163 obserwujących
8723 notki
23040k odsłon
363 odsłony

Maturzyści i ósmoklasiści mogą liczyć na łatwiejsze egzaminy z powodu pandemii

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej "Zdalna nauka i sytuacja dotycząca funkcjonowania szkół oraz placówek", fot. PAP/Radek Pietruszka
Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej "Zdalna nauka i sytuacja dotycząca funkcjonowania szkół oraz placówek", fot. PAP/Radek Pietruszka
Wykop Skomentuj20

Pracujemy nad zmniejszeniem zakresu wiedzy potrzebnej do zdania matury i egzaminu 8-klasisty - zapowiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Zaznaczył, że egzaminy muszą być adekwatne do wiedzy, którą uczniowie mogą zdobyć w szkołach.

Od 24 października br. uczniowie klas IV-VIII szkół podstawowych i wszystkich klas szkół ponadpodstawowych, a także słuchacze placówek kształcenia ustawicznego oraz centrów kształcenia zawodowego mają kształcenie zdalne.

"Łącznie to ok. 3,8 mln osób. W trybie stacjonarnym uczy się teraz 1,4 mln przedszkolaków oraz 1,1 mln uczniów klas I-III szkół podstawowych. Taką naukę mają również uczniowie szkół specjalnych klas IV-VIII. To ponad 33 tys. dzieci, które uczą się w 982 szkołach" - poinformował resort edukacji narodowej.

Minister Czarnek odpowiedział, że nikt nie wie, jak będzie się rozwijać epidemia, a powrót do tradycyjnej nauki w szkołach nastąpi „najszybciej, jak to będzie możliwe”. Zapowiedział, że w pierwszej kolejności powrót do nauki stacjonarnej będzie dotyczył maturzystów, ósmoklasistów i uczniów szkół zawodowych, którzy mają przed sobą egzaminy.

Czarnek poinformował, że podstawa programowa będzie zmieniana przede wszystkim w odniesieniu do maturzystów i ósmoklasistów. - Dziś przystępują do pracy zespoły, które będą pracować nad tym, by ograniczyć incydentalnie podstawy programowe w celu zmniejszenia zakresu egzaminów maturalnych i egzaminu ósmoklasisty, zakresu wiedzy potrzebnej do zdania tych egzaminów. Najdalej do grudnia będzie to komunikowane - zadeklarował minister.

Dodał, że maturzyści i ósmoklasiści są poszkodowani potrójnie: najpierw przez strajk nauczycieli, a potem przejście na zdalną naukę wiosną i teraz. - Chwilowe zmiany w podstawie programowej będą przede wszystkim w zakresie przedmiotów egzaminacyjnych po to, by zmniejszyć zakres tych egzaminów, które czekają naszych maturzystów i ósmoklasistów, o te komponenty wiedzy, których nie będą mogli posiąść podczas lekcji w tym roku szkolnym i nie mogli posiąść podczas lekcji w ubiegłym roku szkolnym lub podczas strajku nauczycieli. Egzamin musi być adekwatny do wiedzy, którą uczniowie mogą posiąść w naszych szkołach - zaznaczył.

Poinformował też, że na ten moment nie ma planów rezygnacji z egzaminu ósmoklasisty w tym roku szkolnym.

Minister wymienił też działania podejmowane w ciągu ostatnich kilku miesięcy na rzecz edukacji zdalnej. - W ramach programu "Zdalna szkoła" przeznaczyliśmy na sprzęt komputerowy dla uczniów najpierw 187 mln zł, a później 180 mln zł, łącznie więc prawie 370 mln zł trafiło do gmin, które wystąpiły o te środki. W tym roku wraz z NASK przekazujemy 40 tys. tabletów do szkół w sieci OSE, już kilka tysięcy zostało przekazanych, kolejne trafiają w tych dniach - przekazał Czarnek.

Wspomniał też o programie Aktywna Tablica, na który w latach 2020-2024 będzie przeznaczonych ponad 361 mln zł, z czego 35 mln zł w tym roku. Jak mówił, w związku z epidemią do samorządów trafią też dodatkowe środki na dopłaty, również do inwestycji szkolnych i przedszkolnych. Ponadto, wskazał, ponad 100 mln zł przeznaczono na wsparcie nauczycieli w prowadzeniu kształcenia na odległość. Zapewnił, że nabór na szkolenia trwa.

Jednocześnie Czarnek zapowiedział, iż kolejne środki na rozwój zdalnej edukacji będą wygospodarowywane w miarę potrzeb zgłaszanych przez samorządy. - Z samorządami będziemy dyskutować, na co te środki zostaną przeznaczone - mówił.

Na pytanie, czy w związku z epidemią rozważa zmianę organizacji roku szkolnego, odpowiedział, że nie można niczego wykluczyć, ale resort będzie starać się, żeby wszystko jak najszybciej wróciło do normy.

Szef MEiN odniósł się też do kwestii uczniów, którzy nie biorą udziału w zdalnym kształceniu. Zaznaczył, że podczas stacjonarnych lekcji też zdarza się, że uczniowie nie stawiają się, a dyscyplinowanie uczniów jest zadaniem dyrektorów szkół i wychowawców.

ja

Wykop Skomentuj20
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo