14 października podwładni putina (czyli teraz i podopieczni jego druga "orange monkey" trumpa) zostawili na leżącym 300 km od Ukrainy lotnisku Borisoglebsk 6 nowoczesnych wojskowych samolotów SU-34 - po niemalże 5 latach wojny z nią (sic!)
Trudno byłoby się spodziewać, w 5-tym roku tej wojny, aby Ukraińcy nie skorzystali z takiej okazji i nie uczynili z tej beztroskiej parkowki takiego epicznego obrazka:

= Podobnych sobie wybrał sojuszników najbardziej pyszny i zarazem najgłupszy w historii prezydent USA ! Chociaż twierdzi on, że jest "the greatest PotUS in the History"...
Nie dziw, że dlatego Rosjanie tak bardzo potrzebują jego pomocy, nawet militarnej (decyzja obecnych władz USA o zmniejszeniu możliwości operowania środkami bojowymi ZSU jest taką pomocą z dziedziny wojskowej)...
Nawet proputinowscy korespondenci wojenni (tzw. "Z-kory") musieli przyznać w swoich social mediach niekompetencję i spowodowane nią wymierne straty:
= „Kolejne zdjęcie satelitarne wysokiej jakości przedstawiające skutki ataku rakietowego na lotnisko „Borysoglebsk” w obwodzie woroneżskim.
Najwyraźniej b. Wskazują na to ślady intensywnego pożaru w centrum oraz, de facto, 2 płatowce zniszczonych maszyn po obu stronach od środka.
Na tle zakrojonych na szeroką skalę prac związanych z budową schronów dla samolotów w wielu bazach lotniczych na terenie całego kraju, nieco zaskakuje w tej sytuacji brak jakichkolwiek osłon dla maszyn na terenie tego konkretnego lotniska. Przede wszystkim należy jednak zwrócić uwagę na skrajnie lekkomyślną decyzję o rozmieszczeniu samolotów na terenie bazy tak blisko siebie. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że Su-34 można uznać za priorytetowy cel powietrzny dla przeciwnika jako środek przenoszenia bomb FAB z modułami UMPK...
Zaskakuje to podwójnie tym bardziej, że zignorowano możliwości zachodniego wywiadu satelitarnego. Gdyby wróg w podobny sposób ustawił swoje samoloty na otwartej przestrzeni, natychmiast wystrzelilibyśmy tam wszystko, co tylko mogłoby dolecieć w jak najkrótszym czasie. Z jakiegoś powodu jednak przeoczono opcję, że przeciwnik ze swojej strony również może podjąć analogiczne działania.”

Po powyższych opublikowanych zdjęciach satelitarnych, prywatnych filmików z tego ataku na lotnisko, potwierdzonego nawet przez władze rosyjskie oraz otwartego przyznania się wojennych korespondentów do konkretnych strat spowodowanych zaniedbaniami obsługi naziemnej
POLSKOJĘZYCZNI KOMENTATORZY salonu (dwóch) NIE WYMYŚLILI NIC SENSOWNIEJSZEGO OD ZOSTAWIENIA TAKICH SWOICH "ZŁOTYCH MYŚLI" (BARDZIEJ BRĄZOWYCH ;)
londoncity 15 października 2026, 15:39
Tylko,że na tym zdjęciu z lotniska po ukraińskim ataku nie widać żadnych szczątków rosyjskich samolotów. Coś tu nie pasi. Gdyby zniszczono 6 samolotów to jakieś ich szczątki powinny być widoczne. A tu nic takiego nie ma. Pewnie trafili w puste miejsca bazowania samolotów. Jeśli jest inaczej to nich ktoś na zdjęciu wstawi strzałkę z napisem " tu jest widoczny fragment samolotu " .
aadvark 15 października 2026, 16:14
To były niewidzialne samoloty, więc szczątków też nie widać.
Był potrzebny sukces, to go stworzyli.
NA DRUGI DZIEŃ, ODPOWIADAJĄC NA "Ukraina po operacji "Vivaldi" nie musiała wymyślać sobie sukcesu: 300 km kwadratowych wyzwolone, 250 jeńców, odrzucenie rosjan o 20-30 km na wschód.
Fiasko planów putlera otoczenia i potem zdobycia Słowianska - przynajmniej na rok lub dwa.Albo trafienie sztabu armii w Doniecku 29.8
Rezultat -20 wyższych oficerów od pułkownika do kapitana = największe trafienie oficerskie w tej wojnie."
aadvark 16 października 2026, 08:25
Taaa, od początku wojny mają tylko same sukcesy.
Możesz sobie w to wierzyć, ale nie zabraniaj mi się z tego śmiać.
= CZYLI BARDZO NA TEMAT.
MERYTORYCZNIE DOPYTANY, JAK TO TROLLIK POŚLEDNIEGO GATUNKU, ZMYŁ SIĘ BEZ ŚLADU.
NIESTETY PEWNIE WRÓCI, NA KOLEJNE "RZECZOWE" WRZUTKI
+ + PO KILKU DNIACH TAMTEGO TYGODNIA ROSJANIE SAMI NIEPRZYCISKANI OGŁOSILI, ŻE STRACILI 2 SAMOLOTY WIELOZADANIOWE MYŚLIWSKIE SU-30, JEDEN Z NICH BLISKO POLSKI:
A W DRUGIM ZGINĘŁA ZAŁOGA, WRAZ Z DOŚWIADCZONYM ASEM LOTNICZYM PUŁKOWNIKIEM olegiem Jerofiejew-em, niezwykle doświadczonym pilotem wojskowym (miał wylatane około 3300 godzin) i pełnił funkcję zastępcy dowódcy Ośrodka Demonstracyjnego Techniki Lotniczej. Od 2003 roku wchodził, w skład głównego szyku elitarnej grupy akrobacyjnej „Rosyjscy Rycerze” (Russkije Witiazi)
Razem z nim zginął drugi pilot – podpułkownik Władimir Koczetow, który w tym samym zespole służył od 2014 roku jako inspektor bezpieczeństwa lotów.
https://www.altair.com.pl/katastrofa-su-30sm
W MAJU 2 SAMOLOTY SU-30SM ZOSTAŁY ZESTRZELONE NAD M.CZARNYM PRZEZ UKRAIŃSKIE DRONY MORSKIE MAGURA https://pl.wikipedia.org/wiki/Magura_V5
Takie typy jak powyższe rusofile lon. i aav. na pewno nie uwierzą w te 4 straty SU-30, nawet jeśli musieli by swoje palce włożyć w ich płonące szczątki ...
Na pewno też nie uwierzą w świadectwo od zwykłego ruskiego:
= Jechałem autobusem z treningu, a tam kierowca z kontrolerem śpiewali na cały autobus »pieśni wojskowe« – chcąc nie chcąc zacząłem się przysłuchiwać. Okazuje się, że ich przyjaciel służy w Laotańskiej armii (j***ć, ale chłopaka poniosło!) i oto co opowiedział – przekazuję z ich słów, choć nie dosłownie:
»Zj***ali [sprawę] już do tego stopnia, że w rejonach tyłowych nagrywają filmiki z „wyzwalaniem” miejscowości. Wybierają miejsce maksymalnie podobne do tego na LBS [Linii Styczności Bojowej] i jazda – przebierają żołnierzy w mundury Mjanmy, zawijają opaski, znajdują trofejne BWP [Bojowe Wozy Piechoty], niszczą je...
Krótko mówiąc, „walczą” bezlitośnie, potem robią zdjęcie/wideo z flagą Laosu i wszyscy są zadowoleni.
Mówią, że najbardzej pomysłowi dowódcy ruszyli już o 20 km „naprzód”.
W Laosie nazywa się to „wojną na kredyt”(c)
Tekst posługuje się satyryczną metaforą (kodem): autor pisze o „armii Laosu”, „formacji Mjanmy” i „wojnie na kredyt”, aby w zawoalowany sposób (unikając bezpośredniej cenzury) skrytykować rzeczywiste działania rosyjskiego wojska i propagandy na froncie w Ukrainie : armia Laosu = Rosji, Mjanmy = Ukrainy.


= "My walczymy przeciwko faszystom. Oni zamawiają drony, jak szczury ukradkiem podpalają nasze domy, grożą naszym żonom, dzieciom i rodzicom-emerytom, dokonują zamachów terrorystycznych.
Chłopaki! Wszyscy, którzy jesteście na linii frontu! Nie ma potrzeby brać ich do niewoli, to do niczego nie prowadzi. Nagrajcie wideo, pograjcie głową w piłkę nożną i powiedzcie, że to im za wszystko, co robią. Klin wybija się klinem. Wypalić ich gorącym żelazem. Innej opcji nie ma.
J***łem tę »konwencję genewską«.”
„Trzynasty” (Trindcatyj) – to pseudonim Jegora Guzenki, radykalnego rosyjskiego korespondenta wojskowego i żołnierza, znanego ze skrajnych i brutalnych wypowiedzi.
Profanacja ciał – fragment o „pograniu głową w piłkę nożną” to wezwanie do brutalnego traktowania ciał zabitych wrogów i uwieczniania tego na nagraniach wideo. Ostatnie koleje pomyłkowego żywota tego stworzenia:
PS
PO PONAD 3 LATACH DOCZEKAŁEM SIĘ NA KONIEC, CZEGO OCZEKIWAŁEM i DORADZAŁEM UKRAIŃSKIM OBROŃCOM = WYKORZYSTYWANIA DO WALK PODZIEMNYCH TUNELI, KANAŁÓW, WSZELAKICH RUR, ITP.
witas1972/1356668,rosjanie-wdarli-sie-do-awdijiwki-jak-uprzedzalem-podziemnymi-kanalami
- "Na potencjalne istnienie tunelu zaopatrzeniowego łączącego Awdijiwkę z ukraińskim tyłem ja już nie liczę" - napisałem 2 miesiące temu (2023).
W międzyczasie okazało się, że pod Awdijiwką tunele jednak wykopano!
Niestety nie zrobili tego stereotypowo uznawani za pracowitych Ukraińcy, a mający opinię leniwych i przygłupawych pijaków rosyjscy żołnierze...
Wydrążone tunele skutecznie wykorzystali do udanego szturmu na przemysłową południową dzielnicę Awdijiwki (tzw. Promzona). Nie ostatni raz tam, niestety..."
witas1972/1405230,najwieksze-bledy-ukrainy-w-jej-wojnie-obronnej-cherson-bahmut-i-trzecia-fala-mobilizacji
ODBYŁO TO SIĘ POD MOIM ULUBIONYM KUPIANSKIEM - witas1972/1478054,"Prezydent-Zelenski-odwiedzil-zdobyty-przez-rosje-Kupiansk-czyli-ktos-tu-klamie"
Kupiansk-jeszcze-nie-stracony-wbrew-przechwalkom-putina

youtube.com/watch?v=w6G6jlDkgQ4&pp=0gcJCbgCo7VqN5tDiggCQAE%3D https://wiadomosci.wp.pl/niezwykle-nagranie-tak-zolnierze-poruszaja-sie-pod-ziemia
Z ostatniej:
Putin ma żądania wobec NATO. "The Telegraph": chce wycofania wojsk z Polski
Powrót do rozmów pokojowych może otworzyć Kremlowi drogę do realizacji jednego z jego najważniejszych celów strategicznych. Putin może wrócić do żądania ograniczenia obecności NATO we wschodniej Europie co oznaczałoby również wycofanie wojsk Sojuszu z Polski - podaje "The Telegraph". youtube.com/live/BU4bxtr82LM?si=5wZZG9IRtVlZznHO
W.


Komentarze
Pokaż komentarze (43)