162 obserwujących
8903 notki
23550k odsłon
2780 odsłon

Premier: Cmentarze 1 listopada będą zamknięte. "Tradycja jest mniej ważna niż życie"

Od jutra cmentarze w całej Polsce będą zamknięte z powodu pandemii, fot. PAP/Darek Delmanowicz
Od jutra cmentarze w całej Polsce będą zamknięte z powodu pandemii, fot. PAP/Darek Delmanowicz
Wykop Skomentuj215

Premier powiedział, że  prawdopodobne jest pojawienie się szczepionki na COVID-19 już w styczniu dla tych, którzy najbardziej jej potrzebują - czyli dla ludzi starszych i dla służb medycznych. Będzie to szczepienie dobrowolne. W kolejnych paru miesiącach ma być ten plan szczepień dostępny szerzej.

koronawirus seniorzy
Wolontariusze dostarczający zakupy potrzebującym w Szczecinie, fot. PAP/Marcin Bielecki.

Kto może pracuje zdalnie

O przejście na pracę zdalną także w firmach, premier zaapelował do szefów przedsiębiorstw.

- Wszyscy pracownicy administracji publicznej, którzy nie muszą wykonywać pracy stacjonarnie, muszą pracować zdalnie – powiedział Morawiecki. Dodał, że regulacja będzie obowiązywać od poniedziałku przez najbliższe dwa tygodnie z możliwością przedłużenia.

Zaapelował także do "pracodawców, dyrektorów i szefów firm". - Tam gdzie możecie zostawić pracowników na pracy zdalnej, zostawcie ich na pracy zdalnej, musimy zerwać ten łańcuch zakażeń – podkreślił.

Możliwe dalsze obostrzenia dla firm

Premier podkreślił jednocześnie że rząd stara się iść “drogą środka”, aby nie wygasić gospodarki, ale kolejne obostrzenia dla firm mogą zostać wprowadzone w ciągu kilku dni, na początku listopada, jeśli przyrost zakażeń koronawirusem będzie następował w trybie bliskim wykładniczego.

Premier zaznaczył, że odmrażanie zamkniętych obecnie branż nastąpić może najwcześniej pod koniec listopada. - Grudzień, mam nadzieję przed Świętami, może nawet w końcu listopada, jeśli scenariusz będzie dobry, będziemy odmrażać te niektóre branże, które są dzisiaj zamknięte, a w styczniu może już pojawić się szczepionka - powiedział premier Morawiecki.

Zmiany w zakresie kwarantanny

Obecny na konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski oświadczył, że kwarantanna współdomowników osoby chorej będzie miała charakter automatyczny.

- Chcemy, żeby domownicy osoby chorej, czyli osoby, która ma dodatni wynik testu, nie musiały już czekać na telefon z sanepidu i kwarantannę rozpoczynać dopiero po tym telefonie - wyjaśnił.


Przyjmujemy, że ta kwarantanna będzie miała charakter automatyczny

- Zostaniecie automatycznie wpisani do tej kwarantanny. Oczywiście, zadzwoni do was również pracownik sanepidu, żeby takie formalności załatwić, jak wpisanie do systemu, które jest potem podstawą wypłaty świadczenia, ale nie będzie żadnej decyzji sanepidu. Automatycznie będzie rozpoczęta kwarantanna - podsumował Niedzielski.

Zmiany w systemie testowania

- Przyjmujemy od dzisiaj, że testy antygenowe, które są wykonywane dla pacjenta objawowego, są taką samą podstawą stwierdzenia koronawirusa, jak testy PCR-owe - powiedział szef resortu zdrowia.

Jak przypomniał, "do tej pory zawsze, nawet po zastosowaniu testu antygenowego, należało wykonać i tak test PCR-owy potwierdzający". - Zmieniamy w ten sposób definicję przypadku. Teraz już nie tylko test PCR-owy, ale i objawy i test antygenowy będą dowodziły, że osoba jest chora na koronawirusa i nie potrzebuje potwierdzenia - tłumaczył.

- Ma to związek z tym, że chcemy na większą skalę wprowadzić testowanie testami antygenowymi. Zastanawiamy się nad wprowadzeniem tego na SOR-y, izby przyjęć (...) Chcemy również wykorzystać to w nocnej pomocy lekarskiej. To jest bardzo ważna zmiana, która umożliwi szybkie testowanie bez konieczności potwierdzania testem PCR-owym - dodał.

Minister zdrowia poinformował, że zmiany ogłoszone przez niego na piątkowej konferencji prasowej zostaną ujęte w dokumencie nowej strategii. Jak dodał, jej "wersję trzecią przygotujemy w przyszłym tygodniu".

test na koronawirusa
Nie tylko test PCR-owy, ale i antygenowy będzie uznawany, fot. PAP/EPA/NIKOS ARVANITIDIS

"Nie zepsujmy tego"

- Pan premier wielokrotnie mówił o tym, że idziemy drogę środka – staramy się postępować tak, że odrzucamy pewne ekstrema, którymi z jednej strony jest całkowity lockdown, a z drugiej strony przyjęcie pasywnej strategii przechodzenia przez pandemię – wskazał minister w czasie konferencji prasowej z szefem rządu Mateuszem Morawieckim.

Minister zaznaczał, że decyzje podejmowane są na bieżąco, racjonalnie, w oparciu m.in. o analizy rozwoju pandemii.

- W ostatnich dniach mamy do czynienia z sytuacją przekroczenia 20 tys. nowych zachorowań – wskazał, zaznaczając, że następuje to przy rosnącej liczbie wykonywanych testów.

- Chcę podkreślić, że wykonaliśmy ogromny progres organizacyjny dotyczący badań. Jeszcze niedawno, we wrześniu, poziom wykonywanych badań to było 20 tys., dziś mamy przekroczone 78 tys. – dodał.

Minister zaznaczył, że analizowana jest zarówno liczba zachorowań, jak i tempo wzrostu zakażeń. - Tempo to na początku października było podwajającym się tempem, tydzień do tygodnia była sytuacja podwojenia liczby zachorowań. W tej chwili widać malejącą tendencje, jeśli chodzi o stopę wzrostu zachorowań – wskazał.

Szef resortu zdrowia ocenił, że "jesteśmy w momencie, kiedy w perspektywie tygodnia czy dwóch, możemy liczyć się, że scenariusz stabilizacji może się pojawić". - Dlatego tak ważnym jest, żebyśmy się odpowiedzialnie zachowywali – podkreślił.


Apeluję, nie zepsujmy tego - dbajmy o to, żeby zabezpieczyć się przed rozwojem pandemii


ja

Wykop Skomentuj215
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości