167 obserwujących
5050 notek
5056k odsłon
  954   0

Idole

Pisze Owsiak do Kukiza. Ten mu odpowiada. Jurek wypomina Pawłowi odstąpienie od niegdysiejszego piętnowania populizmu, Paweł wytyka Jurkowi uleganie nastrojom i wspieranie jednej z “sekt politycznych”. Wzywa zatem aby wespół zwalczyli politykierów i oddali władzę ludowi. Ten bowiem zaprowadzi szczęście powszechne.

Załóżmy na chwilę na potrzeby rozważań, że Kukiz jest naprawdę neutralny i nie stoi po żadnej stronie opisanego przez siebie sporu. Wyjaśnijmy sobie również, o co w tym wszystkim chodzi. Pomińmy też mity, które mają wspierać argumentację stron.

Oto Polska ma powstać z kolan, stać się podmiotem w międzynarodowej polityce i swoim obywatelom zapewnić materialny status, równający ich z mieszkańcami najbogatszych państw Europy. One bogactwo zawdzięczają bezpieczeństwu opartemu na sile militarnej, sojuszach, otwarciu swojego rynku, stabilności prawa i liberalnemu kapitalizmowi.   

My w tym celu musimy się wedle obecnie rządzących odwrócić od państw Zachodu, które rzekomo wykorzystują gospodarczo naszą nędzę, a kraje Międzymorza się nam mają podporządkować, bo tylko z nami zaznają dobrobytu. Pozbawieni też władzy i przywilejów mają być ci wszyscy, którzy dotąd rządzili, bo fakt, że nie mamy dotąd pożądanego prestiżu i bogactwa stanowi o ich indolencji, jeżeli nie o zdradzie dyplomatycznej, czy zgoła stanu.

Odwracamy się zatem od sojuszników, Unii Europejskiej i zwracamy się ku jej antagonistom, mimo że nierzadko są pośrednio lub nawet bezpośrednio finansowani przez Rosję, naszego tradycyjnego ciemiężyciela.

W polityce zaś wewnętrznej zwalczamy przedsiębiorczość obywateli, którzy nader często się wykazują niedopuszczalną samodzielnością. Zapowiadamy też rozbudowę państwowego sektora, mimo że bardzo niedawno wykazał swą zasadniczą niezdolność do budowy narodowej pomyślności. W dodatku kierowanie nim powierzamy ludziom bez wykształcenia, praktyki, czasem zabawnie naiwnym.

Kto zatem ma rację, Jurek Owsiak, optujący za praworządną, liberalną demokracją, czy Paweł Kukiz postulujący zwalczanie “partiokracji” i wprowadzenie bezpośredniej demokracji. W niej zaś suweren, to znaczy lud nie będzie krępowany żadnymi uregulowaniami. Każdorazowo je bowiem w drodze referendum uchwali na potrzeby powstałego właśnie problemu.

Obaj panowie mają duży autorytet pośród młodzieży. Ciekawe by było, który z nich w by tym sporze przeważył? Jest tylko jeden szkopuł. Kukiz’15 jest powszechnie uważany za PiS bis. Czyli spór jest pozorny.

Lubię to! Skomentuj51 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka