Blog
wróg ludu
Tomasz Sakiewicz
Tomasz Sakiewicz redaktor naczelny Gazety Polskiej i Gazety Polskiej Codziennie
286 obserwujących 648 notek 1538563 odsłony
Tomasz Sakiewicz, 18 kwietnia 2018 r.

Zachowaliśmy się, jak trzeba

696 22 1 A A A

Przeżyliśmy obchody 10 kwietnia. Na placu Piłsudskiego stanął wreszcie pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej. Dla wielu ludzi to potwierdzenie, że ich walka nie była bezcelowa. Myślę, że politycy, i to różnych opcji, nie zawsze doceniają, jak ważna ta sprawa była i jest dla dziesiątek tysięcy zwykłych Polaków i ile oni dali z siebie. 

Jarosław Kaczyński podziękował 10 kwietnia między innymi mnie. Jestem za to wdzięczny i traktuję to jako podziękowanie dla całego naszego środowiska. Na konwencji programowej PiS-u 14 kwietnia wyjątkowo gorąco wyraził wdzięczność już samym klubom „GP”. Trzeba to docenić szczególnie, bo naprawił błędy swoich kolegów.

Warto pamiętać, jak się to wszystko zaczęło. To prawda, że należałem do grona kilku osób – wśród nich byli też prezes klubów Ryszard Kapuściński i prezes naszej fundacji Ewa Wójcik – które planowały szereg działań w Polsce i na świecie od pierwszych chwil po tragedii. Ale nasze plany nie miałyby żadnego sensu, gdyby nie spontaniczny odzew tysięcy osób. Nie jestem w stanie ich wszystkich wymienić i zauważyć. Nie zawsze ci najbardziej widoczni w mediach czy nawet w swoich społecznościach to jedyne osoby, które to robiły. Za organizowanie uroczystości smoleńskich wielu spotykały represje. Wymagało to czasem gigantycznego wysiłku. Niektórzy bardzo mocno dokładali do tej działalności z własnej kieszeni. Normą były szyderstwa z tych ludzi i obrażanie ich. Dlatego tak boleśnie odebrali oni to, jak potraktowano ich 10 kwietnia. Tysiące z nich nie weszły na uroczystości mimo zaproszeń. Oczywiście wiele takich wpadek to kłopoty organizacyjne, które wynikały z konieczności zapewnienia bezpieczeństwa. Jednak czy nie można było w oficjalnych ogłoszeniach rozsyłanych przez PiS i drukowanych w mediach podać godziny zbiórki klubów i ich przywitania? To by bardzo rozładowało powstały na placu korek.

Warto podkreślić dobrą wolę i wicepremiera Glińskiego, i Joachima Brudzińskiego, bo to oni mieli odwagę przeprosić ludzi za problemy. Chociaż to nie oni tu chyba zawinili. Tak czy inaczej, określenie „kluby >>Gazety Polskiej<<” było tego dnia dość kłopotliwe. Chodzi nie tylko o klubowiczów, lecz także o prezesa PiS, który dla nich jest kimś więcej niż tylko liderem partii. 

To wszystko jakoś łączy się ludziom z atakami na komisję wyjaśniającą tragedię smoleńską. To, że robią to „Gazeta Wyborcza” czy TVN, nie dziwi. Ale to, że Macierewicza atakują prawicowi dziennikarze, którzy jeszcze kilka tygodni temu chcieli wciskać prokuraturze jako eksperta komentatora stacji Russia Today, jest niezwykłe. Niestety, nie mogę już dzisiaj zapewnić, że wszystkie media prawicowe grają w tej samej drużynie. Brak transmisji w TVP z konferencji prezentującej raport smoleński był kolejnym poważnym błędem. Inne telewizje to transmitowały i wszystko jest w Internecie. Przeciętny człowiek odbiera takie wydarzenia nie jako walki frakcyjne, lecz jako kolejne – następujące w krótkim czasie po poprzednich gafach – lekceważenie ludzi. 

Warto zapoznać się z raportem komisji, bo wbrew czarnej propagandzie jest tam bardzo solidny materiał naukowy i kilka mocno przekonujących argumentów za wersją eksplozji w samolocie. 

Ja ze swojej strony zakończyłem pisanie apeli smoleńskich klubów „GP”. Miałem je pisać do momentu, aż stanie pomnik. Sprawy ustalenia przyczyn tragedii nie odpuścimy. Nawet jeżeli znowu z tym będziemy sami. Cytując „Inkę”, w tej sprawie „zachowamy się, jak trzeba”.



Tekst pochodzi z najnowszego tygodnika "Gazeta Polska" nr 16/2018 data 18.04.2018

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

autor Bajek dla Marysi i Alicji, współautor książek Układ i Flaki z nietoperza oraz Partyzant wolnego słowa. www.gazetapolska.pl www.niezalezna.pl ur.31.12.1967. w latach osiemdziesiątych działał w ruchu Oazowym i Muminkowym opiekujacym się dziećmi z upośledzeniem umysłowym. Uczestnik organizacji opozycyjnych, w tym kosnpiracyjnych struktur w liceach na warszawskim Żoliborzu, Ruchu Katolickiej Młodzieży Niepodległościowej, NZS wydział psychologii. Współpracownik ukazujacych się w drugim obiegu "Słowa Niepodległego" i "Wiadomości Codziennych". W 1989 r. wspólzałozyciel ZChN. Wycofał się z polityki w 1991 i zajął dziennikarstwem. 1991-1992 dziennikarz "Nowego Świata", 1992 założyciel "Gazety Polskiej", następnie wieloletni szef działu ekonomicznego, a potem krajowego. Od 2005 r. redaktor naczelny. Prowadził wiele audycji w Polskim Radiu i TVP, w tym "Pod prasą, "Rozmowy Jedynki", "Trójka po trzeciej". Od 2011 red. nacz. Gazety Polskiej Codziennie, współzałożyciel Telewizji Republika.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @MIKKER Wypisuje Pan kompletne bzdury. Żaden Solorz niczego nam w programie nie zarzuca. A...
  • @PYZOL Nie wiem do Kogo Pani zwracała się z pytaniem o problemy techniczne. Generalnie staramy...
  • @Ufka Niestety nie było nawet cienia szansy. Próby załatwienia spotkania przez osoby zaufane...

Tematy w dziale Polityka