154 obserwujących
7998 notek
21096k odsłon
1990 odsłon

Sejm wyraził wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego

Sejm w czwartkowym głosowaniu udzielił wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Sejm w czwartkowym głosowaniu udzielił wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Wykop Skomentuj212

Sejm w czwartkowym głosowaniu udzielił wotum zaufania dla rządu Mateusza Morawieckiego. Za głosowało 235 posłów, 219 było przeciw, 2 wstrzymało się od głosu.

Premier poprosił o wotum zaufania Sejm podczas posiedzenia w czwartek. Morawiecki powiedział, że w ostatnich dniach rozmawiał z prezydentem, a on zaproponował, "żeby przeciąć ten festiwal awantur", który - według niego - próbuje urządzać opozycja. 

Polecamy: Premier Mateusz Morawiecki poprosił Sejm o wotum zaufania. Wybrał symboliczną datę

– I żeby po prostu powiedzieć „sprawdzam” - jeżeli macie wystarczającą liczbę głosów, to odwołajcie nas, albo przestańcie jątrzyć, przestańcie judzić, przestańcie wymyślać tematy zastępcze - raz odwoływanie pana premiera Sasina, dzisiaj ministra Szumowskiego, a zapowiadacie odwoływanie pana ministra Ziobry, pana ministra Kamińskiego – mówił premier. 

Prezydent Andrzej Duda, który również zabrał głos w czwartek mówił z kolei, że kilka dni temu zaproponował premierowi, aby wystąpił z wnioskiem o wyrażenie wotum zaufania dla rządu. 

Dodał, że chodziło o to, "aby zakończyć i przeciąć ten proces, w którym de facto rządowi i większości parlamentarnej przeszkadza się w działaniach, które mają prowadzić do zakończenia epidemii koronawirusa". 

Mateusz Morawiecki, Jacek Sasin, Dariusz Piontkowski, Piotr Gliński

Morawiecki do opozycji

Nie chcemy tylko jednego: nie chcemy opozycji totalnej; opozycji, która tak naprawdę w ten sposób dokonuje najgłębszego podziału w społeczeństwie - powiedział w czwartek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki, odpowiadając na pytania posłów.

– Chcę zadać wam takie pytanie: kto bardziej dzieli? Czy ci, którzy stosują taktykę opozycji totalnej, taktykę przeciwstawiania się wszystkiemu, co dobre, a potem, po latach, zgadzają się, że coś było rzeczywiście dobre i w panice zmieniają swoje zdanie jak w stosunku do 500 plus czy naszej polityki gospodarczej? Czy ci, tak jak my, którzy opierają naszą informację na faktach? – pytał premier. 

Zwrócił uwagę, że podczas swojego wystąpienia w Sejmie o wotum zaufania do rządu podał „mnóstwo faktów, mnóstwo liczb”. – Nie odnieśliście się do tego – podkreślił.

Morawiecki przekonywał, że jego wystąpienie „to jest wezwanie do rozmowy o tym, co może stanowić dobry punkt startu do wspólnego mianownika w różnych sprawach”. – My jesteśmy otwarci na współpracę również z opozycją przez najbliższe trzy i pół roku – zadeklarował. 

– Nie chcemy tylko jednego: nie chcemy opozycji totalnej - opozycji, która tak naprawdę w ten sposób dokonuje najgłębszego podziału w społeczeństwie – podkreślił premier. 

Odpowiadając na pytanie posłów o dodatki dla osób niepełnosprawnych, Morawiecki stwierdził, że jest to „dodatek, który zaproponowaliśmy i wdrożyliśmy”. – To jest dodatek 500 zł, który jest doceniany przez to środowisko – ocenił. 

Przyznał, że „zawsze ta pomoc jest za mała”. – I ja się z tym zgadzam. Będziemy dążyć do tego, żeby najsłabsi członkowie naszej wspólnoty narodowej dostawali więcej wsparcia ze strony państwa – powiedział Morawiecki. 

– Ale porównajcie to sobie – zwrócił się do posłów. – W czasach rządów PO i PSL, które dzisiaj podnoszą ten punkt, mają czelność podnosić, były to wydatki wielkości 15 mld zł. Dzisiaj to jest 27,5 mld zł – przekonywał premier, dodając, że to „znacząca różnica”.

Opozycja krytycznie o rządzie

Premier Mateusz Morawiecki powinien podać się do dymisji - ocenił Borys Budka (KO) podczas debaty nad wnioskiem o wotum zaufania dla rządu. Zdaniem szefa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza czwartkowe wystąpienie Morawieckiego było jednym z „najbardziej bezczelnych” w historii Sejmu.

Debata nad wnioskiem premiera o wotum zaufania dla jego gabinetu, po wystąpieniu Mateusza Morawieckiego, obejmuje wyłącznie zadawanie pytań szefowi rządu oraz jego odpowiedzi. Zadawanie pytań przez posłów - głównie opozycji - trwa od ponad godziny. 

– Mamy dość tych kłamstw, mamy dość tej obłudy. To, co pan premier przed chwilą powiedział, to była farsa, próba przykrycia nieudolności tego rządu – mówił po wystąpieniu Morawieckiego szef PO Borys Budka. Polityk pytał m.in., dlaczego premier nie wspomniał o tym, jak jego rząd „dał zarobić kumplom z banku, odkupując bank PKO od Włochów za 123 zł (za akcję), a teraz akcja jest warta jest 54 zł”. 

– Za co się nie zabierzcie, to wszystko zepsujecie. Mamy dość obłudy i kłamstw, gdyby był pan człowiekiem honoru, za (ministra zdrowia Łukasza) Szumowskiego, za (prezesa NIK Mariana) Banasia podałby się do dymisji, a nie błagał o wotum zaufania, przebłagując pana prezesa – powiedział szef Platformy. 

Borys Budka, Małgorzata Kidawa-Błońska
Borys Budka: Premier Mateusz Morawiecki powinien podać się do dymisji. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Zdaniem posłanki KO Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej wystąpienie Morawieckiego to „mini wiec wyborczy Andrzeja Dudy”. Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (KO) dodawała, że czwartkowe wotum zaufania „to wielki atak paniki” rządu. Wskazywała, że zamiast mówić o planach, premier skupił się na ataku na PO. 

Posłanka Wanda Nowicka z Lewicy podkreśliła, że słuchając wystąpienia premiera, miała wrażenie, że premier „odkleił się od rzeczywistości”. – Im więcej pan mówi, tym bardziej każdy widzi, że to pic, nieprawda i oszustwo – oceniła. Posłanka pytała m.in. o przesłuchania studentów Uniwersytetów Śląskiego oraz o sytuacje, w których górnicy przebywają na kwarantannie nawet półtora miesiąca. 

Zdanim Władysława Kosiniaka-Kamysza (PSL-Kukiz15) czwartkowe wystąpienie Morawieckiego w Sejmie było jednym z „najbardziej bezczelnych wystąpień w historii tej Izby". Jak ocenił, w wystąpieniu dużo wspominano o historii, ale nie było ono "historyczne, a histeryczne”.– Ustawka pod Andrzeja Dudę, wasze PO-PiS-owe wojny – podsumował szef PSL. 

O to, „czemu ma służyć ta dzisiejsza hucpa”, pytała natomiast Katarzyna Lubnauer (KO). – Czujecie, że za sprawą Szumowskiego grunt pali się pod nogami, czujecie spadające sondaże Dudy, rosnące (kandydata KO na prezydenta) Rafała Trzaskowskiego – oceniła. Jak mówiła, podczas pandemii Polacy tracili dochody, a tymczasem „krewni i znajomi ministrów z PiS zdobywali zamówienia na przepłacone maseczki”. 

Przedstawiciele klubu PSL-Kukiz15 Marek Sawicki i Krzysztof Paszyk pytali o wypłaty obiecanej przez rząd pomocy suszowej dla rolników. Zwracali uwagę, że w maju br. zabrakło też środków na dopłaty do ubezpieczeń rolniczych.

KW

Wykop Skomentuj212
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka