Dla każdego obywatela Polski, mającego stałe zameldowanie w naszym pięknym kraju.
Niedawne Szwajcarzy przeprowadzili podobne referendum, naturalnie ze znacznie większą oferowaną kwotą miesięcznej dewidendy za bycie i mieszkanie w kraju bez horyzontów, droższym wszelako w kosztach utrzymania.
Nie będzie to sprawiedliwie? A jest nim darowywanie po 500 złotych miesięcznie (6000 zł rocznie) za każde dziecko, niezależnie na co idą te wyrzucane z budżetu środki, co przy 12 dzieciach w rodzinie (wcale nie taka rzadkość nawet w gminie przylegającej do miasta Gdańska) to 72 tysiące złotych rocznie (około 20 000 U$D) - na wódkę, gadżety, auta, tuning, czy drogi (w czeskim znaczeniu);
niezależnie od zasobności i potrzeb rodzin dzieciatej - znam ojca rodziny pracującego za 20 tysięcy miesięcznie ochoczo wyciągającego łapy po te 500+ na każde dziecko - ma na pogranie być dobrym tatusiem dla potrzebujących dziewczynek po 500 złotych za godzinę - choć 1 Mal na miesiąc i tak więcej sam nie może...
500+ na każde dziecko (a może i więcej, np. 800) powinno być przyznawane tylko rodzinom zarabiającym poniżej pewnego poziomu, np. 2/3 średniej krajowej i TYLKO ZA POMOCĄ KART PŁATNICZYCH, ZA KTÓRE BĘDZIE MOŻNA NABYWAĆ RZECZY TYLKO PRZEZNACZONE DLA DZIECI, ABY BYŁA MOŻLIWA KONTROLA TAKICH WYDATKÓW (np. trzeci w roku laptop dla jednego dziecka rodzi przypuszczenie, że wcześniejsze zostały wymienione na wódkę, drogi czy inne rzeczy wyraźnie nie dla dzieci).
"Chłopcy silni jak Azov stal" "..kilka Twoich powstańczych tekstów pisanych w sierpniu 2009 i Twoje komentarze i interpretacja faktów w tym opis próby połączenia Starego Miasta z Żoliborzem są niesamowite. Powiem szczerze, że te Twoje teksty, wraz z książką Zbigniewa Sadkowskiego "Honor i Ojczyzna", należały do głównych motywów mojego zainteresowania się szczegółami." ALMANZOR 22.08 ..."notki Witka, które - pisane na dużym poziomie adrenaliny - raczej się chłonie niż czyta." " Prawda o Powstaniu, rozpoznawana na poziomie wydarzeń związanych z poszczególnymi pododdziałami, osobami, czy miejskimi zaułkami ma niespodziewaną moc oczyszczania Pamięci z ideolog. stereotypów i kłamstw. Wszak Historia w gruncie rzeczy składa się z prywatnych historii. Prawda na poziomie Wilanowskiej_1 jest dużo bardziej namacalna i bezdyskusyjna niż na poziomie wielkiej polityki. Spoza Pańskiego tekstu wyłania się ten przedziwny napęd Bohaterów, o których Pan pisze. I nawet ten najgłębszy sens Ofiar, czynionych bez patosu i bez zbędnych górnolotności" JES pod "Dzień chwały największej baonu "Zośka" "350 lat temu Polakom i Ukraińcom zabrakło mądrości, wyrozumiałości, dojrzałości. Od buntu Chmielnickiego rozpoczął się powolny upadek naszego wspólnego państwa. Ukraińcy liczyli że pod berłem carów będzie im lepiej. Taras Szewczenko pisał o Chmielnickim "oj, Bohdanku, nierozumny synu..." Po 350 latach dostaliśmy, my Polacy i Ukraińcy, od losu drugą szansę. Wznieść się ponad wzajemne uprzedzenia, spróbować zrozumieć że historia i geografia dając nam takich a nie innych sąsiadów (Rosję i Niemcy) skazały nas na sojusz, jeżeli chcemy żyć w wolnych i niepodległych krajach. To powrót do naszej wspólnej historii, droga oczywiście ryzykowna na której czyha wiele niebezpieczeństw (...) "Более подлого, низкого, и враждебно настроенного к России и русским человека чем Witek, я в Салоне24 не видел" = "Bardziej podłego, nikczemnego i wrogo nastawionego do Rosji i Rosjan człowieka jak Witek, ja w Salonie24 nie widziałem" AKSKII 13.2.2013
Nowości od blogera


Komentarze
Pokaż komentarze (33)