163 obserwujących
8723 notki
23040k odsłon
4943 odsłony

Przeszukano włoską nieruchomość Giertycha. "Znalazły się istotne dla sprawy dokumenty"

Roman Giertych. fot. screen YouTube
Roman Giertych. fot. screen YouTube
Wykop Skomentuj183

Włoscy karabinierzy w asyście funkcjonariuszy CBA przeszukali znajdującą się we Włoszech nieruchomość należącą do Romana Giertycha - podała prokuratura.

Przeszukanie nieruchomości Romana Giertycha miało związek z trwającym śledztwem w sprawie wyprowadzenia i przywłaszczenia łącznie ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord.

Postępowanie prowadzone przez poznańską prokuraturę dotyczy dwóch wątków: zakupu bezwartościowych - zdaniem prokuratury - wierzytelności spółki Prokom Investments S.A. w kwocie niemal 73 mln zł i nabycia nieruchomości po zawyżonej cenie niespełna 27 mln zł.


Przeszukanie we włoskiej nieruchomości Giertycha

Informację o przeprowadzonym przeszukaniu potwierdziła w piątek PAP rzeczniczka Prokuratury Regionalnej w Poznaniu prok. Anna Marszałek.

Rzeczniczka podała, że w działaniach prowadzonych na terenie Włoch uczestniczyli funkcjonariusze wrocławskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Dodała, że w trakcie czynności zabezpieczone zostały "istotne dla sprawy dokumenty".

Prok. Marszałek poinformowała, że szersze informacje odnośnie przeszukania powinny zostać podane w przyszłym tygodniu. 

Informację o przeszukaniu domu Giertycha przekazał także rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. CBA i włoscy karabinierzy zabezpieczyli nowe dokumenty podczas przeszukania domu Romana G. we Włoszech - poinformował Żaryn.

- W trakcie czynności zabezpieczono dokumenty oraz sprzęt elektroniczny. Materiały zostaną przekazane polskiej stronie na potrzeby prowadzonego śledztwa - poinformował rzecznik, zaznaczając, że działania Włochów odbyły się w ramach międzynarodowej pomocy prawnej na wniosek polskiej strony w ramach śledztwa dotyczącego wyrządzenia szkody spółce giełdowej.

Komentując informację o przeszukaniu obrońca Giertycha mec. Jakub Wende powiedział PAP, że nic o nim nie wiedział nawet jego klient.

- To jest skandal. Dokonano kolejnej czynności niezgodnie z przepisami prawa, nie informując samego zainteresowanego, nie powiadamiając obrońców o tym, że będą przeszukiwać nieruchomość należącą do naszego klienta, o czym miał on prawo wiedzieć i - co więcej - miał prawo w tym uczestniczyć - powiedział mec. Wende. 

Jak dodał "na postanowienie o przeszukaniu i na same czynności przysługuje zażalenie". "Zakładam, że oczywiście będzie zażalenie" - zaznaczył.

Zdjęcia z włoskiej posiadłości Giertychów w miasteczku Velletri, leżącym na południowy wschód od Rzymu, pokazywał portal TVP Info. Portal podawał szczegóły z publicznie dostępnej dokumentacji - dziennikarze TVP pisali, że we wszystkich dokumentach zamiast Romana Giertycha występuje żona, a pierwsze administracyjne decyzje w tej sprawie podjęto w 2014 r. "Sam fakt posiadania rezydencji we włoskim Velletri nie jest tajemnicą w świecie polityczno-medialnym, Giertych sam w różnych sytuacjach chwalił się piękną włoską rezydencją z gajem oliwnym" - pisali dziennikarze TVP Info.

Zaskakujące doniesienia ws. Romana Giertycha

Roman Giertych jest jedną z 12 osób, które CBA zatrzymało w sprawie wyprowadzenia 92 mln zł ze spółki giełdowej Polnord. Trwa śledztwo, a na jaw wychodzą nowe fakty.

- W sprawie Polnordu Roman Giertych używał pseudonimu, prowadząc korespondencję jako Jacek Krzesiński - informuje "Super Express". 

"Super Express", powołując się na swojego informatora, podaje, że Giertych korespondował ze spółkami powiązanymi z Polnordem jako Jacek Krzesiński. Mecenas odpowiada, że używa tego pseudonimu od ponad 20 lat. 

- Mój e-mail Ro...@…pl (dokładny adres do wiadomości redakcji "SE") ma pseudonim Krzesiński dodany ponad 20 lat temu. To mój pierwszy adres e-mail. Takim się posługuję od zawsze. Jest on znany wszystkim moim znajomym od dziesiątków lat – powiedział Giertych.

Dopytywany, czy pseudonim nie rodzi podejrzeń, że chciał coś ukryć, mecenas odparł: – Nie mam żadnych obaw co do swojej działalności, gdyż zawsze działam zgodnie z prawem. A posługuję się tym nickiem e-mail bo tak go założyłem w zeszłym wieku i nic z tego nie wynika. Zresztą gdybym chciał się ukrywać pod nieznanym emailem to chyba Ro…@...pl byłby słabym pomysłem.

Giertych podczas przeszukania jego domu zasłabł i trafił do szpitala. We wtorek został wypisany. Zapowiedział, że wkrótce opowie publicznie o całej sprawie.

Wobec Romana Giertycha prokuratura zdecydowała o zastosowaniu środków zapobiegawczych w postaci 5 mln zł poręczenia majątkowego, zawieszenia w czynnościach adwokata, zakazu opuszczania kraju, dozoru policji połączonego z zakazem kontaktowania się z pozostałymi podejrzanymi.

Więcej: Prokuratura: Roman Giertych symulował utratę świadomości

Brak aresztu dla Krauzego - interwencja prokuratury

Do zatrzymań przeprowadzonych przez CBA doszło w czwartek 15 października. W piątek podejrzani usłyszeli zrzuty dotyczące wyprowadzenia i przywłaszczenia ok. 92 mln zł ze spółki deweloperskiej Polnord. Grozi im do 10 lat więzienia.

Ws. wyprowadzenia ze spółki Polnord około 92 mln zł sąd nie aresztował pięciu podejrzanych, w tym biznesmena Ryszarda Krauze. Poznańska prokuratura złożyła zażalenie w tej sprawie.

W sobotę prokuratura poinformowała, że skierowała do sądu wnioski o tymczasowy areszt dla pięciu zatrzymanych osób: Ryszarda Krauze (zgodził się na publikację danych i wizerunku), Sebastiana J., Piotra Ś., Piotra W. oraz Michała Ś. Poznański sąd nie aresztował żadnego z nich.

"Poznańska prokuratura złożyła zażalenia na brak tymczasowego aresztowania dla Ryszarda K. i innych podejrzanych ws. dot. wyprowadzenia ze spółki Polnord około 92 mln zł" – poinformowała Polska Agencja Prasowa na Twitterze.

Czytaj więcej: Nie ma wniosku o areszt dla Giertycha - jest rekordowe poręczenie majątkowe

KJ



Wykop Skomentuj183
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka