166 obserwujących
4970 notek
5013k odsłon
  1210   4

Stomatologia

Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci

Kolejne informacje o aferze hejterskiej obnażają moralną zgniliznę PiS-owskiej śmietanki w wymiarze sprawiedliwości. Wyzwiska (qtasina, bydlak, debile, polaczki, lewaccy i leniwi nauczyciele), antysemickie określenia (mośki) w wykonaniu wiceministra, ludzi z neoKRS i ID. Szambo [Kamila Gasiuk-Pihowicz]. Rzecz bliżej przedstawia Onet w publikacji Mariusza Jałoszewskiego i Magdaleny Gałczyńskiej.

Poznanie jest wedle ekspresjonistów możliwe poprzez estetykę i intuicję. Mężczyźni zaś, mniej skłonni do cieniowania emocji, częściej eksponują swoje wrażenia używając wulgaryzmów. Te są temperowane poprzez subkultury środowiska. Stąd z powodów estetycznych inteligenckie inwektywy są często przykładem interesujących eufemizmów.

Przytoczone przez panią Pihowicz przykłady jakoś temu odpowiadają. Wyziera z nich również swoisty infantylizm. Często dzieci, właściwie chłopcy epatują się brzydkimi wyrazami. Przejmują je najczęściej z otoczenia, kontestującego rzeczywistość. Jak czytamy w Onecie, jeden z sędziów o nauczycielach pisał, że to Mega sfeminizowany zawód. Jak ja tych niedowartościowanych debili nienawidziłem. Rzecz jest charakterystyczna dla dziecięcych, silnie skompleksowanych środowisk.

Jakoś dobrze to pasuje do teorii o kulturowej specyfice zwolenników kaczyzmu. Brydżyści o niezręcznym partnerze, który poprzez błąd pozbawił ich biorących kart, powiadają z goryczą, że najlepszy jest własny dentysta. Wydaje się, że coś takiego można mówić też o nienawistnikach. Tych agresywnych szczególnie.

Nic tak bowiem nie przykuwa uwagi do środowiska, jak kultura jego uczestników.


Lubię to! Skomentuj47 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka