Jeżeli Platforma mówi coś, to owo coś ma sens odwrotny. Typowe jest, że żeby przypisać komuś jakieś wydumane cechy, trzeba zagłębić się w mrocznych zakamrkach własnego umysłu i dokonać projekcji.
Takim bardzo charakterystycznym dla plartfusów motywem jest zarzut oparty na motywie ,,korzyści osobistej". Wiadomo, że platfusów nic nie interesuje bardziej niż korzyść osobista. Ale w korzyści osobistej nie ma nic złego, chyba że dojdzie do objęcia stanowiska i pełnienia funkcji, do której nie ma się kompetencji. A brak kompetencji to typowa cecha polityków antypisu.
Cały hałas związany z przypisywaniem ziobrystom rozmaitych przewin wiąże się własnie ze stosowaniem tego rodzaju projekcji związanych z motywem korzyści osobistych. Motyw uniwersalny, który da się przypisać każdemu bez wyjątku. A że durny, to wiadomo, że durnie nic mądrego nie wymyślą.
Z tą notką nieźle współgra nagranie Ziemkiewicza:
https://www.youtube.com/watch?v=BdWSGTbCZS8


Komentarze
Pokaż komentarze (1)