24 obserwujących
353 notki
151k odsłon
765 odsłon

Fatum genetyczne Żydów i walczące z nim Dor Yeshorim

Wykop Skomentuj16


image

Lewica i lewici ;) oraz bolszlewici piorą nam mózgi, że biologia, natura i genetyka nic nie znaczą, że kultura jest wszystkim i zmienia według życzeń uwarunkowania biologiczne produkując na zawołanie kilkadziesiąt płci i jeden, niezróżnicowany, globalny naród BEZ WŁAŚCIWOŚCI. Mainstreamowe portale, a nawet prezydenci wciskają nam banialuki o tym, że wszystkie geny z wszystkimi są wymieszane jakby w pierwotnej prazupie. 

Geny jednak nic sobie z tej przeciw nim skierowanej propagandy nie robią. I warunkują, warunkują ile wlezie. Warunkują wszystkie nacje, każdą w inny sposób, ale niektóre z nacji zaś szczególnie.  Aż tak warunkują, że wiele stacji telewizyjnych w Polsce w swoich programach musi zbierać ogromne kwoty finansowe od telewidzów na przeprowadzanie unikalnych operacji dzieci chorujących na b.rzadkie choroby, operacji kosztujących horrendalne sumy. Zawsze po takim apelu w TV sprawdzam nazwę tej unikalnej choroby za miliony PLN - jakoś tak dziwnie się składa, że najczęściej są to choroby z listy chorób na które prawie wyłącznie zapadają Żydzi aszkenazyjscy... Ot, taki przypadek. ;)

Siła genów jest tak potężna, że muszą powstawać organizacje - takie jak Dor Yeshorim -  stawiające sobie za cel zmniejszenie i wyeliminowanie chorób genetycznych w określonych, bardzo na nie podatnych populacjach. Dor Yeshorim walczy z chorobami genetycznymi Żydów, zarówno aszkenazyjskich jak i sefardyjskich.

Rzućmy okiem na to, jakie kształty i formy ma przekleństwo genów wiszące nad Żydami aszkenazyjskimi i na to, jak próbują z tym fatum SPECYFICZNEGO DNA  walczyć za pomocą ludzkich środków, metod i instytucji.


Choroby genetyczne w populacji Żydów aszkenazyjskich


"Populację Żydów aszkenazyjskich charakteryzuje częstsze niż w innych grupach etnicznych występowanie pewnych chorób uwarunkowanych genetycznie. Część tych chorób jest dziedziczona autosomalnie recesywnie i ich występowanie w tej grupie etnicznej tłumaczone jest kulturową regułą endogamii.[...]

Choroby częstsze w populacji Żydów Aszkenazyjskich:

  • zespół Blooma,
  • dziedziczny rak piersi i jajnika,
  • choroba Canavan,
  • HNPCC,
  • wrodzony przerost nadnerczy,
  • choroba Crohna,
  • mukowiscydoza,
  • rodzinna dysautonomia (zespół Rileya-Daya),
  • niedokrwistość Fanconiego,
  • choroba Gauchera,
  • hemofilia C,
  • choroba Niemanna-Picka,
  • choroba Taya-Sachsa,
  • choroba von Gierkego,
  • mięsak Kaposiego."

[artykuł z Wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Choroby_genetyczne_w_populacji_%C5%BByd%C3%B3w_aszkenazyjskich]


Dor Yeshorim


Dor Yeshorim (hebr.: "pokolenie prawych", Ps. 112:2; także Committee for Prevention of Genetic Diseases) – organizacja oferująca przesiewowe badania genetyczne członkom światowej diaspory żydowskiej. Jej celem jest zmniejszenie i wyeliminowanie chorób genetycznych częstych w populacji Żydów, takich jak np. choroba Taya-Sachsa.

Siedziba Dor Yeshorim znajduje się w Brooklynie w Nowym Jorku, ale biura organizacji mieszczą się w Izraelu i wielu krajach na całym świecie. Dor Yeshorim ogłasza możliwość badań w gazetach wydawanych przez lokalne społeczności żydowskie, w ortodoksyjnych szkołach żydowskich i na swojej stronie internetowej.

