49 obserwujących
789 notek
997k odsłon
  762   4

Dobra Zmiana w oku cyklonu globalnej rewolucji

Na początek co to jest Agenda ONZ 2030? To innymi słowy w najmniejszym skrócie światowy projekt na rzecz zrównoważonego rozwoju (całość tutaj https://www.gov.pl/web/rozwoj-praca-technologia/agenda-2030). 

Cel w tym przypadku jest jeden, to wdrożenie zmian w każdym państwie na świecie z pomocą Międzynarodowego Funduszu Walutowego,Banku Światowego, Międzynarodowej Organizacji Handlu i  Światowej Ochrony Zdrowia. Gdyby wspomniany cel wymknął się jednak spod kontroli zawsze pozostają w zanadrzu kroki militarne, czyli tzw. misje pokojowe.

Nie da się ukryć, że mimo ogromnej pracy jaką włożono w propagandę począwszy od lat czterdziestych aż do teraz, Polska ustawicznie ze względu na swoją słabość ekonomiczną i polityczną znajduje się na tym samym  kursie, którym od lat podążają drenowane z bogactw naturalnych, biedne kraje afrykańskie.

Realizując zalecenia Agendy 2030 Rzeczpospolita uwypukla tylko w oczach niezależnych obserwatorów swoją polityczną miałkość i podległość względem silniejszych państw i międzynarodowych instytucji, co potwierdził zresztą sam premier RP pan Mateusz Morawiecki mówiąc 14 sierpnia 2020 roku, a więc już w trakcie trwania pandemii, że

"Zrównoważony rozwój Polski to jeden z celów strategicznych mojego rządu. To filozofia działania, której patronujemy i którą realizujemy." Wcześniej, będąc ministrem w rządzie Beaty Szydło powiedział wprost: "Chcemy być w oku cyklonu rewolucji" będącego  "planem na rzecz odpowiedzialnego rozwoju."

Natomiast w roku 2017 będąc świeżo urzędującym premierem po niespodziewanej "rekonstrukcji rządu" Beaty Szydło  odnośnie opisanego wyżej zrównoważonego rozwoju wyraził opinię iż:

"Jest to zupełnie nowe podejście. Żyjemy w czasach pewnego bezkrólewia ekonomicznego, szukamy nowych idei i rozwiązań. A przecież wokół nas wciąż trwają dwa gigantyczne trendy: globalizacji i zmiany technologiczne, które wywierają ogromny wpływa na gospodarkę światową i społeczeństwa."

Spostrzeżenia premiera są dla nas  nad wyraz cenne, gdyż wskazują jak bardzo podległym państwem jest w istocie Rzeczpospolita, i jak bardzo uległymi są także jej politycy, niezależnie od źródeł z których wyrastali. Nie będę tutaj opisywał poziomów lojalności czy uległości. Określę jedynie, że Projekt Agenda 2030  został Polsce przedstawiony w ramach nowej polskiej rzeczywistości, i że Polska od czasu jego zaistnienia skrupulatnie go punkt po punkcie realizuje.

Całość tutaj https://www.oecd.org/poland/Better-Policy-Series-Poland-Nov-2017-PL.pdf

Jak to jednak wygląda w praktyce? Weźmy pod lupę takie rolnictwo. Jak wiemy, Polska od dziesięcioleci może pochwalić się w Europie i swiecie mianem producenta zdrowej żywności. Strategia zrównoważonego rozwoju z jednej strony podkresla ten walor, gdyż promuje  "wyeliminowanie głodu, bezpieczeństwo żywnościowe, lepsze odżywianie społeczeństwa", ale czyni to wszystko po to, aby wdrożyć w Polsce tzw. zrównoważone rolnictwo, a więc ujednolicone, w którym dla rolnictwa indywidualnego miejsca już nie ma, z racji jego swobody przy produkcji żywności, albowiem wszędzie musi zapanować odgórnie ustalony jeden standard.

W punkcie dotyczącym ochrony zdrowia napisano, iż zrównoważony rozwój ma "zapewnić wszystkim  ludziom w każdym wieku zdrowe życie oraz promować dobrobyt, co oznacza skuteczne rozwiazywanie problemu chorób przewlekłych i poprawi reultaty zdrowia. Polska musi skuteczniej walczyć z porblemem chorób przewlekłych. Wymaga to dodatkowych starań w celu kontrolowania behawioralnych czynników ryzyka oraz dostosowania świadczenia usług na potrzeby zapewnienia skoordynowanej opieki w odpowiednim otoczeniu."

Tyle plan. Rzeczywistość jest jednak jak widzimy zdecydowanie inna - jeśli nie tragiczna. Musimy być tego również świadomi, że w ten sposób pisze się takie dokumenty, a fakt osiągania celów odwrotnych niż oficjalnie deklarowane oznacza, że wspomniany plan w gruncie rzeczy realizowany jest zgodnie z wytycznymi. Przypomina to dokładnie to samo co w grze w trzy karty. Grający zachęca do gry, mówiąc widzowi "wygrasz", ale celem jest ogranie widza, a więc kiedy widz przegrywa grający osiąga swój cel.

Takich celów do których Polska zobowiązała się zdążać jest wiele. Np.

Zgodziliśmy się jako państwo na "równość płci przez wzmocnienie pozycji kobiet i dziewcząt". Zdeklarowaliśmy się również że będziemy realizowali zalecenia OECD takie jak:

- eliminowanie różnicy w zarobkach pomiędzy mężczyznami a kobietami z uwzględnieniem ich jawności.

- Zapewnić wszystkim dostęp do źródeł stabilnej energii elektrycznej po przystępnej cenie.

Jak jest w istocie, wiemy. Ceny energii elektrycznej pójdą niebawem ostro w górę, a wszystko po to, aby wyhamować i zlikwidować wydobycie węgla kamiennego, na którym Polska dosłownie  "leży". Z powyższym wiąże się więc kolejny punkt, czyli "poziom emisji gazów cieplarnianych, który w Polsce nadal jest zbyt wysoki."

Następnym punktem jest..."promować stabilny zrównoważony i inkluzywny wzrost gospodarczy".

W stytuacji wycinania kolejnych głęzi w imię lockdownu brzmi to jak jakiś ponury żart, bo dalej zaleca się obok tego również "zapewnić wzorce zrównoważonej konsumpcji i produkcji" (sic)

Kolejny kwiatek to "Promować i zapewnić wszystkim obywatelom dostęp do wymiaru sprawiedliwości. Wzmocnić i ożywić globalne partnerstwo."

W świetle tych cytatów obecna polityka Dobrej Zmiany ( a także jej ewentualnych następców) nie powinna nas w żadnym razie dziwić. Znajdujemy się bowiem na prostej drodze ku globalnemu komunizmowi.


na podstawie pracy zbiorowej pt. "Wielki Reset" wybór, przekład i opracowanie Marek A. Zamorski, Krzysztof Komenda i Renata Przekora wyd. BibliotekaXXIwieku Wrocław 2021  cytaty tamże


Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka