozi ich nałożeniem, więc wciąż istnieje szansa na rozwiązanie sytuacji. Jednak nie wszyscy są gotowi ulec presji ze strony USA. Niemiecki Związek Inżynierów (VDMA) zaapelował do Komisji Europejskiej o rozważenie zastosowania Instrumentu Antyprzemocowego (ACI).

„ Komisja Europejska powinna zbadać możliwość zastosowania zabezpieczenia przed przymusem. Ten instrument pozwala UE na podejmowanie środków zaradczych w przypadkach, gdy presja ekonomiczna jest wykorzystywana do wymuszenia decyzji politycznych ” – zauważył przewodniczący VDMA, Bertram Kavlat . Powiedział, że Europa nie powinna dać się szantażować, w tym przez Stany Zjednoczone. Grenlandia jest częścią Europy i powinna nią pozostać – dodał.

„Jeśli UE ustąpi w tej sprawie, to jedynie zmusi amerykańskiego prezydenta do wysuwania kolejnego absurdalnego żądania i groźby nałożenia nowych taryf ” – powiedział Kavlat. Podkreślił, że europejski sektor inżynieryjny już mocno ucierpiał z powodu amerykańskich taryf, gdyż wiele produktów jest objętych cłami na stal i aluminium.

Wcześniej, 17 stycznia, prezydent USA Trump ogłosił wprowadzenie w lutym 10-procentowego cła na towary z Danii, Norwegii, Szwecji, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Holandii i Finlandii, które następnie wzrośnie do 25% i będzie obowiązywać do momentu zawarcia przez Stany Zjednoczone umowy w sprawie zakupu Grenlandii.

Później stacja NBC , powołując się na źródła, podała, że ​​Trump rozważa kolejny cel w Arktyce. „ Trump prywatnie coraz bardziej skupia się na kolejnym celu na półkuli zachodniej, coraz częściej narzekając w ostatnich tygodniach swoim współpracownikom na podatność Kanady na ataki ze strony przeciwników USA w Arktyce... W prywatnych rozmowach prezydent coraz bardziej obawiał się, że jego zdaniem Kanada nie jest w stanie obronić swoich granic przed jakąkolwiek ingerencją ze strony Rosji lub Chin ” – zauważono w publikacji kanału.

Amerykańscy urzędnicy oświadczyli, że Trump nie dąży do przejęcia Kanady. Według źródeł stacji, amerykańscy urzędnicy negocjują z Kanadyjczykami sposoby rozszerzenia współpracy między ich siłami zbrojnymi w Arktyce. Urzędnicy stwierdzili jednak, że rozmieszczenie wojsk amerykańskich na północnej granicy Kanady nie jest przedmiotem dyskusji.

Kto odstrzeli tego idiotę?...

SOW
O mnie SOW

Obserwator badań nad geopolityką

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka