wiele hałasu o nic wiele hałasu o nic
174
BLOG

Dlaczego Polska jest Polską, a Niemcy Niemcami?

wiele hałasu o nic wiele hałasu o nic Polityka Obserwuj notkę 11
Dlaczego Polska jest Polską, a Niemcy Niemcami? Niemcy wywołali dwie najbardziej bodaj niszczycielskie i zbrodnicze wojny w dziejach historycznych Europy, aby stać się wbrew ich rzekomym przegraniu liderem gospodarczym i politycznym.

Odpowiedź na to pytanie bez wątpienia istnieje, ale jest zbyt złożona, żeby ją wyrazić w kilku zdaniach i może być zbyt kontrowersyjna dla wielu. Wg mnie odpowiada za to jednak głównie... nasza wewnętrzna niespójność jako narodu i łatwość ulegania dzielącym nas wrogim podszeptom, które oczywiście za wrogie nie uważamy... do czasu, aż nie otworzą się nam oczy. Niestety, wówczas jest już jednak zazwyczaj za późno i trzeba znowu wielu ofiar, żeby przywrócić jedność i całość. Tę znowu bardzo szybko tracimy i koło tego nieszczęśnego wozu historii znowu się zatacza wiodąc nas prosto w przepaść. Obserwujemy to również aktualnie.

Jesteśmy jak te dzieci we mgle kierujące się na ślepo nawoływaniami z różnych stron, bo nie potrafimy określić tej jednej. Od zawsze jesteśmy rozrywani i dzieleni, co może być skutkiem tego nieszczęsnego położenia geograficznego, ale nie tylko tego. Jest w nas jakieś genetyczne warcholstwo i niespójność, wrodzony brak szacunku, a nawet niechęć do tego, co wspólne. Bardzo szybko nudzi się nam pokój i własnymi rękoma targamy go najpierw u siebie, żeby poczuć się znowu jak na wojnie, bo bez niej jesteśmy zawieszeni w próżni. Wykorzystują to inni i zawsze kończy się tak samo: chaosem politycznym, upadkiem gospodarczym i utratą suwerenności.

Z lubością opluwamy własnych niedawnych bohaterów szukając na siłę powodów do narzekania i rozdzierania szat na sobie i innych zamiast szukać tego, co łączy i może nas pchnąć do przodu. Osobiście odczuwam w nas jakiś wrodzony wręcz wstręt do porządku, który każe nam burzyć to, co dopiero zaczęliśmy budować. To dlatego Niemcy są Niemcami, a Polska Polską, bo tam jest wewnętrzne poczucie jedności wbrew wszystkiemu, a tego nie da się wypracować w dekadę. Obawiam się, że nam znowu zabraknie na to czasu, bo zanim się tego nauczymy, zdążymy doprowadzić do kolejnego upadku. To się właśnie teraz dzieje.

Wystarczy choćby poczytać komentarze pod wpisami na tym portalu. Tacy potem idą do urny i układają wszystkim przyszłość. Wystarczy zagadnąć na aktualny temat kogoś na ulicy, żeby się przekonać, że z tym samym mamy do czynienia nie tylko na forach internetowych, w końcu nie bierze się to tam z nikąd, ale właśnie z tej ulicy. To dlatego Niemcy są Niemcami a Polacy Polakami i to dlatego oni nas a nie my ich najeżdżaliśmy i dzieliliśmy ich ziemie między siebie... bo oni potrafią się zebrać do wspólnego działania, a my... wprost przeciwnie: potrafimy się zebrać, ale żeby się podzielić na dwa i więcej przeciwnych obozów, które będą ze sobą walczyć bezrozumnie do upadłego, aż wszystkiego nie rozwalimy. A po gruzach przyjdą po resztę oni.

Tak więc miłego napieprzania się nawzajem, drodzy Polacy i szukania wrogów tam, gdzie się miało jedynych jak dotąd przyjaciół. Ich też nie potrzebujecie. AfD w Niemczech już idzie po władzę ze swoimi rewizjonistycznymi odnośnie granic ambicjami. Chcąc nie chcąc ich właśnie wspieracie działając wraz z nimi na rzecz rozbicia Unii Europejskiej, ostatniej i jedynej innstytucji, która nas przed tym chroni. Wam jednak wmówiono, naj czele z tą właśnie AfD i jej pokrewnymi, rodzimymi partyjkami, że to ona właśnie zagraża naszej suwerenności. A najgłośniej o tym krzyczą ci, którzy na naszą suwerenność dybią. Nie bez powodu chcą ją rozwalić, żeby już bez przeszkód dążyć do tego przed czym ona nas dotąd chroniła.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka