Gdy debaty miały być dwie, oceniałem, że na piątkowej zyskają obaj jej uczestnicy: Trzaskowski i Nawrocki, a na poniedziałkowej Hołownia, który ją moim zdaniem wygra.
Jeśli w piątek będą dwie debaty, może się okazać, że Hołowni uda się wkręcić na którąś z nich. Może tak się stać, jeśli Trzaskowski nie przyjdzie na 18:50 lub jeśli Nawrocki nie przyjdzie na 20:00. Jeśli tak się stanie, to Hołownia może dużo zyskać już dzisiaj.
A kto straci? Mentzen straci. Już traci konsekwentnie unikając debaty jeden na jeden z Hołownią. W Końskich go nie będzie, w poniedziałek będzie rozjeżdżany przez większość kontrkandydatów.
Hołownia zacznie go po weekendzie gonić. Czy dogoni, tego nie wiem. Może nie dogoni. Ale liczyć się z taką ewentualnością Mentzen powinien.
Coraz więcej znaków wskazuje na to, że w tych wyborach popełnił falstart i nie starczy mu sił na cały dystans.
P.S. Jeszcze jedno dodam. Żądania PiS w prawie dopuszczenia Republiki i wPolsce24 do debaty. Republikę rozumiem, bo to duża telewizja, ale wPolsce24? Żeby ta kanapówka mogła być uczciwie dopuszczona, musiałoby tam być nie pięć, a pięćdziesiąt telewizyj! Oni mają 0,03% udziału w rynku, TVS na 0,4%. Czternaście razy więcej! Dopuszczenie wPolsce24 byłoby rażącą dyskryminacją wszystkich stacyj od niej większych.




Komentarze
Pokaż komentarze (1)