Będą rozliczenia. Po następnych wyb. parl. I te się bez wątpienia udadzą. Bo nikt nie będzie czekał aż "niezależna prokuratura" zbierze dowody, a "niezależny sąd" wyda "niezależny" wyrok. Nikt nie będzie słał głupich zapytań do unijnych sądów i przejmował się ich wyrokami. Wrócą do łask areszty wydobywcze, naciągane zarzuty spreparują "niezależni" prokuratorzy i przyklepią je "niezależni" sędziowie. "Niezależny" TK znajdzie konstytucyjne uzasadnienia dla każdej kłopotliwej ustawy, żeby nowy rząd mógł się natychmiast wykazać wyjątkową sprawczością. Wzmocnienie władzy prezydenta już nie będzie potrzebne, wręcz przeciwnie. Wyrosną jak grzyby po deszczu nowe fundacje pomocowe z siedzibami w pałacach i willach. UE znowu wstrzyma przelewy? Do diabła z nimi! Polak potrafi i bez UE. Narodowi, żeby nie psioczył, da się kolejną zapomogę, a potem kolejną. NBP sprzeda całe złoto po promocyjnych cenach, ale nie ma się czym martwić. Zanim złoto się skończy wybuchnie wojna, a nawet jak nie to i tak sami się rozpadniemy, i nikt już nie będzie dociekał kto za co odpowiada i gdzie wyparowały te wszystkie miliardy. W końcu nie na darmo wydaliśmy na zbrojenia najwięcej ze wszystkich (w stosunku do budżetu). Wtedy ci, którzy teraz z butą wymachiwali szabelką, pierwsi wywieszą białą flagę, a reszta zaśpiewa za Grzesiem Ciechowskim i Republiką...
I wtedy przyjdą prawdziwe ROZLICZENIA.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)