154 obserwujących
8002 notki
21105k odsłon
2302 odsłony

Emocjonalna wymiana zdań podczas posiedzenia Sejmu. Poszło o Szumowskiego

Poseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba. fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Poseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba. fot. PAP/Wojciech Olkuśnik
Wykop Skomentuj145

Dzisiejsze obrady Sejmu rozpoczęła pełna emocji wymiana zdań między marszałek Sejmu Elżbietą Witek, wicepremierem Piotrem Glińskim i posłem Platformy Obywatelskiej. Poszło o ministra Łukasza Szumowskiego.

Trwa posiedzenie Sejmu, w czasie którego posłowie mają zająć się między innymi projektem ustawy o tak zwanej tarczy antykryzysowej 4.0. Izba ma się też rozpatrzyć wniosek o wotum nieufności wobec wicepremiera Jacka Sasina

Ostra wymiana zdań w Sejmie

Posiedzenie zaczęło się tym, że poseł Koalicji Obywatelskiej Michał Szczerba złożył wniosek o zorganizowanie w Sejmie debaty dotyczącej standardów życia publicznego, uczciwości, przejrzystości i jawności, również majątku polityków.

– Składam wniosek formalny dotyczący uzupełnienia porządku obrad o informację prezesa Rady Ministrów na temat gigantycznego konfliktu interesów Łukasza Szumowskiego jako wiceministra nauki i ministra zdrowia przyznającego granty Narodowemu Centrum Badań i Rozwoju oraz Agencji Badań Medycznych – powiedział Szczerba. Poseł podkreślał, że w okresie 30 lat wolnej Polski na szczytach władzy nigdy nie było tak gigantycznego konfliktu interesu. – Nadzorowane przez wiceministra nauki i ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego rządowe agendy przyznawały i przyznają setki milionów dotacji rodzinnym spółkom. Łukasz Szumowski jest twórcą nowego modelu biznesowego. Łukasz Szumowski występuje w roli nadzorcy, decydenta i beneficjenta – przekonywał poseł, dodając, że "efektem grubych milionów dotacji jest wzrost wartości spółek rodzinnych". Jak podkreślił, kariera ministerialna Łukasza Szumowskiego musi się skończyć. 

Na słowa Szczerby kilkukrotnie reagowała Elżbieta Witek. Po stwierdzeniu, że poseł przekroczył czas swojego wystąpienia, wyłączyła mu mikrofon.

Do jego wypowiedzi odniósł się wicepremier, minister kultury Piotr Gliński, który postanowił stanąć w obronie Szumowskiego. Zarzucił posłowi KO rzucanie "nikczemnych" i "niczym nieuzasadnionych" oskarżeń. Zwracając się do Szczerby, powiedział: "Pan poseł myli się, być może jest to także coś więcej niż tylko pomyłka, ponieważ pan minister Łukasz Szumowski nigdy nie nadzorował agencji, o których pan mówi". Jak podkreślił, gdyby poseł miał jakąkolwiek wiedzę na temat, na który się wypowiedział, miałby świadomość, że wspomniane agencje także za rządów jego ugrupowania, działają według procedur, które są transparentne. Oskarżenia Szczerby wicepremier określił jako skandaliczne.

Kiedy Gliński mówił, jego wystąpienie przerywali posłowie opozycji, którzy wznosili okrzyki "Pokażcie oświadczenia majątkowe!". Parlamentarzystów próbowała uspokoić marszałek Sejmu. – Tak wygląda parlament z państwa udziałem. Na szczęście Polacy to widzą, widzą i oceniają w poszczególnych wyborach - ostatnich i następnych, które nadchodzą i odbędą się w czerwcu tego roku, także Polacy ocenią – mówił do posłów KO wicepremier. Zarzucił opozycji, że jedynym na czym jej zależy, to awantury, paszkwile, insynuacje i kłamstwa.

Kiedy kolejne upomnienia nie zadziałały na posłów opozycji, marszałek Witek ostrzegła, że jeśli się nie uspokoją skorzysta z regulaminu Sejmu. – To, co państwo robicie, jest po prostu karygodne. Wymachujecie konstytucją, wymachujecie regulaminem tylko wtedy, kiedy jest wam to wygodne. W tej izbie ten regulamin obowiązuje każdego – oświadczyła.

image
 Posłowie na sali obrad. fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Trzydniowe obrady Sejmu

Zgodnie z harmonogramem Sejmu, obrady będą trwać trzy dni, rozpoczną się dziś, będą kontynuowane w czwartek, po czym nastąpi tygodniowa przerwa i posiedzenie zostanie dokończone w środę 3 czerwca. Posłowie zaczną prawdopodobnie od pierwszego czytania projektu ustawy w sprawie tak zwanej tarczy antykryzysowej 4.0. Drugie czytanie wstępnie zaplanowane jest na czwartek.

Część posłów uczestniczy w obradach zdalnie ze względu na ograniczenia związane z pandemią COVID-19. 

W pierwszej kolejności posłowie zajmą się tzw. tarczą antykryzysową 4.0. Zawiera ona m.in. rządowy projekt ustawy o dopłatach do oprocentowania kredytów bankowych udzielanych na zapewnienie płynności finansowej przedsiębiorcom dotkniętym skutkami COVID-19.

Posłowie mają też przeprowadzić drugie czytanie projektu, który ma umożliwić powołanie przedstawicieli Sejmu do komisji ds. zwalczania pedofilii. Sejm ma rozpatrzyć też wniosek KO o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra aktywów państwowych Jacka Sasina.

KJ



Wykop Skomentuj145
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka