Zuchwała kradzież w Krakowie. Zniknęły bezcenne relikwie

Złodziej ukradł pozłacany relikwiarz.
Złodziej ukradł pozłacany relikwiarz.
Z krakowskiego kościoła pw. św. Józefa na Podgórzu skradziono relikwie św. Brata Alberta.

Skradzione relikwie świętego

"Z naszego Sanktuarium skradziono relikwie św. Brata Alberta! Znajdowały się one w ołtarzu Apostołów Miłosierdzia. Prosimy o udostępnienie tej wiadomości" - napisała parafia na swoim profilu na Facebooku. 

Opublikowano zdjęcie relikwiarza św. Faustyny. Poszukiwany podobny jest do tego na fotografii. Na skradzionym widnieje postać Świętego Brata Alberta. W relikwiarzu był fragment kości świętego.


W tej samej nawie kościoła były jeszcze inne cenne relikwie, ale jak informuje ks. Jarek Raczak z parafii św. Józefa w Krakowie, złodziej nie zdołał sforsować zabezpieczeń i ich ukraść.

Polecamy:

Do włamania doszło na początku tygodnia. Zabezpieczono już kościelny monitoring, który przekazano policji.

image
Kościół św. Józefa w Krakowie, fot. diecezja.pl

Kim był św. Brat Albert?

Brat Albert, nim został zakonnikiem, nazywał się Adam Chmielowski. Urodził się 20 sierpnia 1845 roku w Igołomi niedaleko Krakowa. Uczył się m.in. w Szkole Kadetów w Petersburgu w Rosji, studiował w Instytucie Politechnicznym w Puławach. W czasie studiów  włączył się w działalność konspiracyjną, brał udział w Powstaniu Styczniowym, podczas którego został ciężko ranny w nogę i trafił do niewoli, skąd wykupiła go rodzina.

W 1864 r. rozpoczął studia malarskie w Paryżu. Po amnestii w 1865 r. przyjechał do Warszawy, gdzie również studiował malarstwo, które później kontynuował w Gandawie i w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium (1869-1874). W jego malarstwie pojawiała się tematyka religijna. Namalował Ecce Homo (Oto człowiek), obraz przedstawiający ubiczowanego, ukoronowanego cierniem Jezusa.

Mając 35 lat, postanowił wstąpić do nowicjatu u Jezuitów. Tam, przeżył załamanie nerwowe i ojcowie wysłali go na leczenie do Zakładu dla Umysłowo Chorych. Stamtąd trafił do Kudryńca na Podolu, gdzie mieszkał jego brat. Wstąpił do Trzeciego Zakonu Tercjarskiego Franciszkanów (obecnie franciszkanie świeccy).

image
Obraz Ecce Homo. Fot. Wikipedia

W 1884 roku w Krakowie w mieszkaniu, urządził pracownię malarską oraz pomagał biednym i bezdomnym. Mając 42 lata przywdział szary habit oo. Kapucynów w kaplicy przy ul. Loretańskiej i przyjął imię Albert. Rok później przyjął śluby zakonne i poprosił władze miasta Krakowa o prawo do przejęcia ogrzewalni na Kazimierzu, którą zamienił w przytulisko. Założył zgromadzenia: Braci Albertynów (1888 r.) i Sióstr Albertynek (1891 r.), które oparte zostały na regule św. Franciszka z Asyżu.

Zmarł 25 grudnia 1916 roku w Boże Narodzenie na raka żołądka. Miał 71 lat. Pochowano go na Cmentarzu Rakowickim. 18 lat później rozpoczęły się przygotowania do procesu beatyfikacyjnego. W 1938 roku ówczesny prezydent niepodległej już Polski Ignacy Mościcki nadał pośmiertnie Bratu Albertowi Wielką Wstęgę Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w walce o niepodległość i za działalność na polu pracy społecznej.

W 1983 r. papież Jan Paweł II beatyfikował swego rodaka w Krakowie i relikwie Błogosławionego przewieziono do Domu Generalnego Sióstr Albertynek w Krakowie – ul. Woronicza 10, a następnie – nowo powstałego tam sanktuarium Ecce Homo. Tu Brat Albert spoczywa do dziś. Tutaj także znajduje się obraz Ecce Homo. Kanonizacja odbyła się  12 listopada 1989 roku w Rzymie.

ja

Czytaj także:

Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo