15 obserwujących
143 notki
124k odsłony
  1648   0

Perwersyjna antykatolicka fobia

Mocodawca
Mocodawca

"Oni, katolicy, nie zmieniali się. Gdy jeden umarł, stawało na jego miejscu dziesięciu. Moc ich tkwiła poza nimi – niezależnie od tego albo owego człowieka. Byli wiecznie jednakowi, w twierdzeniach swoich niewzruszeni, krzepcy jak szaniec warowny. Kto chciał wierzyć inaczej, przestawał tym samym do nich należeć."
Zofia Kossak – Szczucka, „Złota wolność”.


W katolickim obrzędzie chrztu ważną rolę odgrywa seria pytań i odpowiedzi:  
K: Czy wyrzekacie się grzechu, aby żyć w wolności dzieci Bożych?”.
Wierni odpowiadają: „Wyrzekamy się”.
Po tym wstępie kapłan przystępuje do pytań skierowanych do rodziców i rodziców chrzestnych dzieci, które przystępują do sakramentu chrztu. Pytania są następujące:  
K: Czy wyrzekacie się wszystkiego, co prowadzi do zła, aby zło was nie opanowało?
R: Wyrzekamy się.
K: Czy wyrzekacie się szatana, który jest głównym sprawcą grzechu?
R: Wyrzekamy się.
K: Czy wierzycie w Boga Wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi?
R: Wierzymy.
K: Czy wierzycie w Jezusa Chrystusa?
R: Wierzymy.
K: Czy wierzycie w Ducha Świętego?
R: Wierzymy.                                                                                                                              

K: Taka jest nasza wiara. Taka jest wiara kościoła, której wyznawanie jest naszą chlubą, w Chrystusie, Panu Naszym.


W naszym, mocno opartym na depozycie sukcesji apostolskiej i tradycji Kościele nie ma miejsca na dowolności, wychodzące poza ściśle zakreślone ramy wiary spekulacje, biskupki lesbijki, homośluby, awomeny i generalnie inne modne aktualnie niegdyś czy teraz nowinki.
Ta właśnie cnota trwałości i niepodatności na zewnętrzne prądy sprawia, że od wieków Kościół Katolicki jest wrogiem numer jeden wszelkich rewolucjonistów, usiłujących objąć światowy rząd dusz. Z górą tysiąc lat ataki wyprowadzano z pozycji religijnych, od wieku XVIII – z antyreligijnych. Nic się w tym nie zmienia, oprócz osób konstruujących kolejne tarany. W ubiegłym dwudziestym wieku skutecznie, niemal tak samo jak czterysta lat wcześniej młot reformacji, zadziałał młot sekularyzmu. Tak samo wykorzystując słabości ludzi i samej instytucji.
Pozycja katolików w Polsce jest dzisiaj nadal silna, w Europie zapewne najsilniejsza. Toteż marzenia o skutecznym przeprowadzeniu tu „operacji  Irlandia” często się tutejszym  postępakom ulewają. Ostatnio cierpimy na S24 wysyp notek, eksploatujących kwestię irlandzkich domów poprawczych dla kobiet (niezamężnych matek), działających w tym kraju w ubiegłym wieku. Wygodnej, bo z dzisiejszej perspektywy, przy odpowiednim podrasowaniu pozwalającej na atak z moralnych wyżyn.
Autorzy i autorki pochylają się nad tą sprawą, rozpatrując jej różnorakie konteksty i implikacje, usiłując, zwykle zresztą dość składnie nadawać im pozór wyważenia i  głębokiej troski. Bardzo często także głębokiej troski o dobro Kościoła. Zwykle jednak pod notką dochodzi do dyskusji, a w jej ferworze okazuje się, że Kusy sług swoich w cnotę cierpliwości nie jest w stanie wyposażyć. Jako że komentarze nie zawsze okazują się pod notkami zbyt trwałe, spróbuję dodać kilku szczególnie charakterystycznym z pod jednej z nich nieco więcej trwałości. Warto.


@Karolina Nowicka Ja już dwa razy pisałam o siostrach magdalenkach. Od razu pojawili się obrońcy tych kurew, którzy zawyli, że takie były ówczesne normy, że nikt poza tymi siostrami nie chciał "upadłym" dziewczętom pomagać, a w ogóle to Irlandia była za biedna, by się tym problemem zająć. Tutaj też, jak widzę, pojawiły się głosy fanatycznych katolików. Rzygać się chce na to parszywe społeczeństwo.
@osasunna My się kiedyś tez wyzwolimy z niewoli Watykanu i jego sług .
@Władysław Honiewicz Jakież trafne! Dewianci lgną do dewiantów.
@Władysław Honiewicz - ,, ....a nawet na Boga.'' -
Którego tylko mafia dewiantów wyznaje, widzi. Na co dzień, złoczyńcy z bogiem w gębie czynią niegodziwości największe.
@Alpejski  Czytam, oj chłoptasiu czytam Pismo tak jak i inne święte księgi baaaardzo uważnie.
I wie Pan co?  Doszedłem do wniosku, że za swoje czyny odpowiadam ja i tylko ja.
Diobła zostawiam w spokoju niech kusi innych. Nie ma innego wytłumaczenia dla uczynków,  niż osobisty akt zdrady wartości.
I diabeł dla niektórych ludzi to zgrabna wymówka. Nie diabeł stanie za Pana  na sądzie, a Pan osobiście. A smoła już w kotle bulgocze, oj bulgocze... Słyszy Pan ten trzask ognia pod kotłem?
@Alpejski Advocatus diaboli nikogo nie broni a oskarża. Głupek z Pana...
@Alpejski  Fischer to przerażający katolicki beton. Koszmarny typ.
@Alpejski  żyga Pan? To dobrze... Bo pisze się rzygać. Więc rzygaj na zdrowie pryszczaty głuptasku.
@Alpejski Ja jedyny ratunek widzę w opcji oczyszczenia KK. Nie ma ona narodowości, tak jak ponadnarodowy jest KK.
@Karolina Nowicka Społeczeństwo już się zmieniło. Nie czytałeś? Irlandczycy odrzucają Kościół, podobnie jak młodzi Polacy.
@Grosz-ek Paradoks naszych czasów, gdzie społeczeństwo jest bardziej moralne niż kościół, który w nim funkcjonuje.
@PPablo @GR0SZ-ek to nie paradoks,kiedy kler sklada sie glownie z homoseksualistow zyjacych na cudzy koszt,w jakims dziwnym odrealnionym swiecie.
@DianaK a dlaczego sekował tylko kobiety jako upadłe moralnie???????w końcu same nie grzeszyły!!,,,,nie mam szacunku do kościoła,kleru i cieszę się ,że w naszej konstytucji jest wolność wyznania i nie muszę udawać ,że katolicyzm mnie obchodzi
@Eternity Papież Franciszek, najlepsza nadzieja kobiet na reformy od lat sześćdziesiątych, ma jednak przygnębiająco przestarzałą, a nawet młodzieńczą perspektywę. Nazwał teologów kobiet "truskawkami na torcie", ostrzegał kobiety, aby stały się matkami, a nie "starą panną" i wyśmiewał babcie jako już nie "płodne i żywe".
Przez dziesięciolecia, katolickie kobiety poza kościołem niszczyły te i inne absurdy. Na początku tego tygodnia w Irlandii, przed wizytą Francisa, była prezydent Irlandii Mary McAleese ponownie skrytykowała kościół, który nazwała głównym "nosicielem wirusa mizoginizmu" i "męskim bastionem protekcjonalnych frazesów". Kościół, który "regularnie krytykuje świecki świat za to, że nie przestrzega praw człowieka [ale] nie ma prawie żadnej kultury krytykowania samego siebie". Kościół, który "nigdy nie szukał lekarstwa [na to], choć lekarstwo jest łatwo dostępne... na równość".
@Monsieur Le Vaq Zadna religia nie ma monnopolu na Boga. Wszystkie religie zostaly wymyslone przez ludzi.


Sapienti sat.

Lubię to! Skomentuj120 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo