Ten, co o własnym kraju zapomina.
Na wieść, jak krwią opływa naród czeski,
Bratem się czuje Jugosłowianina,
Norwegiem, kiedy cierpi lud norweski,
Z matką żydowską nad pobite syny
Schyla się, ręce załamując żalem,
Gdy Moskal pada - czuje się Moskalem,
Z Ukraińcami płacze Ukrainy,
Ten, który wszystkim serce swe otwiera,
Francuzem jest, gdy Francja cierpi, Grekiem -
Gdy naród grecki z głodu obumiera,
ten jest z ojczyzny mojej.
Jest człowiekiem
A. Słonimski
Zawirusowały się ostatnimi dniami w sieci krótkie filmiki pokazujące stosunek części naszych niestety rodaków do wszystkiego, co kojarzy im się z ukraińskością.
Najpierw zobaczyliśmy dwóch ułomnych umysłowo i fizycznie też (choć to akurat niekoniecznie ich wina) jakby od faszysty Bąkiewicza, usiłujacych poszukać śladów "STEFANA Bandery" w biurze prowadzonym przez pannę Natalię z Ukrainy, władającą niezrównanie lepszą polszczyzną od napastujących ją - par exellence - troglodytów. Jeden z nich okazał się po zatrzymaniu przez policję bylym żołnierzem WOT, wywalonym ze służby za szpiegostwo na rzecz Rosji!
www.fakt.pl/polityka/chcieli-wejsc-do-biura-ukrainki-jeden-z-nich-mial-zarzut-szpiegostwa
"Mężczyźni, którzy próbowali wejść do biura, zostali szybko zidentyfikowani w przestrzeni publicznej. Ustalono, że są to aktywiści powiązani z partią KORWiN. Dziennikarze zwrócili uwagę na ich bliskie relacje ze środowiskami Janusza Korwin-Mikkego oraz Grzegorza Brauna."
Drugi filmik nie jest już tak radosny jak zmagania tych braunowych aktywistów z logiką, sensem wypowiedzi i niezmiernie trudnym dla nich językiem polskim.
Pijany mężczyzna, jawnie od Grzegorza "Szczęść Boże" Brauna lub innego szpitala psychiatrycznego, zaatakował w autobusie miejskim w Bielsku-Białej dwie 12.letnie dziewczynki tylko za to, że rozmawiały ze sobą po ukraińsku! Pewnie rosyjski język posłuchał by z przyjemnością... i podśpiewałby po pijacku:"Kalinka, Kalinka. Kalinka majá!"
Niestety na język Tarasa Szewczenki zareagował on agresywnie, głównie wyzwiskami. Na nagraniu jednak słychać, jak dziewczynka prosi, aby ów pijany typ jej nie dotykał. Oprócz wyganiania dzieci z Polski dżentelmen bielski nazwał 12-letnie dziewczynki per "ukraińska qurv@". Nagranie poniżej:
Update albo Epilog:
Łódzka policja poszukuje sprawcy brutalnego ataku, do którego doszło 11 lipca na al. Piłsudskiego. Agresor uderzył przechodnia, wykrzykując ksenofobiczne hasła i sugerując, że ofiara nie powinna przebywać w Polsce. Okazało się, że poszkodowany jest Polakiem, którego napastnik błędnie wziął za Ukraińca.
Uderzony mężczyzna doznał poważnych obrażeń twarzy – lekarze stwierdzili uszkodzenie nosa oraz szczęki. Poszkodowany trafił do szpitala, a dzień po ataku złożył oficjalne zawiadomienie w Komisariacie Policji Łódź-Widzew.
A np. bardzo prawacki i bardzo proruski bloger Piko (= mały po włosku) wystukał:
"Nie będę używał mocnych określeń nie dlatego, że prosisz a dlatego, że wywalą mój komentarz. Szanuję twój delikatny sposób prowadzenia bloga ale takiego @$@!@!@ trzeba tak nazwać a nie inaczej bo taka jest prawda.b
Ten @#@$ jest mało istotny, bo mam nadzieję, że wytryski jego yntelektu ograniczają się do tego podłego portalu. Dołujące jest, że merdia gównego nurtu robią maluczkim wodę z mózgu. Być może nijaki @witek jest tego przykładem.
No i najlepsze - aresztowano dwóch facetów którzy zagadnęli Ukrainkę prowadzącą biuro legalizujące imigrantów o sympatie z banderyzmem.
Okazało się że jej działalność była nielegalna. Ciekawe czy będzie w merdiach o tym głośno"
https://www.salon24.pl/u/piko/1512664,komentarz-do-tekstu-beretki-w-sprawie-nijakiego-witka
"Co do zdarzenia które wywołało burzę miało ono przebiegać następująco:
"dwie nieletnie ukr robiły raban w autobusie, wydzierały się, trzymały nogi na fotelach, używały wulgaryzmów. Kierowca zwrócił im uwagę by się tak nie zachowywały. Wówczas zaczęły na niego pluć i go zwyzywały. facet się wkurzył i od tego momentu zaczęły go nagrywać."
>>"robiły raban w autobusie, wydzierały się, trzymały nogi na fotelach, używały wulgaryzmów"
= Video z kamery autobusu pokazało jedynie, że jedna z tych 12-letnich dziewczynek położyła stopę na siedzenie i po zwróconej uwadze natychmiast zabrała ją stamtąd.
Reszta zarzutów jest wymysłem nie potwierdzonym przez monitoring ani przez zeznania świadków.
>> "Kierowca zwrócił im uwagę"
= To nie był kierowca tego autobusu, a ów pijany chamski napastnik, PASAŻER autobusu, będący od pół roku na zwolnieniu lekarskim L4. Ten wymawiający dziewczynkom, że żyją one tu z jego podatków !!!
"Wówczas zaczęły na niego pluć i go zwyzywały."
- Te usprawiedliwienia są wymysłem nie potwierdzonym przez monitoring ani przez zeznania świadków
>> "facet się wkurzył i od tego momentu zaczęły go nagrywać."
- Jego wkurzenia objawy polegały na: wyzywaniu dzieci, wypominaniu im, że żyją one tu z jego podatków (choć pijak jest od pół roku na lewym zwolnieniu lekarskim), wyganianiu ich na Ukrainę i na koniec wyzywaniu od "ukraińskiej qurew"
Z analizy nagrania wynika, że jedna z nastolatek przez pewien czas trzymała nogi wyłożone w kierunku siedzącej naprzeciwko koleżanki. MZK zaznacza jednak, że choć zachowanie odbiegało od przyjętych standardów, nie utrudniało podróży innym pasażerom i nie różniło się od sytuacji często spotykanych wśród młodzieży korzystającej z komunikacji miejskiej. Po zwróceniu uwagi dziewczęta natychmiast zmieniły swoje zachowanie.
Prokuratura postawiła zarzuty. Grozi mu do 3 lat więzienia
Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia. Z uwagi na wstępny charakter postępowania i przede wszystkim dobro pokrzywdzonych, nie informujemy o treści tych wyjaśnień – powiedziała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej Małgorzata Moś-Brachowska.
Monitoring rozwiewa wątpliwości. MZK: nic nie usprawiedliwia agresji
We wtorek, 14 lipca śledczy przesłuchali obie 11-letnie dziewczynki. Jak przekazała prokuratura, ich relacje wykluczają, aby swoim zachowaniem prowokowały agresora.
Do sprawy odniósł się również bielski przewoźnik, który przeanalizował zapis monitoringu z autobusu. Z nagrania wynika, że jedna z dziewczynek przez chwilę trzymała nogi na siedzeniu, jednak po zwróceniu uwagi natychmiast je opuściła. Dopiero po dłuższej chwili mężczyzna zaczął zachowywać się agresywnie, używając wulgaryzmów i obraźliwych słów.
Bielski MZK podkreślił, że nic nie usprawiedliwia agresji słownej ani zachowań noszących znamiona dyskryminacji. Kierowca autobusu zareagował na sytuację, odwrócił uwagę napastnika od dziewczynek, a następnie wyprosił go z pojazdu na najbliższym przystanku. Jak ustalono, zatrzymany 54-latek jest kierowcą MZK przebywającym od dłuższego czasu na zwolnieniu lekarskim. Przewoźnik poinformował, że zdecydował o zakończeniu współpracy z mężczyzną.
https://katowice.tvp.pl/94340303/atak-na-ukrainskie-dziewczynki-w-autobusie-mezczyzna-uslyszal-zarzuty

1 sierpnia 2025 - Włodzimierz Skalik pełni funkcję wiceprezesa partii Konfederacja Korony Polskiej (KKP), wchodząc w skład jej prezydium obok prezesa Grzegorza Brauna oraz wiceprezesa Romana Fritza.
https://jagiellonia.org/kremlowskie-demony-w-polskim-internecie-to-jest-binarne-wycie-otch-ani/
Rosyjski???????? tylko 20% podobieństwa do polskiego a ukraiński???????? aż 70%…
@Beret "Czyli podtrzymujesz hasło: "Chłopcy silni jak Azow stal"
Z jakimi flagami chciałbyś ich widzieć podczas zwycięskiej defilady Alejami Ujazdowskimi? Flagami Ukrainy czy czerwono-czarnymi? Czy z jednymi i drugimi?"
Podsumowując:
1. Azov - teraz już 1. Korpus Gwardii Narodowej "Azow"
(1. Korpus Gwardii Narodowej "Azow": Składa się z 5 brygad, w tym odtworzonej 12. Brygady Specjalnego Przeznaczenia. Odpowiada m.in. za wprowadzanie zachodnich standardów i integrację doświadczeń z obrony Mariupola)
- nie ma żadnych powodów, aby defilować zwycięsko po Warszawie, ani żadnym mieście w Polsce. I dobrze by było, gdyby nigdy nie miał.
Ani ze swoimi ukraińskimi flagami i tryzubami, jak defilują cyklicznie od 2016 r. żołnierze Ukrainy w Warszawie na Święto Wojska Polskiego i rocznicę wspólnego polsko-ukraińskiego Zwycięstwa Bitwy Warszawskiej i wojny polsko-sowieckiej 1919-20.
Ani tym bardziej z zakazaną w Polsce symboliką OUN-UPA.
Ale kiedyś liderowi polskiej prawicowej narodowej opozycji te czarno-czerwone flagi w ogóle nie przeszkadzały, aby pójść na czele marszu, gdzie tych symboli OUN-UPA była co nie miara:
Szef Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zapewnił na demonstracji w Kijowie, że
Polska zawsze będzie wspierać sprawę integracji europejskiej Ukrainy.
- "Jesteście potrzebni Unii Europejskiej" - podkreślił zwracając się do uczestników wielotysięcznej manifestacji.
- "To nie jest tylko tak, że wy potrzebujecie Europy, że wy potrzebujecie Unii, Europa potrzebuje Ukrainy, potrzebuje Ukrainy, pamiętajcie o tym, miejcie tę pewność" - mówił Kaczyński.
Ksiądz Isakowicz-Zaleski: Kaczyński stał u boku banderowca i faszysty
"Jarosław Kaczyński wystąpił na kijowskim Majdanie w cieniu czerwono-czarnych flag UPA" - pisze na swoim blogu.
https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/445114,ksiadz-isakowiczzaleski-kaczynski-stal-u-boku-banderowca-i-faszysty.html





Komentarze
Pokaż komentarze (246)