100 obserwujących
1434 notki
1089k odsłon
  228   1

Komentarz do notki "Paradoks terrorysty, czyli kara śmierci"

Komentowana notka blogera @kelkeszos znajduje się {TUTAJ}

Komentarz jest zamieszczony pod notką. Tutaj go duplikuję, ze względów głównie techniczno-organizacyjnych.

1. Czy istnieją istotne różnice cywilizacyjne - na plus - pomiędzy obszarami, gdzie kara śmierci istnieje, a tymi, gdzie nie istnieje? Co możemy porównywać? Stany USA z karą i bez? Wg jakich kryteriów mierzyć "lepszość" cywilizacyjną? Co o niej stanowi?

2. Argument, że przyczyną zmiany uprawnień służb do zabicia terrorysty jest jakieś nabywanie przez niego roszczeń w wyniku zamordowania ostatniego zakładnika jest błędny. Ta zmiana uprawnień nie ma nic wspólnego z terrorystą, a wszystko wspólne z ochroną życia zakładników. Jeżeli zamordowanie terrorysty, może dać cień szansy na ochronę przez niego więzionych zakładników, to słusznie policja może go zabić.

Co więcej. Nawet gdy zlikwidował wszystkich zakładników, policja nadal może go zabić, jeśli ZAGRAŻA komukolwiek, w tym - policji.

Momentem, w którym terrorysty nie można zabić zgodnie z prawem, jest ten moment, kiedy on NIE JEST W STANIE NIKOMU ZAGRAŻAĆ. Wtedy nie ma ochrony dobra wyższego, innego. Zabicie nie ma uzasadnienia poza "wymierzaniem sprawiedliwości", o którym jest mowa w tekście.

Tak więc, błędne jest powtarzane w tekście stwierdzenie, że morderca-terrorysta "nabywa uprawnień" czy "nabywa roszczeń" w stosunku do społeczeństwa w wyniku popełnienia morderstwa.

3. KAŻDY ZBRODNIARZ w cywilizacji zachodniej ma przyznane PRAWA. Nawet ten, który jest skazany na KARĘ ŚMIERCI, tam, gdzie ona jest wykonywana. Nie można tego zbrodniarza, TRAKTOWAĆ DOWOLNIE. On nadal - nawet w celi śmierci - MA PRAWA.

To się wielu osobom, w wyniku cofnięcia cywilizacyjnego, w głowach nie mieści, ale to jest wynik procesów kulturowych, cywilizacyjnych i świadomościowych. Owe PRAWA biorą się stąd, że:
- Uważamy, że istnieje Bóg, który jest istnieniem POZA światem.
- Uważamy - i tu nastąpiła właśnie ewolucja - że w KAŻDYM CZŁOWIEKU istnieje potencjał do transcendencji, biorący się z obecności Boga w jego istnieniu i umożliwiający mu przekroczenie doświadczalnej/materialnej/zmysłowej rzeczywistości ku rzeczywistości Boga.
- Z faktu, że każdy człowiek ma ów potencjał i w sobie ową "iskrę/zaczątek" innego istnienia, wynikają wyjątkowe prawa dla KAŻDEGO CZŁOWIEKA, jakie nie wynikają dla np. ZWIERZĄT.

Stąd, wspomniane sprawy podstawowe, od których zaczyna się demontaż cywilizacji, to właśnie wyżej wymienione:
- Wiara w istnienie Boga;
- Wiara w wyjątkowość człowieka, w związku z jego istniejącą relacją z Bogiem;

Więc demontaż cywilizacji właśnie od tego się zaczyna:
- Wprowadzenia niewiary w Boga
- Zrównianie człowieka ze zwierzęciem - co wynika z wcześniejszego

4. Przytoczone przykłady bestialstwa historycznego wynikały właśnie z zanegowania wspomnianych spraw najważniejszych. Współcześnie dokładnie nad tymi sprawami się pracuje, a efektem jest traktowanie przedmiotowe ludzi, której jest powszechne, a które łatwo może się przerodzić w nowoczesne formy ludobójstwa.

5. Kara śmierci jest mechanizmem społecznym. Istotnie, gdy społeczeństwo nie ma mocy jej wymierzania, zaś grupy przestępcze ją stosują, to społeczeństwo jako całość ma mocno osłabioną pozycję wobec przestępców i łatwo może paść ich łupem, gdy kogo trzeba zamordują, potem przebiorą się w garnitury i zaczną udawać "polityków" itp.

6. Bardzo ciekawe jest samo zagadnienie sprawiedliwości. Konkretnie chodzi o sprawę "odpłaty", "odwetu" itp. Jest to aspekt piętnowany szczególnie silnie przez postępową stronę. Nie wiem czy słusznie. Wydaje się znów - bo ja patrzę trochę "mechanistycznie" - że tak rozumiana sprawiedliwość pełni rolę sprzężenia zwrotnego, kształtującego stan mechanizmu, jakim jest społeczeństwo.

Jednym słowem, gdy nie ma odpłaty jako zwrotnej relacji / feedbacku / za czyny negatywne, to te czyny zaczną się mnożyć. W tym sensie, kłamliwy wydaje się argument, że kara śmierci nie odstrasza od popełnienia zabójstwa. W pewnych sytuacjach - amok psychiczny - może i nie odstrasza, ale w wielu innych już tak, bo jest właśnie na mocy sprzężenia zwrotnego, czynnikiem regulującym sposób istnienia społeczeństwa.

Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka