94 obserwujących
370 notek
640k odsłon
3439 odsłon

Szeremietiew: Znam Antoniego ... (Wywiad dla mPolska24.pl)

Wykop Skomentuj83

MG: Patrząc na konflikt między szefem MON, a Prezydentem. Który z nich ma więcej armat? 

RS: Oczywiście Prezydent, to nie ulega wątpliwości. Również dlatego, że jest głową państwa. Zresztą minister Macierewicz złożył deklarację, że on szanuje Pana Prezydenta i traktuje go z najwyższym respektem jako głowę państwa. To stanowisko, które zajął minister Macierewicz bardzo mnie ucieszyło, tylko dobrze by było, żeby je przyjęli również jego zwolennicy, którzy nazywają Prezydenta zdrajcą, nawet kimś  sterowanym przez agenturę WSI. Rozumiem, że po tej deklaracji ministra Macierewicza jego zwolennicy zmienią zdanie i od tej pory będziemy zmierzali w kierunku likwidacji konfliktu. 

MG: Panie ministrze. Pana wykończyły służby, były narzędziem. Jak Pan widzi ich rolę dziś. Czy ich model się sprawdza? Choćby patrząc na konflikt ministra z Prezydentem i kwestię dostępu do informacji niejawnych dla generała Kraszewskiego.

RS: Dotyka Pan istotnej kwestii dlatego, że u ludzi sprawujących władzę istnieje pokusa, żeby używać jakiś specjalnych instrumentów do realizacji swoich zamierzeń. Jednym z nich są tajne służby. Służby z racji tego co robią mają dostęp do różnego rodzaju bardziej i mniej wiarygodnych tzw. wrażliwych informacji. U dysponentów służb pojawia się więc pokusa by takich informacji użyć w rozgrywkach politycznych. Doświadczyłem tego na własnej skórze. Myślę, że ten model działania, wykorzystany kiedy mnie odsuwano od wojska, ma ciągle zastosowanie, np. w przypadku gen. Kraszewskiego z BBN. 

AR: Teraz we wrześniu zapadł ostateczny wyrok uniewinniający Pańskiego współpracownika. Czy ktokolwiek z osób, które wtedy krzyczały o korupcji przeprosiły Pana?

RS: Nie. To tyle czasu minęło, że pewnie już wszyscy pozapominali.

AR: Ile to lat trwało?

RS: Jeżeli idzie o mnie było około 10 lat postępowań w prokuraturze, sądach i w końcu uzyskałem uniewinnienie. Gorzej miał Zbigniew Farmus uniewinniony po 16 latach postępowań.

MG: Jak się czuje człowiek w końcu całkowicie uniewinniony i wolny?

RS: Wiedziałem, że jestem niewinny więc uniewinnienie niczego w moim przypadku nie zmieniało.

MG: Mamy teraz wysyp informacji o sukcesach MON. W związku z gorączką rekonstrukcji, czy to są jakieś realne sukcesy? Czyli np. zakup 1000 sztuk dronów ja to nazwę "kamikadze" to jest realny sukces?

RS: Nie wiem. Mam kłopot jeżeli idzie o ocenę tego co się w MON dzieje i mam kłopot z obecnym ministrem obrony. Z tego powodu, że mam inne zdanie niż on. Inaczej oceniam to, co należałoby zrobić, także to, co się w wojsku dzieje. Wirtualnie mamy natomiast grono zwolenników ministra, które nie tylko ogłasza, że Antoni Macierewicz jest „najlepszym ministrem obrony w dziejach Polski”, czyli od Mieszka Pierwszego do Andrzeja Dudy, ale oprócz tego ci zwolennicy ministra uważają, że jakakolwiek krytyka jego poczynań jest atakiem inspirowanym przez jakieś wredne siły. Jeden z gorących zwolenników Macierewicza wręcz powiedział, że tego typu krytyki wykonuje albo agentura rosyjska, albo "Targowica". W związku z tym, że nie chcę być uznany za agenta rosyjskiego ani targowiczanina, nie wiem co mam powiedzieć. Do czego też mnie Państwo namawiacie?

MG: To ja zadam pytanie może inaczej, to na naszym portalu opublikowaliśmy jak wyglądały ćwiczenia "Dragon 17", jak wyposażona była rezerwa Wojska Polskiego, jak przekazywano najlepszy sprzęt z Wojsk Operacyjnych dla WOT, które jak wiadomo są jeszcze nie przeszkolone. I po tych publikacjach pojawia się komunikat MON w którym informuje się, że zakupione zostanie 100 tys. mundurów, 20 tys. hełmów kewlarowych. W rozmowie na Tweetup minister dziękuje autorowi za te informacje. To pytanie jest takie, czy tego typu postawa, która być może odcina ministra od jakichkolwiek głosów krytyki, nie powoduje tego, że do ministra Macierewicza nie docierają tego typu niepokojące sygnały o złym wyposażeniu. Nie ma komunikacji i działa to chyba na jego szkodę?

RS: Cieszę się, że minister obrony dostrzegł informacje nt. ćwiczeń Dragon 17 i odpowiednio zareagował. Proszę jednak sprawdzić, jakie były reakcje zwolenników Macierewicza – uznali, że to co Państwo ogłosiliście jest fałszem, atakowaniem ministra, oczernianiem wojska, oczywiście inspirowanym przez Rosję.

W strukturach niedemokratycznych obowiązuje to co postanawia wódz. Tego trzeba przestrzegać, a każda próba dyskusji czy podania innych rozwiązań jest traktowana jako zamach na wodza, co źle rokuje dla wygłaszającego odmienne zdanie. Nie wiem czemu zwolennicy Macierewicza wkraczają na taką drogę?

MG: Ale koszty tego mogą ponosić żołnierze na polu walki?

RS: Ależ tak. Uważam, że tutaj... oj, żebym znowu tym agentem nie został okrzyknięty. Jakby to powiedzieć. 

MG: Rozmawiajmy szczerze.

Wykop Skomentuj83
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo