34 obserwujących
721 notek
405k odsłon
217 odsłon

"RYBA PSUJE SIĘ OD GŁOWY" czyli SŁABOŚCI PLATFORMY OBYWATELSKIEJ...

Wykop Skomentuj7

PLATFORMA OBYWATELSKA czyli "ryba psuje się od głowy"...

Wprawdzie mógłbym się cieszyć z tego, że Platforma Obywatelska coraz bardziej tonie - teraz ma już tylko 5 mln. zwolenników, o trzy miliony mniej niż PiS i ZP - a jej przyszłość rysuje się ponuro, to jednak trzeba pamiętać, że dzieje się tak z korzyścią dla post-komuny: czerwonej i zielonej. Dlatego warto, być może, pomóc "platformersom" w ich zmaganiach z historią; a ważną formą tej pomocy może być refleksja nad źródłami niepowodzeń ich partii. Bowiem sęk w tym, że taka refleksja - auto-refleksja - i płynące z niej wnioski nie mogą wyjść z samych szeregów tej partii, koalicji, a w szczególności - od wspierających je "intelektualistów", nazywanych obecnie coraz częściej "celebrytami".

Chociaż nie jestem wielkim zwolennikiem PSYCHOLOGIZOWANIA w analizach polityki, to w tym przypadku - przypadku partii POLSKIEGO UPRZYWILEJOWANEGO PATRYCJATU - w przeciwieństwie do partii plebejskich, na czele z PiS, bardzo ważną rzeczą może właśnie MENTALNOŚĆ jej działaczy i OSÓB WSPIERAJĄCYCH: aktorów, "ekspertów" od polityki i prawa, pisarzy, "akademików", reżyserów, sporej części dziennikarzy, tzw. analityków itp. Ponieważ przyszło mi funkcjonować w moim życiu zawodowym na obrzeżach tych środowisk, rzuciło mi się w oczy kilka charakterystycznych cech mentalności przedstawicieli tych "SAMOZWAŃCZYCH ELIT"...

Pisałem już nieraz, że główną i trwałą cechą sposobu myślenia wśród przedstawicieli tych środowisk jest CHCIEJSTWO czyli skłonność brania własnych ŻYCZEŃ, PRAGNIEŃ, za rzeczywistość. Odciska się to bardzo niekorzystnie na trafności rozmaitych przewidywań (prognoz), bardzo istotnych we wszelkich "grach" politycznych. W rezultacie tej słabości "KONSULTATYWY" polscy polityczni opozycyjni decydenci byli i są często zaskakiwani. Jakimś pokrewnym elementem, umacniającym skutki tej słabości tych "doradców" i propagandystów jest umiejętność pocieszania się i pocieszania innych...

Dalszą ważną cechą tego typu środowisk jest swoisty INSTYNKT STADNY, OPORTUNIZM czy "OWCZY PĘD" charakteryzujący zbiorowe działania tych środowisk, co jest pewnym paradoksem, gdyż dotykają one ludzi którzy na ogół uznawani są za indywidualistów. Tradycja tego rodzaju środowisk, sięgająca czasów "komuny", a nawet okupacji niemieckiej, charakteryzuje się swoistą solidarnością, która ma CHARAKTER OBRONNY, przeciwko wszelkiej władzy, w tym także także demokratycznie wyłonionej polskiej władzy (vide: stosunek środowisk "artystycznych" do obecnego ministra KiDN).

Wspomnianym wyżej zachowaniom tej "konsultatywy" towarzyszy NIEZDOLNOŚĆ jej uczestników do analizy i  krytycznej OCENY działań liderów opozycji - w ostatnich latach w szczególności tzw. "totalnej opozycji". Wręcz przeciwnie - jej członkowie raczej utrwalają błędne działania opozycji i najchętniej uczestniczą w jej stadnych formach ("manify", "strajki", demonstracje, bojkoty itp.).

I ostatnia cecha tych wpływowych środowisk "intelektualnych" - choć nie najmniej ważna: WYSOKA SAMO-OCENA ich uczestników, granicząca z PYCHĄ, które to cechy uniemożliwiają przyznawanie się do popełnianych błędów i ich ewentualnego korygowania. Towarzyszy im POGARDA dla przedstawicieli ŚRODOWISK PLEBEJSKICH, od czasów PIERWSZEJ SOLIDARNOŚCI dążących do EMANCYPACJI na polskiej scenie politycznej i, szerzej, PUBLICZNEJ.

Spodziewam się, że powyższa, dość powierzchowna analiza SŁABOŚCI MENTALNEJ KONDYCJI polskiej opozycji wywoła sprzeciw wielu CZYTELNIKÓW ale być może również skłoni ona część uczestników naszego społecznego dialogu do refleksji i działań zapobiegających powrotowi "komuny" na polską  scenę publiczną, czego świadkami obecnie jesteśmy.



Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka