Nie lubię Karola Nawrockiego i lubię wskazywać jego blamaże historyczne i językowe. "Nobody's perfect".
Staram się jednak w tej krytyce być uczciwy i nie wyciągać z jego ostatnio częstych błędów dodatkowych, nieistniejących sensów za "uszy". Bo i tego co własnoustnie wypowiedział Nawrocki starczy na i na święte oburzenie, i na troskę o jego zdrowie (może uzależnienie).
Ku mojemu zdziwieniu i zniesmaczeniu premier Tusk ze swoją większością rządową takiego umiaru nie zamierza zachowywać i dowalił - jak mu się wydaje - Prezydentowi następującymi:
"Nie zamierzamy oddać ani skrawka naszego terytorium" - napisał Donald Tusk na platformie X.
W ten sposób zareagował na czwartkowe słowa Karola Nawrockiego, jakie padły we Włodawie, w rocznicę napaści ZSRR na Polskę - "Możemy oddać terytorium, ale nigdy nie oddamy naszej ojczyzny".
Polsatnews.pl/wiadomosc/2026-09-17/slowa-karola-nawrockiego-koscia-niezgody-premier-nie-oddamy-terytorium
= Pełna wypowiedź Prezydenta Nawrockiego we Włodawie brzmiała tak:
"Wspomniał, że szans na zwycięstwo po 17 września nie było, bo żadne państwo pozostające samo w obliczu dwóch diabłów i dwóch gigantów nie jest w stanie się obronić. – Różniły się tym, jak pisał marszałek Edward Rydz–Śmigły, że jedni – Niemcy – chcieli zabrać nam ciało, a Sowieci chcieli zabrać nam duszę – zauważył. – Ale zapomnieli o tym, że my, Polacy, jesteśmy narodem, który może utracić swoje terytorium nawet na 123 lata albo na 6 kolejnych lat – mówił, ale – jak dodał – jesteśmy narodem, który nigdy nie odda swojej duszy."
https://www.prezydent.pl/aktualnosci/wizyty-krajowe/wlodawa-obchody-87-rocznicy-agresji-sowieckiej-na-polske,126669
Ale uwaga! Stenogram ze strony www.prezydent.pl nie jest precyzyjny tak jak nagranie z youtube - widać (jeszcze) nie zretuszowane.
Swoją drogą skandal, aby na stronie Prezydent.pl fałszowano przemówienie swojego Szefa!
"Nie zamierzamy oddać ani skrawka naszego terytorium" - to pisze premier rządu państwa, przez którego terytorium przelatuje na głębokość 100 km rosyjska rakieta i pada, gdzie chce - na szczęście w szczere pole.
Państwo, do którego bezkarnie wlatuje ponad 20 (nikt nie wie dokładnie ile) bezzałogowych bojowych statków powietrznych i lecą one bezstrosko dokąd tylko zachcieli Rosjanie. Polska obrona przeciwlotnicza w tamtą ubiegłoroczną wrześniową noc potrafiła zniszczyć tylko poddasze prywatnego polskiego domu ...
Państwa, którego nowoczesne na F-16 lotnictwo widząc rosyjskie drony lecące na naszą granicę, może się modlić się tylko, aby upadły one tuż przed nią, u nich, byle nie u nas ...
Przypomina mi to:

Słowa „nie oddamy ani guzika” to fragment przemówienia generała Edwarda Rydza-Śmigłego wygłoszonego podczas XII Zjazdu Związku Legionistów Polskich w 1935 roku.
Zjazd odbył się w dwudziestą pierwszą rocznicę wymarszu Pierwszej Kompanii 6 sierpnia 1914 roku z krakowskich Oleandrów. W przemówieniu znalazły się zdania: „Płonne są rachuby na słabość Polski jej wrogów. (…) Nie tylko nie damy całej Polski, ale nawet guzika”.
twojahistoria.pl/2018/02/07/nie-oddamy-ani-guzika-tak-rydz-smigly-odgrazal-sie-niemcom-w-1935-roku
Wysłuchałem rocznicowego przemówienia Prezydenta Polski we Włodawie i nie wzbudziło ono u mnie szczególnych wzruszeń - ani zachwytu, ani szczególnej krytyki.
Może poza jednym = cytować Naczelnego Dowódcę Polski marszałka Rydza, który po 17 dniach wojny tchórzliwie uciekł z kraju, zostawiając swoich bohaterskich Żołnierzy m.in. w Warszawie, Lwowie, Wilnie i nad Bałtykiem = taki sobie pomysł. (krytykowane pół zdania czas 17:20)
Wymieniając klęski wojenne Rosji (notabene jego idol Trump twierdził, że "Rosja nigdy nie przegrała żadnej wojny") mógł historyk Nawrocki wspomnieć o wojnie krymskiej 1853-56 i szczególnie jej klęskę w I wojnie światowej, która szczęśliwie. doprowadziła do rozpadu Imperium Rosyjskiego.
Wymienił też historyk Nawrocki "650 tysięcy krasnoarmiejców" atakujących Polskę w 1939 roku, a w Muzeum 2.wojny światowej, gdy był on tam dyrektorem w l. 2017-21 podana była informacja o 450 tysiącach - po polsku a nawet w języku angielskim (większy zasięg dezinformacji na poniższej tablicy hańbiącej każdego szanującego się historyka, ale nie karierowicza!)
Krytyka-partyjnej-nominacji-to-nie-zdrada
Doceniam też, że bojaźliwy Karol (jak na ironię "Batyr") Nawrocki starał sie w rocznicę agresji 17 września dotrzeć jak najbliżej pola bitwy pod Szackiem - jedynego /największego zwycięskiego starcia wojny polsko-sowieckiej 1939 roku. https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitwa_pod_Szackiem
Niestety strach przed rosyjskimi dronami był silniejszy i Prezydentowi RP zabrakło około 10 kilometrów ...
No nie jest to ani głowa, ani odważna dusza śp. Lecha Kaczyńskiego, ale za to żyć może dłużej ...
Można było w rocznicowym 17 września przemówieniu wspomnieć o ukraińskim kawalerze Orderu Virtuti Militari generale Pawle Szandruku - wypominając władzom Ukrainy brak pamięci o tym Bohaterze obu narodów
lub/i
powiedzieć coś o wspaniale broniącym się przed rosyjską agresją już prawie 5 lat mieście i obwodzie Czernihów oraz o jeńcach sowieckich pochodzących spod ukraińskiego Czernihowa, którzy dostawszy się pod koniec Września'39 do niewoli oddziałów SGO "Polesie" generała Kleeberga wstąpili na ochotnika do Wojska Polskiego ...
... Gdy wyczerpali wszystkie swoje argumenty, zaczęli prosić, aby ich wcielić do oddziałów. Przysięgali, że będą nam wierni w walce i pójdą wszędzie z nami. Na pewno prośby ich były odruchowe i robiły wrażenie szczerych. Nie mieli czasu na porozumienie się ze sobą. Generał Kleeberg nie przypuszczał nawet, że w tej chwili wzmocniły się jego siły o kilkudziesięciu żołnierzy.
Wcieliliśmy naszych jeńców do oddziałów. Bili się z nami do końca, byli wiernymi i oddanymi do końca nam towarzyszami. Poszli z nami do niewoli niemieckiej i tam dopiero mogła zacząć się ich tragedia.” (A.Epler „Ostatni żołnierz polski kampanii 1939 roku”)
https://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Epler
Polsko-ukrainskie-braterstwo-broni-Wrzesnia-39-ochotnicy-z-Czernihowa
Wspominając ten okres swojego życia, Pawło Szandruk w jednym wywiadów powiedział:
„Za Polskę walczyłem, bo uważałem, że przez to walczę za Ukrainę. A gdy potrzeba zajdzie, bić się jeszcze raz za Polskę – będę! Z tych samych powodów. Polska była moją drugą ojczyzną”.
https://jagiellonia.org/w-obronie-ojczyzny-ukraincy-w-szeregach-wojska-polskiego-w-1939-roku


Komentarze
Pokaż komentarze (1)