Idąc po świeże, ciepłe bułeczki dla żoneczki muszę przechodzić obok kościoła na Julce. A tam zawsze jakiś znajomych się spotka. Nie inaczej było dziś. Akurat że mszy wychodzili więc przystanąłem porozmawiać. A rozmowa opierała się na śmiechu z polityków czerwonego PiS-u. A że niektóre sformułowania spodobały mi się to chcę się podzielić nie tylko z mądrymi ale z głupcami wspierającymi PiS także. Oto kilka najzabawniejszych z zasłyszanych :
Czego życzysz Kaczyńskiemu? - by zesrał się na żadko bez pampersa.
Co człowieka najbardziej cieszy? - gdy zaplute karły pisowskie ryczą o zamachu stanu
Co byś zrobił widząc tonącego pisowca? - podałbym mu kamień by się długo nie męczył
Jeszcze było wiele, wiele więcej ale Stary łeb nie wszystko spamiętał. A najzabawniejsze jest to że wszystkie te "wice" wyszły z sąsiadami prosto z kościoła.



Komentarze
Pokaż komentarze (16)