Bardzo wczesnym rankiem mgła stoi miejscami i wydaje się rozpuszczać świat, zmiękczać rzeczywistość. Wszystko trochę bajkowe się robi. W tym krajobrazie kościółek. Właściwie trudno coś o nim powiedzieć. Czy w ogóle o sprawach z nim związanych łatwo jest mówić? Ale jest. Wśród drzew. Poza miastem. Czeka. Co ludzie w nim mówią, gdy są sami? Co ja mówię? Czasem milczę.




Komentarze
Pokaż komentarze (14)