Prezes PiS, Jarosław Kaczyński ma urodziny. W „prezencie” chcą go wyrzucić z rządu!

Jarosław Kaczyński, Fot. Flickr
Jarosław Kaczyński, Fot. Flickr
Prezes Prawa i Sprawiedliwości obchodzi dziś 72. urodziny. Nie spodziewał się, jaki otrzyma prezent. Dokładnie w dniu jubileuszu niektóre media zasugerowały, że Jarosław Kaczyński nie będzie już wicepremierem. Co więcej – przestanie też istnieć koalicja rządząca i czekają nas wcześniejsze wybory!

"Super Express": Kaczyński do końca roku odejdzie z rządu

Szokujące informacje opublikował dziennik „Super Express”, a zaraz po nim news lotem błyskawicy obiegł wszelkie portale, radia i telewizje, media duże i małe. Jak pisze SE, powołując się na „ważnego polityka w kręgu partii rządzącej”, „Prezes ma dość sytuacji, kiedy podczas kluczowych głosowań w Sejmie nie jest pewny do samego końca większości. Może jedynym wyjściem będą wcześniejsze wybory i ułożenie na nowo Sejmu. Dlatego Jarosław ma odejść z rządu do końca roku i szykować partię na wybory” – pisze „Super Express”.

Według dziennika jest też drugi powód, zdrowotny. Prezes miałby wykorzystać czas poza rządem do wszczepienia sobie endoprotezy w kolanie. „Super Express” powołuje się na anonimowych polityków i informacje potwierdzone w kilku niezależnych źródłach.


Politycy PiS nie wierzą w odejście prezesa

Oficjalnie politycy PiS są sceptyczni do pomysłu wcześniejszych wyborów, uważają, że bardziej realne jest głosowanie w konstytucyjnym terminie, czyli wiosną 2023 roku.

„Oczywiście, że wcześniejszych wyborów nigdy nie można wykluczyć. Jednak w tym wypadku są one bardzo mało prawdopodobne. Koalicja Zjednoczonej Prawicy trwa, i pomimo rozmaitych perturbacji idzie do przodu. Wydaje mi się, że wybory odbędą się jednak w konstytucyjnym terminie, czyli jesienią 2023 roku” – przekonywał w rozmowie z Salonem 24 Paweł Lisiecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości.


Opozycja sceptycznie o odejściu Kaczyńskiego

Co ciekawe, we wcześniejsze wybory nie bardzo wierzą też przedstawiciele opozycji.

„Do wcześniejszych wyborów może dojść tylko w sytuacji całkowitego rozpadu koalicji Zjednoczonej Prawicy i utracenia przez nią możliwości rządzenia. To mało prawdopodobne, bo patrząc na niektóre działania prezesa Jarosława Kaczyńskiego, choćby sojusz z Kukizem, widzimy usilne próby zabezpieczenia większości parlamentarnej na wypadek rozpadu koalicji. Ewidentnie służyć ma to dotrwaniu do wyborów w 2023 roku” – powiedział Salonowi 24 Robert Tyszkiewicz, poseł Platformy Obywatelskiej.


Czytaj też:

Maks


Lubię to! Skomentuj27 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka