"Prokuratura sprawdza okoliczności zniszczenia pomnika i miejsca pochówku żołnierzy UPA w uroczysku Białystok (woj. lubelskie). Śledczy zabezpieczyli m.in. nagranie z udziałem europosła Grzegorza Brauna, na którym widać uszkadzanie kamiennego obelisku ciężkim narzędziem.
(...) po publikacji w internecie nagrania, które zamieścił na Facebooku europoseł Grzegorz Braun. Na nagraniu widać, jak on i inne osoby uderzają ciężkim narzędziem w kamienny obelisk, kruszą go i powodują uszkodzenia. Z informacji dołączonych do wpisu ma wynikać, że chodzi o pomnik żołnierzy UPA z terenu gminy Dołhobyczów.
Uszkodzony pomnik znajduje się na terenie uroczyska Białystok, w pobliżu miejscowości Liski w powiecie hrubieszowskim. W tym miejscu pochowanych jest 41 żołnierzy UPA, którzy zginęli w walkach z oddziałem sowieckiego NKWD pod Liskami w 1946 r."
21 maja 1945 roku w Rudzie Różanieckiej przedstawiciele WiN i UPA przy pośrednictwie katolickich i prawosławnych księży podpisali lokalne porozumienie, które kończyło walki między tymi ugrupowaniami. Obie strony zobowiązały się do zaprzestania ataków na ludność cywilną i przystąpienia do wymieniania się informacjami wywiadowczymi. Zamojszczyznę podzielono na strefę wpływów WiN i UPA, miano także współpracować w walce z Urzędem Bezpieczeństwa (UB), NKWD i Korpusem Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW). We wrześniu 1945 roku porozumienie to zostało rozszerzone na Chełmszczyznę i Podlasie.
Atak na Hrubieszów nie był jedyną wspólną akcją zbrojną UPA i WiN na tym terenie. 6 kwietnia 1946 roku były dowódca kompanii AK z okresu wojny Zdzisław Olechowski, wraz z placówką WiN z Malic i czotą „Kropiwy” z sotni „Lisa”, rozbroił żołnierzy z ósmej kompanii piątego pułku ochraniających stację załadowania ludności ukraińskiej w Werbkowicach. Łupem napastników padło m.in. 9 karabinów, 6 pistoletów maszynowych, 1 cekaem, 3 erkaemy, 3 tysiące sztuk amunicji do karabinów i 30 granatów[1][3].
"W nocy z 27 na 28 maja 1946 roku – doszło do wspólnego ataku polskiego podziemia antykomunistycznego WiN i ukraińskich nacjonalistów UPA na Hrubieszów. Celem ataku było zniszczenie lokalnego posterunku Milicji Obywatelskiej, siedziby Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego i budynku Ukraińskiej Komisji Przesiedleńczej, a także uwolnienie więźniów z lokalnego więzienia. Z rąk winowców i upowców zginęło 2 cywilów członków PPR, 5 polskich żołnierzy Wojska Ochrony Pogranicza, 2 członków Urzędu Bezpieczeństwa, 9 żołnierzy NKWD. Po stronie UPA – 5 zabitych i 3 rannych, WiN – 1 zabity. (...)."
https://historiamniejznanaizapomniana.wordpress.com/2022/05/27/atak-win-i-upa-na-hrubieszow-1946
A POMNIK SOWIECKIEJ ARMII CZERWONEJ STOJĄCY NA OD INOWROCŁAWIA TOWARZYSZOWI BRAUNOWI NIE WADZI.
TAK JAK NIE PRZESZKADZAŁ MU NIGDY PODOBNY POMNIK SOWIECKICH "WYZWOLICIELI" W POBLISKIM MU PRZEMYŚLU...
Do dewastowania pomnika sowieckich żołnierzy w jego rodzinnym Tarnowie też się nie przyznawał...
Jewgienij Prigożyn i młot kowalski
Młot kowalski (kuwałda) był mrocznym symbolem terroru i propagandowym rekwizytem używanym przez Jewgienija Prigożyna oraz najemników z Grupy Wagnera.
Młot stał się gadżetem i elementem wizerunku wagnerowców, a po śmierci Prigożyna

Sam Progożyn popiera użycie młotów kowalskich jako „ostrzeżenia” dla tych, którzy myślą o dezercji. Młot został użyty m.in. w sprawie Jewgienija Nużyna, który padł ofiara egzekucji za pomocą tego narzędzia. Grupa Wagnera jest znana ze swojego okrucieństwa. Morderstwa z użyciem młota kowalskiego stosują od czasów wojny w Syrii. wprost.pl/11029378/jewgienij-prigozyn-wreczyl-oficerowi-pudelko-poki-co-przekazuje-w-jednym-egzemplarzu.htmlff-top
Off-top: udana KONTROFENSYWA ZSU NA KIERUNKU LIMAN
Podejście udane Rosjan pod Orehiv
+udane



Komentarze
Pokaż komentarze (59)