79 obserwujących
1281 notek
971k odsłon
718 odsłon

Podzielona, emocjonalna, negatywna Polska

Wykop Skomentuj65

Pan prezydent Andrzej Duda sukcesem zakończył starania o swoją reelekcję. Różnica 2,5 pkt procentowych pomiędzy nim a Rafałem Trzaskowskim jest niewielka, ale wyraźna. Najdłuższa - wskutek nieprzeprowadzenia wyborów majowych w terminie i przesunięcia ich na lipiec - kampania wyborcza została ostatecznie zakończona. Czas na wnioski:

1. Negatywne nastawienie, negatywne zachowania, ciągle stanowią w Polsce efektywny środek zdobywania społecznego poparcia. Poniżanie, pogardzanie, wyszydzanie, oskarżanie drugiego (kandydata, człowieka) trafia w oczekiwania i potrzeby większości polskiego społeczeństwa i zapewnia poparcie. Ludzie to lubią.

2. W swoich decyzjach ludzie nie kierują się sympatiami do osoby kandydata, ale niechęcią do obozu politycznego, który za nim stoi. I tak, popierający Rafała Trzaskowskiego mieli już dość Jarosława Kaczyńskiego, a wyborcy Andrzeja Dudy powiedzieli stop, Platformie Obywatelskiej. Tym, co tak właśnie kształtowało opinie wyborców były: w pierwszym przypadku agresywność przywódcy i antyeuropejskość jego obozu politycznego, w drugim elgiebetystyczne sympatie RT oraz "kolesiostwo" obozu politycznego.

3. Polacy w większości są społeczeństwem konserwatywnym. Dynamika procesów społecznych wskazuje jednak, że może się to stopniowo zmieniać, bo większość młodzieży głosowała na RT. To się nie przekłada wprost na przyszłe postawy, bo młody człowiek doroślejąc, zmienia młodociane zapatrywania na dorosłe, ale nie należy zakładać, iż owa przewaga nastrojów konserwatywnych jest pewna i nienaruszalna.

4. Cztero, czy nawet pięcioletnia kadencyjność władz, to są mechanizmy społeczno-polityczne skuteczne i efektywne w czasie ich utworzenia. To tak, jakbyśmy chcieli nadal jeździć powozem, bo kiedyś tak jeździliśmy. Warto zwrócić uwagę, że na to, co jest celem wyłaniania "władz" politycznych. Jeśli jest nim "administrowanie" krajem, to częste wybory są dobre. Jeśli jest nim wprowadzanie zmian, to kadencja powinna być dostosowana do tego, ile czasu potrzeba, by istotne zmiany w państwie przeprowadzić. Warto rozważyć wydłużenie kadencji.

5. Pan prezydent Andrzej Duda ma niewielką szansę zapisać się w historii. Ta szansa jest niewielka, bo pozycja prezydenta nie jest w Polsce specjalnie silna, a dodatkowo podlega on dużej presji zewnętrznej. Ta szansa jednak istnieje, bo to ostatnia kadencja pana prezydenta i nie musi się już martwić o poparcie jakichś sił politycznych w następnej kampanii.

6. Pan Rafał Trzaskowski udanie reprezentował wszystkich tych, którzy już nie mogli już ścierpieć bogoojczyźnianej, siermiężnej, antyeuropejskiej i agresywnej (w ich odbiorze) postawy PiS, a w szczególności jego przywódcy. Także jakoś tych, którzy widzą jawne zakłamanie obozu władzy (i.e. Smoleńsk), które zresztą jest natury technicznej, a nie programowej. Główne pytanie jakie stoi przed przyszłością obozu RT to czy stanie się on zakładnikiem lobby elgiebetyzmu czy zechce sięgnąć po "władzę"?

7. Wielokrotnie, tuż przed drugą turą wyborów, można było usłyszeć "Nareszcie się to skończy". Ludzie, choć uzależnieni i reagujący poparciem na emocje negatywne, czuli się zmęczeni. Ten stan podwyższonego, negatywnego napięcia, atmosfera "wojny", "starcia cywilizacyjnego", momentu gdzie wszystko się rozstrzyga, jest w dłuższym horyzoncie czasowym trudne do zniesienia.

Ludzie chcą normalnie żyć. Ciągle jest w nich pamięć, że normalnie, to jednak znaczy przyjaźnie względem innych ludzi. Rozpętywana przez polityków, i wszystkie niemal media, kampania pogardy może na krótko się podobać lub być narzędziem do "zwycięstwa", jednak żyć w takiej atmosferze jest ciężko.

Obyśmy odetchnęli. Nawzajem się szanowali. Choć w przedpokoju już czeka, pewien minister z brodą i następna fala stresu :) Damy radę?


Wykop Skomentuj65
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka