Jest taka stara metoda, stosowana przez wytrawnych propagandzistów, a polegająca na przemycaniu istotnych choć nielicznych treści, w morzu treści mniej istotnych, powszechnie znanych, i co najważniejsze – akceptowalnych przez środowiska, które są tej propagandy celem.
Istotne jest, że były PIS-owski minister, oskarżony przez obecny rząd o przestępstwa – wyjechał (jak najbardziej legalnie – choć, ku niezadowoleniu władz) do USA.
Istotnym jest, że obecny rząd, jest również oskarżany, o popełnianie o wiele liczniejszych i poważniejszych deliktów, niż ścigany przez niego ex-minister.
Ten pierwszy, istotny fakt, już od samego początku, przedstawiany jest w tendencyjnym sosie, mającym zminimalizować ryzyko samodzielnej analizy dokonanej przez uważniejszego czytelnika („...a, wpuścił do USA tchórza uciekającego przed polskim prawem”).
Chwilę potem, kolejny pasztecik (a, nóż nikt nie sprawdzi...): „...wpuścić Zbigniewa Ziobro, polityka ściganego listem gończym i Europejskim Nakazem Aresztowania.”
I zaraz potem triumfalne: „No doprawdy — „Nie z nami takie numery, Donald!”.
No doprawdy – „Nie z nami takie numery Brunner !”
Otóż, wchodzimy na stronę: https://www.gov.pl/web/prokuratura-krajowa/dzialania-prokuratury-krajowej-wobec-podejrzanych-zbigniewa-ziobry-i-marcina-romanowskiego
i...cóż my tam czytamy ?...
„10 lutego 2026 r. prokurator skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec podejrzanego Zbigniewa Ziobry.
Wniosek ten do dnia dzisiejszego nie został rozpoznany. Nie został również wyznaczony termin posiedzenia w przedmiocie jego rozpoznania.
Prokurator kilkukrotnie (13 i 16 kwietnia oraz 5 maja) zwracał się do sądu o wyznaczenie terminu posiedzenia i rozpoznanie wniosku.
Bez wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania nie było możliwości wdrożenia poszukiwań międzynarodowych i zatrzymania podejrzanego przebywającego na terenie Unii Europejskiej.
Do dziś nie zostało również rozpoznane zażalenie obrońców na postanowienie sądu o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. Termin posiedzenia w tym przedmiocie sąd wyznaczył na 8 września 2026 r.
W dniu 5 maja 2026 r. prokurator skierował do sądu pismo z wnioskiem o przyspieszenie rozpoznania zażalenia. W piśmie tym prokurator wskazał m.in., że zgodnie z art. 252 § 3 k.p.k. zażalenie na postanowienie w przedmiocie tymczasowego aresztowania sąd rozpoznaje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni.
Rozpoznanie powyższego zażalenia miało i nadal ma istotne znaczenie z punktu widzenia poszukiwań międzynarodowych. Do ewentualnego wniosku o ekstradycję podejrzanego przebywającego na terytorium Stanów Zjednoczonych konieczne jest bowiem dołączenie prawomocnego postanowienia o tymczasowym aresztowaniu.“
A, więc... bullshit, bzdura, quatsch, - najważniejszym jednak, że balon z łajnem został rzucony, i…zawsze kogoś tam trafi.
A teraz, proponuję przeniesienie się do krainy pt.: „kiepski political fiction” , w której funkcjonuje dobrze zorganizowana szajka złoczyńców, z własnymi strukturami jak np.... dintojra, itp.
W łapy tej szajki wpada niewygodny przeciwnik (bywają i wygodni).
Szajka domaga się zemsty. Przeciwnikowi udaje się wyrwać na wolność.
Szajka rozpoczyna kampanię propagandową pt.: „Przeciwnik uciekł od dintojry. Nie dał się zabić. Tchóóórz !!!!”
Przekonywujące ?...
Nnnnooo pewnie. Przynajmniej dla niektórych. I o to chodzi...


Komentarze
Pokaż komentarze (13)