153 obserwujących
8126 notek
21445k odsłon
4221 odsłon

Oddzielne debaty Dudy i Trzaskowskiego. Lawina komentarzy, kto wygrał?

Czyje wystąpienie było lepsze? Dudy czy Trzaskowskiego? fot. PAP
Czyje wystąpienie było lepsze? Dudy czy Trzaskowskiego? fot. PAP
Wykop Skomentuj287

Kandydaci na prezydenta "debatowali" przed drugą turą wyborów w tym samym czasie, ale w dwóch różnych miejscach. Andrzej Duda był w miejscowości Końskie, z kolei Rafał Trzaskowski w Lesznie. Te nietypowe debaty wywołały lawinę komentarzy polityków i publicystów.

Andrzej Duda w Końskich odpowiadał na pytania widzów i internautów. Mówił w swojej debacie m.in. o dobrej współpracy z rządem, którą chce kontynuować. – Mamy stosunkowo niskie bezrobocie, a dzięki tarczom antykryzysowym gospodarka wraca do normy. Chciałbym, byśmy dalej tak działali – oświadczył.

Z kolei Rafał Trzaskowski w Lesznie odpowiadał na pytania kilkunastu redakcji m.in. o gospodarkę i politykę zagraniczną. Prezydent Warszawy zadeklarował, że weźmie udział w Marszu Niepodległości, jeśli nie będzie on "polityczny". Stwierdził również, że w pierwszej turze 57 proc. Polaków zagłosowało za zmianą i on tę zmianę gwarantuje.

Komentarze polityków po debatach

Głos po debatach Dudy i Trzaskowskiego zabrali politycy PiS i PO m.in. była premier i szefowa sztabu Andrzeja Dudy Beata Szydło czy była kandydatka PO na prezydenta Małgorzata Kidawa-Błońska. "Rafał Trzaskowski nie odważył się stanąć do debaty z prezydentem Andrzejem Dudą. Zamiast debaty wolał ustawkę swojego sztabu. To nie tylko wyraz strachu, ale przede wszystkim zlekceważenie Polaków" - pisze Szydło.

"To co zrobiła dziś TVP budzi jedynie politowanie. Kolejna ustawka, która nic nie wnosi. Najbardziej dziwi jednak to, że sztab Andrzeja Dudy nie potrafi przygotować swojego kandydata do dobrego występu nawet w maksymalnie komfortowych warunkach." - twierdzi z kolei Kidawa- Błońska.



Zdaniem wiceprezydenta Warszawy Andrzej Duda przegrał wybory w Końskich. "Ustawione pytania, wodolejstwo, paplanina, pustosłowie – nie były w stanie przykryć strachu i pustki" - napisał Paweł Rabiej.

Pozytywnie o wydarzeniu organizowanym przez Rafała Trzaskowskiego wypowiedział się Robert Biedroń. "W Lesznie R. Trzaskowski zdecydowanie lepszy od pustego miejsca po A. Dudzie. W Końskich niespodzianka - Duda przegrywa debatę sam ze sobą. W zaprzyjaźnionej telewizji. Znając wcześniej pytania" - uważa kandydat Lewicy na prezydenta.

Artur Dziambor z Konfederacji wezwał kandydatów do prawdziwej debaty. 'Wszystkie stacje dostaną transmisję, a Wy siadacie na dwóch kanapach i rozmawiacie ze sobą, gdzieś tak dwie godziny, o wszystkim o czym zdążycie" - zaproponował.

Komentarze publicystów po wystąpieniach Dudy i Trzaskowskiego 

"Debaty" porównał dziennikarz TVN24 Konrad Piasecki. "Przed 25 laty po raz pierwszy wystąpiłem w tv. To był program 100 pytań do....Gościem był... JK (Jarosław Kaczyński ). Ta impreza w Lesznie mocno mi tamten program przypomina. Duża konferencja prasowa kandydata. Ale przynajmniej pytania celne i kąśliwe. Ta impreza w Końskich z town hallem ma tyle wspólnego co prowadzący ją z dziennikarstwem. Mogliby przynajmniej nie robić tej szopki z ciszą w miejscu potencjalnych wypowiedzi RT (Rafała Trzaskowskiego ). Pytania proste, ale na razie to nie »wystawienia«. A PAD zmęczony" - napisał.


"Zaglądam na dwie debaty. Akurat teraz przepytuje Trzaskowskiego Liziniewicz z GP. Przy wszystkich zastrzeżeniach przyznać trzeba, że robi to jednak lepsze wrażenie niż rozmowa red. Adamczyka z PAD w TVP" - pisze Łukasz Warzecha.


Inaczej tę samą sytuację ocenił Piotr Semka z "Do Rzeczy". "W Lesznie Trzaskowski arogancko i wrogo traktuje Jacka Liziniewicza z Gazety Polskiej. Nieprzyjemna agresja słowna wobec gościa zaproszonego przez sztab RT. My z Do Rzeczy nie chcielibyśmy narażać się na takie traktowanie. Nasze obawy się właśnie potwierdziły" - napisał.

"Obydwie debaty nudne, ale oceniając korespondencyjnie wolę formę konferencji prasowej z 20 redakcjami, niż »town hall« bez publiczności w studio i redaktorem po każdym pytaniu podkreślającym, że konkurenta brak. Spokojnie i Trzaskowski i PAD mogliby się spotkać w dwóch formatach" - stwierdził Marcin Makowski z "Do Rzeczy".

Wykop Skomentuj287
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka