Witek Witek
157
BLOG

Kolejne zapomniane rosyjskie ludobójstwo na ziemiach Polski

Witek Witek Kultura Obserwuj notkę 5

17 stycznia 1874 roku Pańskiego miejscowość Drelów w powiecie bialskim województwa lubelskiego stała się miejscem tragicznych wydarzeń, gdy rosyjskie wojsko brutalnie stłumiło protest Unitów (Kościół Katolicki obrządku bizantyjsko słowiańskiego), przymusowo nawracanych na prawosławie; w wyniku ostrzału i pacyfikacji zamordowano 13 mężczyzn, a wielu innych dotkliwie poturbowano, wszystkich poddano okrutnym, wieloletnim prześladowaniom.

  Dodam, że miejsca uświęcone tą krwią męczeńską na tzw. Podlasiu Lubelskim są dla mnie szczególne z uwagi na fakt, że po kądzieli (od strony mojej Mamy) moi uniccy przodkowie żyli przez kilka wieków (także w czasie prześladowań carskich ponosząc ofiary, w tym ofiarę śmierci za wiarę i polskość) w najbliższej okolicy, głównie: w Żerocinie, par. Drelów (wcześniej par. Dołha).

  Śmiertelną ofiarą tych prześladowań była jedna z sióstr mojego pradziadka Michała Marciniuka (ur. 1851), która za odmowę chrztu swojego dziecka w cerkwi prawosławnej zginęła ciągnięta uwiązana liną do kozackiego konia, a jej maleńkie dziecko zostało roztrzaskane o drzewo przez tychże żołdaków carskich. Działo się to w Worgulach, par. Łukowce kilka kilometrów na północny zachód od Białej Podlaskiej.

Cześć Ich Pamięci! oraz R.I.P.
image
Link: https://www.facebook.com/photo?fbid=26798771866376507&set=a.423470304333356

Wcześniejsze (i późniejsze np. w 1918-22 i 1937-56) pokolenia Moskali nie różniły się od tych z 1874 r. image
Okropieństwa rzezi Pragi na XIX-wiecznym drzeworycie, wykonanym na podstawie obrazu Juliusza Kossaka.

  "Suworow DLA przełamania militarnego oporu obrońców Miasta uznał, że terror wobec mieszkańców Pragi spowoduje szybką kapitulację całej Warszawy. W ten sposób doszło do rzezi wschodniej części Warszawy. Przez kilka godzin Rosjanie mordowali mieszkańców Pragi. Nie oszczędzono ani rannych na polu bitwy, ani pojmanych jeńców. W maskarze w zależności od szacunków zamordowano od 5 tys. do nawet 20 tys. cywilów.
  Zwłoki tysięcy ofiar leżały niepogrzebane przez kilka następnych tygodni. Po tym czasie mianowany przez Suworowa na gubernatora Warszawy, Friedrich von Buxhoeveden, zezwolił na ich uprzątnięcie.
  Widok był tak wstrząsający, że sojuszniczy Rosji brytyjski ambasador zawiadamiając o tych wydarzeniach brytyjskiego premiera, Williama Pitta Młodszego stwierdził, że:bb
  „Z najwyższym żalem informuję Waszą Lordowską Mość, że atakowi na linie obrony Pragi towarzyszyło najstraszliwsze i zupełnie niepotrzebne barbarzyństwo...”

Sam Suworow opisał je tymi słowami:
  „Straszny był przelew krwi; na każdym kroku ulice były okryte trupami. Wszystkie place były zasłane zwło­kami; ostateczne i najstraszniejsze wytępienie odbyło się nad brzegiem Wisły, na oczach ludu warszawskiego. To widowisko zagłady przejęło go dreszczem, a nasza artylerya połowa przyleciała ku brzegowi i działała tak skutecznie, że obaliła wiele domów... Wśród świstu kul i trzasku bomb rozlegały się jęki i wołania wszędzie na przestrzeni całego miasta (...) Na Pradze ulice i place zasłane były ciałami pole­głych; krew płynęła strumieniami; Wisła zaczerwieniona uno­siła prądem swoim ciała tych, którzy tonęli, szukając w niej ratunku. Na tak straszny widok zadrżała ta wiarołomna sto­lica.”
https://historia.org.pl/2022/04/03/obrona-i-rzez-pragi-1794-awanse-i-medale-dla-rosjan-za-hekatombe-warszawskich-cywilow/comment-page-1/

image
Rzeź Pragi na obrazie Aleksandra Orłowskiego z 1810 roku.

źródło fotografii obrazów: https://ciekawostkihistoryczne.pl/2017/11/11/oni-wszyscy-sa-psami-musza-zginac-bestialskie-zbrodnie-rosjan-na-polakach-ktorzy-walczyli-o-wolnosc-18/

  "Gdy 1 sierpnia 1944 r. w Warszawie wybuchło powstanie, Hitler i Himmler nakazali utopić je we krwi, a Miasto zrównać z ziemią. Do akcji pacyfikacyjnej rzucono m.in. rosyjskich renegatów brygady SS RONA (Rosyjskiej Oswobodilenoj Narodnoj Armii), dowodzonych przez sowieckiego obywatela Brigadeführera Waffen-SS Kaminskiego (będącego również agentem NKWD o pseudonimie "Ultramarin" - W.). Bardziej niż sukcesami w walce, wsławili się barbarzyństwem - mordami na cywilach, gwałtami i grabieżą.
imageOficerowie SS RONA w Warszawie. W środku Iwan Frołow, który dowodził oddziałem oddelegowanym do pacyfikacji powstania Oficerowie SS RONA w Warszawie. W środku Iwan Frołow, który dowodził oddziałem oddelegowanym do pacyfikacji powstania (wg niektórych polskich źródeł zginął 20 sierpnia 1944 podczas walk o Śródmieście, ale Sowieci opublikowali jego przesłuchanie z 1946 r. - https://docs.historyrussia.org/ru/nodes/317593-16-iyulya-1946-b-m-v-iz-protokola-doprosa-komandira-svodnogo-polka-brigady-rona-i-frolova#mode/inspect/page/1/zoom/4)
Koszmar przeszło setki osób personelu medycznego, ich rodzin i pacjentów Instytutu Radowego na ul. Wawelskiej 15 rozpoczął się 5 sierpnia, piątego dnia powstania warszawskiego, około godz. 10 rano. To wtedy na teren szpitalnego kompleksu wpadła wataha młodych i pijanych żołnierzy, mówiących po rosyjsku.
https://wiadomosci.wp.pl/kaci-ochoty-szokujace-zbrodnie-rosyjskich-bestii-reinefartha-6925548513889248a

  Po ofensywie sowieckiej we wrześniu 1943 popierająca Kaminskiego ludność "republiki łokotskiej" wraz z jej wojskiem uciekła na zachód na okupowane tereny Polski. Heinrich Himmler, Reichsführer-SS postanowił z batalionów RONA zorganizować 1-szą Rosyjską Dywizję Waffen-SS.

  1 sierpnia 1944 r. rozkazał użyć jej część (wybrano młodych, nieżonatych mężczyzn) jako pułk szturmowy do stłumienia Powstania w Warszawie. Jednostce przydzielono 4 czołgi T-34, działo samobieżne SU-76 i 2 haubice 122 mm i skierowano na Ochotę przeciw dwóm słabym redutom zagubionych Powstańców (Wawelska ppor. Stacha i Kaliska ppor. Gustawa). Mimo okrążenia i braku broni przez 11 dni odpierali oni bezładne ataki niemiecko-rosyjskie, paląc butelkami zapalającymi m.in. wszystkie sowieckie tanki T-34, zasilane silnikiem diesla, co mocno utrudniało podpalenie w przeciwieństwie do benzynowych czołgów niemieckich.

  RONA oprócz nieskutecznej walki zajmowała się przede wszystkim rabowaniem, gwałceniem i mordowaniem ludności cywilnej (patrz: Rzeź Ochoty:
     "Od początku swojego istnienia Zieleniak stał się miejscem masowych zbrodni, ludzie najpierw byli ograbiani, wyciągani siłą z podpalanych domów na Ochocie i pędzeni w stronę obozu[3]. Po drodze byli bici bądź zabijani, a najczęściej pijani żołnierze RONA wyciągali kobiety z kolumn ludności cywilnej i gwałcili je w okolicznych domach], po czym zwykle mordowali. Przy bramie Zieleniaka byli rewidowani w poszukiwaniu kosztowności lub pieniędzy, następnie rozlokowywani na brukowanym placu targowiska. Od początku pobytu w obozie więźniom groziła śmierć: żołdacy RONA niejednokrotnie strzelali do osadzonych dla rozrywki, na terenie obozu nie było urządzeń sanitarnych ani wody, żywności, brak było leków i pomocy lekarskiej. Nocami pijani ronowcy wyciągali z tłumu młode kobiety, które gwałcili na placu bądź w budynku pobliskiego liceum im. Hugona Kołłątaja przy ul. Grójeckiej 93.
      "Zapadł wieczór i noc, rozświetlona przez pożary domów w pobliżu Zieleniaka. Było czerwono i krwawo. Zaczęła się piekielna noc. Pijane grupy rozwydrzonych mołojców deptały po ludziach, szukając młodych kobiet i dziewczyn. Potem wlekli je pod mur i tam w nieludzkim wrzasku, śmiechu i wyciu, gwałcono je (nawet po jedenastu na jedną dziewczynę). Po tym, półnagie leżały, nieraz z nogami opartymi o mur, zastrzelone przeważnie strzałem w brzuch lub piersi."

  "Należy mieć na uwadze, że według badań oddziałom RONA można przypisać ogółem w toku powstania około 700 mordów, często natomiast kolaboracyjne formacje na służbie niemieckiej były w relacjach utożsamiane i nawzajem mylone (RONA była praktycznie czysto rosyjska, bez Ukraińców i innych wschodnich narodowości") - Janusz Marszalec, Z krzyżem świętego Jerzego, „Polityka” 31/2001, s. 68.

SS-Brigadeführer-Kaminski-z-RONA-kat-warszawy-byl-agentem-nkwd
https://www.salon24.pl/u/witas1972/661329,ss-brigadef-hrer-kaminski-z-rona-kat-warszawy-byl-agentem-nkwd

W.

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj5 Obserwuj notkę
Witek
O mnie Witek

  "..kilka Twoich powstańczych tekstów pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08 ..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta." " Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES pod "Dzień chwały największej baonu "Zośka" "350 lat temu Polakom i Ukraińcom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu..." Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw (...) "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в Салоне24 не видел" = "Bardziej podłego, nikczemnego i wrogo nastawionego do Rosji i Rosjan człowieka jak Witek, ja w Salonie24 nie widziałem" AKSKII 13.2.2013

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Kultura