Zarówno u Żydów Aszkenazyjskich jak i u Żydów Sefardyjskich, stwierdza się zwiększoną częstość określonych chorób genetycznych. Wiele z nich, jak wspomniana choroba Taya-Sachsa, jest dziedziczonych w sposób autosomalny recesywny, co oznacza, że zdrowe osoby mogą być nosicielami zmutowanego genu choroby, a ich potomstwo ma 25% szansę zachorowania i 25% szansę nieodziedziczenia mutacji. Ortodoksyjni Żydzi nie uznają aborcji; mimo że halacha dopuszcza możliwość diagnostyki przedimplantacyjnej (PGD), jest to zbyt kosztowne i uciążliwe by mogło być stosowane rutynowo. Zaproponowano więc, że poradnictwo genetyczne umożliwiające uniknięcie małżeństw osób będących nosicielami doprowadzi do zmniejszenia zachorowalności na choroby w populacji Żydów i doprowadzi do zmniejszenia częstości zmutowanych alleli w społeczności.

[artykuł z Wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Dor_Yeshorim]

==========================================


Natura-kultura w wiecznym tańcu-walce?



image

MOTTO 

"Ludzie argumentują moralnie, aby uzasadnić swoje zachowanie wobec siebie i innych, rywalizować o status i manipulować zachowaniem innych."

[Arnold Kling]


I

Koewolucja genetyczno-kulturowa (ang. Dual inheritance theory, DIT) – hipoteza sformułowana przez Charlesa J. Lumsdena i Edwarda O. Wilsona, zgodnie z którą ewolucja biologiczna i kulturowa wzajemnie na siebie oddziałują i napędzają się. Geny i kultura koewolują, "kultura odciska się na genach".


Przyjmuje się, że ewolucja kulturowa jest zależna od ewolucji biologicznej. Zależność ta określana jest także mianem smyczy. Oznacza to, że pozornie niezależnie od ewolucji biologicznej może postępować ewolucja kulturowa, jednakże ewolucja biologiczna trzyma kulturę na smyczy. 

Psychologowie ewolucyjni i genetycy zachowania stawiają tezę, iż przynajmniej część wzorów ludzkich zachowań jest dziedziczona genetycznie. Tezę tę testuje się na przykład poprzez badania prowadzone w populacjach osób spokrewnionych i niespokrewnionych. Ważnym metodologicznie podejściem są porównania rzadkich populacji bliźniąt jednojajowych rozdzielonych w dzieciństwie. Najbardziej klarowne rezultaty z tego nurtu badań dotyczą  psychopatologii.

Koncepcja koewolucji genetyczno-kulturowej "wskazuje na genetyczne mechanizmy psychiczne" i na to, że "kultura może mieć wpływ na genotyp człowieka", np. na przykład hodowla bydła wpłynęła na rozpowszechnienie się tolerancji na laktozę, która jest uwarunkowana genetycznie. Inny przykład podaje Wilson, który mówi, że obecna powszechność zakazu kazirodztwa wzięła się z tego, że "kazirodztwo zostało zablokowane przez ewolucję". Wynika z tego, że w wielu przypadkach nie zdajemy sobie sprawy, że nasze uczucia, emocje i postawy względem wielu zjawisk, zachowań i postaw mają swoje źródło w genach. Nieprzypadkowo ten rozdział tekstu Sormana o Wilsonie w którym mowa jest o genetycznym zablokowaniu kazirodztwa nosi znamienny tytuł: "nasze uczucia są zaprogramowane".

W kocepcji koewolucji genetyczno-kulturowe (główni przedstawiciele tego nurtu: Robert Boyd i Peter Richerson) "neguje się [...] zarówno determinizm kulturowy, jak i model umysłu jako niezapisanej tablicy, na której dopiero odciśnie się doświadczenie" (por. Miłkowski, Marcin. 2014. Perspektywy ewolucjonistyczne w badaniach społecznych).


II

"Socjobiologia – syntetyczna dyscyplina naukowa, której celem jest wyjaśnianie zachowań społecznych, także zachowań Homo sapiens, poprzez rozpatrywanie ich w kontekście działania doboru naturalnego jako mechanizmu działającego na poziomie organizmu lub poszczególnych genów (egoizm genetyczny). Socjobiologia jest często traktowana jako część biologii i socjologii, ma związki z etologią, ewolucjonizmem, zoologią, genetyką populacyjną i innymi dyscyplinami. W ramach studiów nad społecznościami ludzkimi socjobiologia jest ściśle związana z  psychologią ewolucyjną." 

Guy Sorman istotę socjobiologii, w pewnym uproszczeniu ujął tak, że jest to zastosowanie do społeczeństwa ludzkiego biologicznych obserwacji odnoszących się do zwierząt. Według Wilsona nasze ludzkie zachowania należą w takiej samej mierze do dziedzictwa genetycznego, przekazanego przez naturalną ewolucję, co do naszego dziedzictwa kulturowego. Wilson jest atakowany przez lewicę całego świata (dzisiaj już o wiele rzadziej), łączony z prawicą, ale nie jest ideologiem. Jak sam mówi: "Socjobiologia nie jest programem politycznym, ale programem badań naukowych". 

Inna z wypowiedzi Wilsona przytaczanych przez Sormana: "sprzecznością byłoby utrzymywać, jakoby mózg ludzki był produktem ewolucji, a jednocześnie, jako jej produkt, wymykał się wszelkiemu dalszemu uwarunkowaniu biologicznemu

"Część z naszych działań sytuuje się POZA NASZĄ KONTROLĄ, dzieje się to tam, gdzie działamy w obrębie kodu genetycznego".

U zwierząt - jak wiadomo od pionierskich intuicji Konrada Lorenza, twórcy etologii - wszelkie zachowanie jest genetycznie uwarunkowane. U człowieka, jak określa to Wilson, jest "w części uwarunkowane genetycznie". I gdy zajął się tym zagadnieniem spotkał się z takimi atakami agresji i szykan, co do których - jak sam mówi - nigdy nie przypuszczał, "że mogą mieć miejsce w szacownym miasteczku uniwersyteckim w Stanach Zjednoczonych". Skąd ta agresja u nawet szacownych ludzi, członków elit? Stąd, że "w rzeczywistości bowiem mamy wiele kłopotów z uznaniem, jak bardzo jesteśmy uwarunkowani przez biologię i jak wiele z tego, co zwykliśmy przypisywać nabytej kulturze, zawdzięczamy tak naprawdę genetycznemu dziedzictwu

Ewolucja kulturowa zajęła przed tysiącami lat miejsce ewolucji naturalnej, ALE NIECAŁKOWICIE: geny nadal trzymają kulturę na smyczy. Ta smycz wydłuża się niekiedy niezmiernie, staje się prawie niewidzialna, ale prawdopodobnie ciągle istnieje. Co więcej - dodaje Wilson - istnieje pewnego rodzaju interakcja, współewolucja kultury i natury.  

"Jesteśmy więźniami swych genów" - tak zatytułował Sorman rozdział o Wilsonie w swej książce 'Prawdziwi myśliciele naszych czasów". 

E.O.Wilson zajmował się także niezwykle ważnym a rzadko eksplorowanym i badanym zagadnieniem UMYSŁU PLEMIENNEGO. 

Edward Osborne Wilson to amerykański biolog i zoolog, znany głównie ze swoich badań nad entomologią, ewolucją oraz socjobiologią.

Początkowo atakowany wręcz ze wściekłością za rasizm, seksizm i pokrewne widma poprawności politycznej. Dzisiaj uznany za klasyka. Mówi się, że jego jest zwycięstwo i to wcale nie za grobem, ale jeszcze za jego życia (ma 90 lat). Większość jego opozycji naukowej dzisiaj już ucichła. charakterystyczne jest, że większość jego oponentów pochodziła nie z grona biologów i ewolucjonistów, lecz... socjologów. Z kolegą z Uniwersytetu Harvarda, J. Watsonem, współodkrywca struktury DNA, który kilkadziesiąt lat temu bojkotował towarzysko Wilsona - dzisiaj zgadzają się ("świetnie się dogadują") a w dyskusjach - jak to opisuje Wilson - osiągają niezwykły stopień harmonii. 

Ok. 10 lat temu Wilson podjął na nowo i zaczął pracować nad koncepcją "doboru grupowego", czyli hipotetycznego mechanizmu ewolucyjnego (zaproponowanego w 1962 roku przez Vero C. Wynne-Edwardsa), który działa na poziomie grupy, zamiast na bardziej konwencjonalnym poziomie jednostki. Polega on na faworyzacji, a co za tym idzie – rozpowszechnianiu, alleli  korzystnych dla populacji, pomimo ich szkodliwości dla osobnika. Zjawisko to wynika z międzypopulacyjnej konkurencji wewnątrzgatunkowej.  

Pierwotna idea doboru grupowego, wzięła się z błędnego traktowania ewolucji jako walki o byt między osobnikami

Nowsza definicja doboru grupowego brzmi: Jest to sytuacja, w której organizm zmniejsza sukces swoich genów, żeby zwiększyć szanse przetrwania grupy, do której należy lub, że jest to mechanizm sprawiający, że grupy o wyższym poziomie kooperacji (altruizmu) mają wyższe szanse przetrwania niż grupy złożone z jednostek „egoistycznych” (jednostkami mogą być geny współtworzące fenotyp, komórki organizmu lub osobniki w populacji, zwłaszcza kolonii lub społeczeństwie).

Dobór grupowy to tylko jedna z dziesiątek teorii naukowych nad którymi Wilson- mimo podeszłego wieku wciąż pracuje. 


 

Po tej krótkiej introdukcji o "znienawidzonym przez lewicę" wybitnym uczonym, który od dekad prawi - w sposób już prawie przez poważnych badaczy nie kwestionowany - o tym, jak to geny trzymają na uwięzi, na smyczy zarówno jednostki, jak i - być może - grupy ludzkie w ich strategiach wewnątrz- i zewnątrzgatunkowych - możemy przejść od "doboru grupowego" do... wyborów grupowych, czyli prezydenckich w III RP.

GENEALOGIA GENETYCZNA - podstawowe pojęcia, definicje, mapy, zestawienia 

Antropologicznie o kandydatach na prezydenta:

1. https://antropollustro.wordpress.com/2020/03/13/janina-duda-matka-prezydenta/

2. https://antropollustro.wordpress.com/2020/03/25/jan-zbigniew-potocki-kandydat-na-prezydenta/

3. https://antropollustro.wordpress.com/2020/03/07/szymon-holownia-kandydat-na-prezydenta/

4. https://antropollustro.wordpress.com/2020/02/29/jan-duda-ojciec-prezydenta-dudy/

5. https://antropollustro.wordpress.com/2020/02/24/kidawa-blonska-kandydatka-na-prezydenta/


 

No i sumarycznie o jedynej możliwej optyce państwa narodowego, zwłaszcza w erze globalizacji i w erze grup i etni o bardzo wyrafinowanych strategiach antynacjonalistycznych: 

Frank Salter: Genetyczne interesy i państwo etniczne

 

https://www.salon24.pl/u/wawel/998831,frank-salter-genetyczne-interesy-i-panstwo-etniczne

ISTOTA ETNICZNOŚCI I JEJ CZĘŚCI SKŁADOWE


 

"Ludzie argumentują moralnie, aby uzasadnić swoje zachowanie wobec siebie i innych, rywalizować o status i manipulować zachowaniem innych."

 

Wykop Skomentuj16
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale